Jazda po asfalcie

Autor Wiadomość
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 19-02-2011 19:40 RE: Jazda po asfalcie
No to podziwiam. Na rowerze do Rabki śmigać to nawet w lecie jest już wyprawa.
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 19-02-2011 19:44 RE: Jazda po asfalcie
a gdzie ja pisałem że rowerem?
Ja na rowerze nie jeździłem od 29 grudnia 2009 roku (trenażera nie liczę) :D:D:D

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 19-02-2011 20:16 RE: Jazda po asfalcie
A gdzie na tym forum piszemy o jeździe samochodem ;p
Miki mężczyzna

Miki
Posty: 852
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 lis 06
Dodane 20-02-2011 09:17 RE: Jazda po asfalcie
Ja dziś odpuszczam asfalt na rzecz małej tulei z kołem zamachowym i tarczą z magnesami. :(
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 20-02-2011 10:01 RE: Jazda po asfalcie
A ja ide wymrozic zarazki i posmigac po swiezym sniegu! :)
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 02-03-2011 19:38 RE: Jazda po asfalcie
Jakas pagorkowata szosa w sobote z rana? Powinno byc znosnie!
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 02-03-2011 20:16 RE: Jazda po asfalcie
a masz linę? bo inaczej nie mam szans utrzymać koła ;)

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 02-03-2011 23:30 RE: Jazda po asfalcie
Co prawda planowałem na sobotę coś długiego acz płaskiego, ale skoro pagórki (a nie górki) to czemu nie. Jakiś kilometarażowo-godzinowy zarys trasy masz już w głowie?
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 03-03-2011 08:40 RE: Jazda po asfalcie
Planuje jechac do Myslenic przez Swoszowice, zaliczyc Chelm (moze wiecej niz raz) i powrot inna droga. Taka trasa standard z dobra iloscia podjazdow!
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 03-03-2011 11:15 RE: Jazda po asfalcie
Hmm, na Chełm na szosówce chyba nie wjadę? :/ Problem w tym że tylko cienko-gumkowca mam teraz na chodzie.
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 03-03-2011 13:10 RE: Jazda po asfalcie
Bez przesady, dasz rade!
Ja jeszcze nie wiem, na jakim rowerze pojade, ale chcialbym w koncu sciagnac szose z trenazera... Oby tylko byla ku temu pogoda! :)
Edytowane przez buli dnia 03-03-2011 14:09
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 03-03-2011 17:00 RE: Jazda po asfalcie
Dajemy dajemy :)
Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 03-03-2011 19:37 RE: Jazda po asfalcie
A o której godzinie się zbieracie bo może się skuszę na ten wypad, tylko nie wiem czy dam radę. No i na czym, góral czy szosa?
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 03-03-2011 19:43 RE: Jazda po asfalcie
Ja myslalem o wypadzie tak z ranca, nie wiem - 9ta pod gadem?!
Co do roweru to chcialbym na szosie ale nie wiem jakie warunki beda na wsiach i np na Chelmie...?! Co do tempa, to nie ukrywam, ze bede chcial jechac mocno, ale bez przesady, ze taki Hinol czy Leslaw nie dadza rady... :)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 03-03-2011 19:45 RE: Jazda po asfalcie
Jak nie będzie niespodzianek pogodowych to drogi powinny byś spoko. No może w szczytowych rejonach Chełmu ( Talagówka) będzie mokro.
Gdyby to miało być ponad 100 km to fajnie by było na kolarkach dawać.
Edytowane przez furman dnia 03-03-2011 19:46
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 03-03-2011 19:51 RE: Jazda po asfalcie
Aby być o 9 pod gadem, musiałbym ok 8 z chaty wyjechać, nieludzka pora :o ;)
Aczkolwiek dla dobrego treningu byłbym gotowy na to poświęcenie, wstępnie jestem na tak, o ile spod smoka nie wyjdzie ponad 100, bo razem z powrotem na moją wieś ładny wyryp mi wyjdzie ;)
Co do roweru to szosówkę biorę, mam tylko nadzieje że na bocznych drogach będzie sucho.
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 03-03-2011 20:22 RE: Jazda po asfalcie
na razie na drogach jest sucho. Bocznych też. To co z tą liną bo nie wiem czy obiecywać narty młodemu? ;)

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 03-03-2011 20:26 RE: Jazda po asfalcie
Ok, wstepnie niech beda kolarki. Mysle, ze setka moze wpasc, takze Hinol pomysl moze o powrocie pociagiem?!
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 03-03-2011 21:28 RE: Jazda po asfalcie
Ciapąga biorę jako opcje awaryjną, jak się za mocno "zrąbie" po treningu. Najwyżej, jak sił starczy, 160 pęknie, w sam raz pod giga ;)
Na 100% wobec kręcenia zdeklaruje się jutro wieczorkiem tak
Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 03-03-2011 22:05 RE: Jazda po asfalcie
A nie może być o 10-tej, gdyż 9-ta to taka okrutna pora.:(
Skocz do Forum: