(Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
E to może na rolkach jeszcze
|
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Żadne szoszki Kot, na szoszce możesz jechać tak samo wolno jak na MTB, kwestia "kierowcy" - jak jest słaby to nie ma różnicy na czym się wlecze ![]() Na szczęście mnie nie będzie, więc będzie Wam się milej i ciszej jechało! Znowu w operatora łopaty będę się bawić
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| angel | |
Podsumowując i zapraszając (szczególnie dziewczyny) ![]() Miejsce: Parking Tesco, przy Wielickiej Czas: 29.05.10. godz. 10 Akcja: Lajtowa wycieczka do Puszczy Niepołomickiej. Trasa: ułożona, prowadzi Marcin na podstawie tracka Pogoda: zamówiona |
|
|
| |
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
Będę w 100%
|
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
|
Rozumiem że chodzi o Tesco na Teligi 24? Tesco "Wielicka" EDIT: Ok nie ma pytania, wykminiłem z tracka ![]() | |
| Edytowane przez Michnik dnia 28-05-2010 08:20 | |
|
| |
| angel | |
|
Dla porządku. Chodzi o Tesco przy Wielickiej, nie przy Teligi. Zielona strzałka. angel dodał/a następującą grafikę: ![]() | |
| Edytowane przez angel dnia 28-05-2010 08:44 | |
|
| |
| Elendil Posty: 77 Dołączyła: 8 maj 10 |
|
Bardzo dobry pomysl z tym ogloszeniem na bikeholicy!! Moze frekwencja bedzie wieksza! ![]() |
|
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Coś mi ten "lajt" zaczyna trącić Ben Gayem!
nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych |
|
|
| |
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
Dziękuję Wam za wspólną jazdę a co dziś było to wie kto był ![]() Były ucieczki i pościgi, było jedzonko, był serwis kilkuosobowy jak w F1 ![]() dosłownie wszystko i co najważniejsze byli cudowni ludzie ![]() ![]() ![]() Z dojazdem pod Tesco i spowrotem do domu wyszło mi 83km ![]() Już czekam na kolejny taki "lajt" aha byłbym zapomniał i był teren tak upragniony i wyglądany przez Michnika ![]() Dziękuję z adzisiaj !!!
|
|
|
| |
| kalafonia Posty: 2 Miejscowość: Wieliczka Dołączył: 3 sie 08 |
|
| To co, pewnie powinienem się ujawnić :-) | |
| Edytowane przez kalafonia dnia 29-05-2010 15:36 | |
|
| |
| Versus Posty: 3088 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 mar 07 |
|
Tak, wyjazd bardzo udany! Dla mnie to był całkiem przyzwoity trening (chwała początkującym za dotrzymanie koła), i przede wszystkim miło spędzony czas w Doborowym Towarzystwie.![]() Dziękuję! ps. Kubak udowodnił, że także Cyborg potrafi się lajtować... chwilami! ![]() Dodane dnia 29 maja 2010 15:37:48 A! Kalafonia to czarny koń tego zdarzenia! nie bądź nigdy pokorny wobec dumnych ani dumy wobec pokornych | |
| Edytowane przez Versus dnia 29-05-2010 15:38 | |
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
|
„Lajtowa wycieczka” relacja Kota. Zaczęło się nieciekawie bo piątkowe słońce zniknęło ale co tam – jak widać było na miejscu zbiórki niepewna pogoda nikogo nie przestraszyła. Okazało się że niektórzy nic nie pisząc na forum zrobili swoją obecnością miłą niespodziankę – co prawda obecność Kubaka stawiała pod znakiem zapytania „lajtowość” ale nikt się tym na początku nie martwił.Na starcie: Elendil, Angel, Marcin, Kubak, Michnik, Michu, Versus, Kalafonia (o ile się nie mylę i ja.Wiatr lekko zachodni był bardzo sprzyjający i bez żadnych przeszkód ani błądzenia udało nam się dotrzeć do Niepołomic. Na rynku akurat jakiś festyn ale na nas zabawa czekała poza miastem ![]() Jako że szczęśliwi czasu nie liczą jechaliśmy sobie miło przez puszczę. Po jakiś 15 km postanowiliśmy zaszaleć i wjechać w las. Kilka osób postanowiło wrócić na festyn i najeść się waty cukrowej. Niestety po 500 metrach głębokie kałuże zatrzymały całą grupę – pozostałości po opadach. Zapadła decyzja żeby pojechać „kawałek” dalej szosą i się zobaczy … To była zapowiedź tego co się będzie działo … W miarę szybkim tempem dojechaliśmy do Woli Zabierzowskiej bodajże i postanowiliśmy też wrócić na festyn. Co było dalej można podsumować następująco: Kubak, Michnik, Marcin pogonili kota Kotu ![]() Dzięki za „koło” panowie bo bym chyba umarł po drodze ![]() Dojechaliśmy do Niepołomic, spotkaliśmy się z resztą towarzystwa na ławeczkach obok kiełbasek. Podczas gdy kiełbaski znikały w naszych żołądkach Michnik bawił się gumą, to znaczy łataniem gumy ![]() Pojedzeni ruszyli w drogę powrotną – podobną trasą z tym że w połowie drogi część osób z południa Krakowa ruszyła w jedną stronę a reszta przez Rybitwy dotarła do centrum. Lajtowa wycieczka w liczbach: 88,5 KM 21,2 średnia 4 godziny i 7 minut samej jazdy Dzięki wielkie !! ps. zaraz będzie kilka fotek już są moje i Marcina: http://rowerowanie.pl/photogal…hp?album_id=297 MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE | |
| Edytowane przez Kocur dnia 29-05-2010 16:05 | |
|
| |
| angel | |
Dziękuję wszystkim dzisiejszym uczestnikom za wspólną wycieczkę i bardzo miłe przyjęcie mój bilans na dziś to 70 km w tempie lajt.Mam nadzieję,że takie wypady trafią na stałe do kolendarza rowerowania |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Dzięki za wspólną jazdę, bardzo przyjemne lajtowanie. Wróciło tyle samo osób ile wyjechało. To osiągnięcie. Z domu i z powrotem musiało u mnie wyjść ze 108 km. "Musiało", bo nie miałem licznika, a dodałem do Kocurowych kilometrów 20 km do mojej miejscowości. Ciekaw jestem jak Marcinowa noga będzie krecić na jutrzejszych zawodach. Angel i Kalafonia witajcie na wycieczkach
Куба | |
| Edytowane przez Kubak dnia 29-05-2010 16:52 | |
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Dzięki za lajt 86 kilometrowy. Nawet były elementy treningu, jedna górska premia z Kubakiem (puls maks 181), kilkanaście minut tempa (35-40km/h), siła - to pchanie Elendil. ![]() ![]() Lajtowa wycieczka do Niepołomic 29.05.2010 |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
oglądam ten fragment z serwisowania bika i po prostu nie mogę
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
|
A takty ja Wam dam zielonych, no to teraz będzie lajt jak do puszczy wchodzimy też wymięka
|
|
|
| |
| angel | |
Ten filmik z niepołomickiego pit stopu powinni jutro puścić na telebimach na GP Turcji ![]() | |
| Edytowane przez angel dnia 29-05-2010 17:26 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
kurcze na tylu wycieczkach byłem ale takiego serwisu nie pamiętam ![]() Popłakałem się ze śmiechu. Widzę, że co poniektórzy oszukiwali zakładając slicki do górali
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| Elendil Posty: 77 Dołączyła: 8 maj 10 |
|
|
Odzylam troche i melduje sie gotowa do dalszej jazdy hehe Dzieki wszystkim za mile chwile, fachowy serwis rowerowy, wspomagana jazde, zwlaszcza na podjazdach, pobicie zyciowego rekordu i zaistnienie w youtube. ![]() |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


Kocur



ale nikt się tym na początku nie martwił.