Jazda po asfalcie
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| polson Posty: 45 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 kwi 08 |
|
Za około godzinę wychodzę z domu, więc na podjazdach będę około 11. jak bede w miare do zycia po kawalerskim to cos mozna lajtowo sie przejechac jutro
Subaru AZS UEK |
|
|
| |
PePe ![]() Posty: 1074 Dołączył: 22 sie 06 |
|
|
Ja też bym się gdzieś wybrał lajtowo, po asfalcie, ale nie jadę z kolarkami, gdyż to dla mnie nie będzie lajtowo.
PePe |
|
|
| |
| kasia Posty: 282 Dołączyła: 29 wrz 06 |
|
| Było i minęło (Mszana Dolna "by Buli"), a jutro płaska szosa na szoszkach w niedzielnym tempie? | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Dzięki wszystkim za wypad....niestety dzisiaj znowu odpadłem na treningu "Mszana by Buli" bo na jednym z podjazdów przed Świątnikami trochę zostałem z tyłu a potem na zjeździe chcąc nadrobić wp.....się w dziurę w asfalcie i łatałem snejka . Bardzo fajna trasa - oprócz jakości asfaltu na tym zjeździe . | |
| Edytowane przez szbiker dnia 29-05-2010 18:55 | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Za około godzinę wychodzę z domu, więc na podjazdach będę około 11. Jestem chętny, tylko nie wiem czy dam radę? Spokojne tempo mnie interesuje, ale moje spokojne tempo! Padać ma od ok 14tej więc nie jest źle. To o której i gdzie zbiórka? Może nie zaśpię
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Godzina 10, róg błoń pod Cracovią Kto chce sobie polajtować na szosie zapraszam![]() |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Rano pod Cracovią zameldowali się: Kasia, PePe, MiśQ, Lesław, ja oraz Miki który przyjechał dopiero o 10:32. Gdyby nie kilka zmarszczek to można by śmiało spać, generalnie wyszedł fajny lajcik. Mnie wyszło 3h34min jazdy, z czego tylko przez 23min przekroczyłem próg tlenowy. Każdy kto się spóźnił na F1, obiad czy też złapał go deszcz, śmiało może zrzucić winę na Mikiego Dzięki wszystkim za miłą podróż ![]() |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
... Mnie wyszło 3h34min jazdy, z czego tylko przez 23min przekroczyłem próg tlenowy. ...Maciu Tlenowy czy mleczanowy ? Teraz już wiem czemu tak ciężko mi się dziś jechało /pomijając walkę Sosnowskiego / , ja na kolarce a ty na góralu i koła nie mogłem utrzymać. Nie wiem później jak to wyszło ale zaczęło mi się pod koniec jechać lepiej ,chyba szczególnie za sprawą goniącej nas burzy. Ja i Miki niechcąco zostaliśmi sami z przodu, póżnie jazda po zmianach i zdążyłem w ostatniej chwili przed deszczem.Dzięki wszystkim za wspólny wypad. ![]() |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Tlenowy, w moim przypadku 158 ud/min. Jakoś dziwnie tętno miałem niskie, jedynie na podjazdach wychodziłem na wyższe obroty, a na płaskim ciężko było mi przekroczyć 140 ud/min. Pewnie było to zmęczenie ciężkim tygodniem, bo pod koniec to już jechałem siłą woli ![]() |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
Wychodzi na to, że zdążyliśmy z Lesławem tuż przed burzą, mnie złapało zaraz przed domem i w zasadzie nie zmokłem. W pewnym momencie zauważyłem, że Lesław z Maciem trochę odeszli do przodu, dogoniłem ich i Maciu został. Stwierdziliśmy z Lesławem, że uciekamy przed burzą, a poza tym on chciał zobaczyć Kubicę w telewizji. No i docisnęliśmy, tempo było niezłe i w ogóle nie mogłem dać zmiany, chociaż od czasu do czasu wychodziłem na przód. Tuż przed Tyniecką Lesław omijał serię dziur na zakręcie i wypadł z szosy na pobocze, ale całe szczęście skończyło się na ostrym hamowaniu, wpadnięciu w jakiś mokry żwir z gruzem i pobrudzenie kół. Było fajnie, MiśQ chciał mnie zajechać koniecznie, na podjazdach też tempo było niezłe, więc w sumie trochę się zmęczyłem.Przepraszam wszystkich za moje spóźnienie, w szczególności Lesława i tych wszystkich, których zlał deszcz. Miałem nie jechać, ale MiśQ i Maciu ok. 9:30 dali mi znać, że jest jakaś ustawka i stwierdziłem, że jadę. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
To ja tylko chcialem podziekowac za wczorajsza jazde! Do dzisiaj czulem ja w nogach, no ale nie moglo byc inaczej jak jechal z nami Tomek! ![]() Bylo super, dzieki! |
|
|
| |
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
Ja też dziękuję za wczorajszą jazdę. Widzę wiele nas ominęło jak się odłączyliśmy wcześniej z Dawidem![]() |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Piękne dzięki dla kierownika Macia za dzisiejszą jazdę. Trasa ciekawa, ludzie super, szoszki szybkie (Miki, Kasia, Lesław i ja) - górale też (Maciu i PePe), pogoda idealna choć troszkę mi było czasem ciepło ( ), no i te szyderstwa!! Dawno się tak nie uśmiałem jak dzisiaj. Na siódmym moim wyjeździe wyszło mi niecałe 111km ze średnią prędkością 27,47 km/h, w czystym czasie jazdy 4h. Jedynie to puls mi wyszedł za wysoki 135/204max ale to wina mocnej arytmii po przekroczeniu osiemdziesięciu kilometrów. Przewyższeń z Polara Kasi wyszło ok. 750m. Pozdr Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
|
Są jacyś chętni na w miarę długą szosę w dobrym tempie w niedzielę? |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Są jacyś chętni na w miarę długą szosę w dobrym tempie w niedzielę? Jak najbardziej. Jaką trasę proponujesz ? Po płaskim czy góry ? |
|
|
| |
Miki ![]() Posty: 852 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 lis 06 |
|
Raczej góry. To chyba oczywiste? ![]() |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
...no to śmigamy przez studzienkę bł. Salawy ![]() |
|
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
Są jakieś szosowe plany na jutro?
|
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Ja się wybieram o 10:30 z błoń na pagórkowatą trasę na zachód, będę się starał, aby było żwawo .
Pozdrawiam | |
| Edytowane przez Axi dnia 04-06-2010 21:36 | |
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
Chyba się wybiorę z czerwonymi bo się szykuje fajna traska
|
|
|
| |
| Skocz do Forum: |
Maciu

.
/ , ja na kolarce a ty na góralu i koła nie mogłem utrzymać. Nie wiem później jak to wyszło ale zaczęło mi się pod koniec jechać lepiej ,chyba szczególnie za sprawą goniącej nas burzy. Ja i Miki niechcąco zostaliśmi sami z przodu, póżnie jazda po zmianach i zdążyłem w ostatniej chwili przed deszczem.
Było fajnie, MiśQ chciał mnie zajechać koniecznie, na podjazdach też tempo było niezłe, więc w sumie trochę się zmęczyłem.