Jazda po asfalcie

Autor Wiadomość
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 04-06-2010 23:12 RE: Jazda po asfalcie
Kurde ale z tym umawianiem się jest lipa u zielonych ;p W rezultacie zbierze się kilka grupek i każda pojedzie w swoją stronę :) Miki - jeśli jedziesz w niedzielę to o której planujesz i skąd wyruszyć ? Ktoś jest jeszcze chętny na tą szosę w niedzielę ?!
Edytowane przez szbiker dnia 04-06-2010 23:16
Gregu mężczyzna

Posty: 146
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 2 maj 10
Dodane 04-06-2010 23:29 RE: Jazda po asfalcie
Ja bardzo chętnie jeśli można;), najwyżej w trasie odpadnę.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 04-06-2010 23:41 RE: Jazda po asfalcie
... można a nawet trzeba ;) No to fajnie - już są 3 osoby.
Edytowane przez szbiker dnia 05-06-2010 22:48
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 05-06-2010 22:44 RE: Jazda po asfalcie
Ja niestety odpadam w niedzielę.
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 05-06-2010 23:04 RE: Jazda po asfalcie
To ja też odpadam
Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 08-06-2010 19:41 RE: Jazda po asfalcie
Dzisiaj na szosie testowałem nowy nabytek. Sztywny widelec tłentynajnera. Ściągnięty oczywiście z USA, bo Europa zacofana.
Przyda się na parę wyścigów, typu XC, Ukleina i szosowe.
Waga roweru 9,9 kg.
Dzięki szbiker za wspólną miejscami mocną jazdę.
Marcin dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez Marcin dnia 08-06-2010 20:01
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 08-06-2010 19:51 RE: Jazda po asfalcie
Dzięki za jazdę, fajna trasę i towarzystwo. Ładnie teraz na tym lekkim widelcu idziesz pod górę :) Do następnego !
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 08-06-2010 20:09 RE: Jazda po asfalcie
Jeśli już tak stawiać sprawę, to Europa wcale nie jest zacofana, da się bez problemu dostać widelec 29er. Zaś osobiście nie uważam, żeby 26er to było zacofanie, ale nie chcę wywoływać jakiegoś flame'a i żeby się jeszcze Chuck Norris przypałętał.
kasia kobieta

Posty: 282
Dołączyła: 29 wrz 06
Dodane 10-06-2010 21:12 RE: Jazda po asfalcie
Ktos, gdzies cos w sobote/ niedziele na szoszce?
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 17-06-2010 23:00 RE: Jazda po asfalcie
Dzięki Marcin za dzisiejszą jazdę. Byliśmy w okolicy Kalwarii. Licznik zanotował mi 77km i 3:17. Trasa miała być płaska i w 100% po szosie a wyszło trochę inaczej z małym akcentem "szlakiem żółtym" ;) Jak na 1'' sliki w terenie całkiem nieźle Marcin ;) W pewnym momencie na trasie organizm zupełnie odmówił mi posłuszeństwa co postanowił wykorzystać Marcin i przewlókł mnie jeszcze na koniec przez 18% podjazd ;p W każdym razie było bardzo fajnie i ta pogoda - idealna ! Jeden z malowniczych krajobrazów poniżej . Do następnego !
szbiker dodał/a następującą grafikę:

Edytowane przez szbiker dnia 17-06-2010 23:05
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 22-06-2010 15:54 RE: Jazda po asfalcie
W sobotę, o ile nie będzie padać, chciałbym zrobić jakąś długą szosę z podjazdami w dobrym tempie. Są jacyś chętni?
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 22-06-2010 16:51 RE: Jazda po asfalcie
Podjazdy z Mikim, w dobrym tempie ...hmm..pogadaj z Bartkiem :D
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 22-06-2010 23:19 RE: Jazda po asfalcie
W sobotę, o ile nie będzie padać, chciałbym zrobić jakąś długą szosę z podjazdami w dobrym tempie. Są jacyś chętni?Miki


Jeśli będzie pogoda i sam nie zrezygnujesz jak poprzednio ;p to chętnie.
Edytowane przez szbiker dnia 23-06-2010 11:42
kasia kobieta

Posty: 282
Dołączyła: 29 wrz 06
Dodane 23-06-2010 20:22 RE: Jazda po asfalcie
jade
Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 23-06-2010 22:25 RE: Jazda po asfalcie
Dobre tempo.
Czyli średnia ile?
Tak na oko napiszcie.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 24-06-2010 07:44 RE: Jazda po asfalcie
Około 30 :)
Michnik mężczyzna

Michnik
Posty: 1087
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 kwi 06
Dodane 24-06-2010 07:48 RE: Jazda po asfalcie
Pod górę oczywiście :D :D :D :D :D
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 24-06-2010 15:25 RE: Jazda po asfalcie
Czy wszyscy chętni wiedzą co znaczy długa trasa? Bo osobiście rozważam np. Krowiarki. Poza tym pogoda się psuje, a ja dodatkowo mem ochotę zrobić trasę raczej solo (bez urazy dla nikogo, proszę sobie tego nie brać do serca), więc jednak nie wiem czy znowu nie odpadnę w sobotę. Przepraszam.

EDIT:

Jednak nie odpadam. Jeśli ktoś chce, to startujemy na Krowiarki o 10:00 z Tyńca.
Edytowane przez Miki dnia 26-06-2010 08:29
RB mężczyzna

Posty: 398
Dołączył: 5 kwi 07
Dodane 26-06-2010 21:46 RE: Jazda po asfalcie
"Długa trasa" zaliczona, Krowiarki zresztą też. Zaatakowaliśmy je we trójkę (Miki, Jarek Nikiel i ja), przy czym Miki został od razu odesłany na tyły ;-) Dopiero na samym końcowym podjeździe dostał pozwolenie na jazdę we własnym tempie, na naszą zgubę :-/ Z licznika wyszło mi 203,1 km, ze średnią 28,6 (średnia z Polara 27,7)
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 27-06-2010 19:46 RE: Jazda po asfalcie
Dziś ja się wybrałem na dłuższą szoskę. Sekcja długodystansowa uaktywniła się akurat wczoraj, gdy nie miałem czasu, więc zostało wybrać się samemu.

Zahaczyłem o województwo Śląskie, a konkretniej to przełęcz Kocierską. Dojechałem tam przez Skawinę, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice. Na odcinku Skawina->Wadowice trafiłem akurat na Karolinę z kolegą jadących odpowiadającym mi tempem, to się zapiąłem na koło.

Dalej Andrychów i zaraz przełęcz. Sam podjazd na nią to 4km o średnim nachyleniu 7.1% (280m przewyższenia).

Z przełęczy zjechałem w stronę Żywca, ale nie dojechałem do niego samego, bo odbiłem na Suchą Beskidzką, dalej przez Zembrzyce i Sułkowice wróciłem do Krakowa.

Po drodze dużo ładnych widoczków, których nie chciało mi się fotografować (choć może to wynikać z tego, że nie wziąłem aparatu ;)). Bliższe i dalsze góry miały ładne ostre kształty, powietrze nie zdążyło się zapylić od ostatnich deszczy.

Z Polara wyszło mi 161km ze średnią 28.9km/h (nie mam niestety licznika, aby móc podać drugą wyższą przeciętną ;)). Przewyższenia nie za wiele w stosunku do długości, bo 1530m.

Pozdrawiam :)
Axi

Edytowane przez Axi dnia 27-06-2010 23:58
Skocz do Forum: