Jazda po asfalcie
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
Uuu widzę że zapowiada się małe kox-party ]:-> Będę Pora jak dla mnie okej.
SIŁA! NIE MA LIPY! | |
| Edytowane przez lukcio dnia 04-03-2011 11:12 | |
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
| Hej, moze byc 10-ta - bedzie cieplej! Czy wszystkim pasuje ta pora? | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Bedzie. | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Będzie wiatr 8 m/s !![]() |
|
|
| |
Hinol ![]() Posty: 610 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
Z zachodu... Fajnie z rana będzie mi się przynajmniej do Krk jechać Sprawę powrotu z takim wmordewidnem pominę
|
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
poważnie myślę, czy się nie pojawić ale widzę, że musiałbym przyjechać z własną liną ![]() Dzisiaj oblukałem drogi w okolicy Kalwarii i suche więc może wyjść fajny wyjazd połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Hinol ![]() Posty: 610 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
Pocio bierz sznurek i przyjeżdżaj Ja zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, potwierdzam swój udział, będę pod smokiem ok 10. |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
No i odjechali mi na pierwszej górce, i to jeszcze w Krakowie. Nie chcąc spowalniać pociągu, odbiłem i pojechałem swoim tempem. Wykręciłem 82 km i 3h 07min. |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Ja musiałem powrócić ze swoszowic bo mi wypadła jedna śrubka od bloku SPD, szybko znalazłem coś w domu zakręciłem i pojechałem w stronę liszek/przegini/kamienia/czernichowa łącznie dziś mi wyszło 89km
...całe życie drugi! |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
My też już wrócili. Początek była faktycznie mocny, Buli pociągnął od samych Swoszowic i do Myślenic było naprawdę ostro. Po drodze dwa razy spotkaliśmy Polsona, pierwszy raz kawałek za Swoszowicami, potem w Koźmicach. Z Myślenic uderzyliśmy na Sułkowice, a potem na przeł. Sanguszki. Tempo nadal mocne i w dodatku cały czas pod wiatr. Za przełęczą odbiliśmy na Skawinki, Lanckoronę i wylecieliśmy na główną drogę, którą dojechaliśmy do Kalwarii. Tutaj odłączył się Hinol, który wybrał inną drogę do Krzeszowic. Odcinek Kalwaria-Skawina to była dla nas kolarski raj. Wiaterek w plecy, mocne tempo, interwałowa trasa. Przelecieliśmy te 18 km dosłownie jak na skrzydłach, chociaż trzeba powiedzieć, że kosztowało to nas trochę sił. Ze Skawiny już spokojniej polecieliśmy przez Tyniec, a potem Kraków gdzie już każdy pojechał w swoją stronę. Trening super wyszedł! http://connect.garmin.com/activity/71327760 Ze znajomych spotkany jeszcze Dawid i Spinoza. Poza tym kolarzy od groma. | |
| Edytowane przez furman dnia 05-03-2011 15:38 | |
|
| |
Hinol ![]() Posty: 610 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
|
Też już dotarłem, dzięki za wspólne kręcenie, solidne tempo i czekanie kilka razy, kiedy moje tempo okazało się niewystarczające. Z Kalwarii poleciałem pod wiatr na Wadowice, skąd moja droga do domu wiodła przez Zator i Babice, praktycznie cały czas z wiatrem - sama przyjemność taka jazda. Wyszło mi 161 km w 5:50. Wnioski po treningu: baza jest dobra, brak zgona po tylu godzinach w siodle, natomiast w marcu muszę położyć duży nacisk na podjazdy i siłę, tego jeszcze brakuje ![]() Do następnego ![]() A tu się "pochwale" że na moim 130 km przed Zatorem minęła mnie pomarańczowa strzałą - jakiś koks z CCC Polkowice. Udało mi się na chwile załapać na koło, ale na pierwszej "zmarszczce" odpadłem, brak świeżości no i nie ta liga
| |
| Edytowane przez Hinol dnia 05-03-2011 18:21 | |
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
Dobrze że był wiatr to trochę spowalniał bulego, tak to pewnie by nas pogubił po drodze ![]() Jak dla mnie cały czas tempo było BARDZO mocne, ale i tak było super, a na koniec powrót z Kalwarii to już była istna poezja. Mi wyszło 114km ze średnią 30,1km/h, pierwszy raz w tym roku tak szybko ![]() Dzięki za wspólną jazdę i oby więcej takich "wycieczek" :-) SIŁA! NIE MA LIPY! | |
| Edytowane przez lukcio dnia 05-03-2011 16:34 | |
|
| |
| Dawid Posty: 155 Miejscowość: Krk - Kurdwanów Dołączył: 7 cze 08 |
|
No nieźle dziś pocisnęliście. Ja też sobie seteczkę pyknąłem, ale w swoim tempie ![]() Pozdro dla spotkanych kolarzy
|
|
|
| |
| Roman Posty: 96 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 wrz 07 |
|
Buly, to wpadaj jutro na cichy
Jutro to dziś, tyle że jutro. |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
Heh zrobiłem podobną trasę tylko w drugą stronę. Porównując track Furmana widzę że odpuściliście podjazd do Lanckorony. Ja dodatkowo z przełęczy Sanguszki skręciłem na Bieńkówkę zaliczając ten słynny podjazd z brzydką nazwą . Na 100km 1500m w pionie pękło. Niestety na razie się nie nadaję na ustawki.
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Dzieki za wspolne krecenie! Byl to na pewno moj najmocniejszy trening w tym roku i najprzyjemniejszy zarazem. Przy okazji wyszly wszystkie braki, na jakie nalezy zwrocic uwage przez te ostatnie 5 tygodni przygotowan - to chyba najwieksza kozysc z dzisiejszej jazdy! PS: Jutro moze jednak nie bedzie padac i uda sie zrobic powtorke z rozrywki...?! ![]() |
|
|
| |
| szamanviking Posty: 58 Miejscowość: Wadowice Dołączył: 25 lip 10 |
|
Hinol,chyba Batka złapałeś,to jego rodzinne strony i moje rejony,ja dzis z Honkiszem śmigałem m.in , ale niszczył jak chciał
everybody pomarańcze |
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
Też już dotarłem, dzięki za wspólne kręcenie, solidne tempo i czekanie kilka razy, kiedy moje tempo okazało się niewystarczające. Z Kalwarii poleciałem pod wiatr na Wadowice, skąd moja droga do domu wiodła przez Zator i Babice, praktycznie cały czas z wiatrem - sama przyjemność taka jazda. Wyszło mi 161 km w 5:50. Nieźle, a myślałem, że moje 140 km wczoraj to dużo
Куба |
|
|
| |
| szamanviking Posty: 58 Miejscowość: Wadowice Dołączył: 25 lip 10 |
|
a dziś koło zera,jednak mega dystansik wyszedł dookoła Beskidu Małego 1,5 pętli bynajmniej nie płasko prawie 170 km w 5;20h.czadzik i o dziwo prądu nie brakło za co wdzięczny jestem tylko komu?
everybody pomarańcze |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Dajemy coś w sobotę? Ostatnio coś mam ochotę na Ogrodzieniec. | |
|
| |
| Skocz do Forum: |

Pora jak dla mnie okej.


Sprawę powrotu z takim wmordewidnem pominę
Nie chcąc spowalniać pociągu, odbiłem i pojechałem swoim tempem. Wykręciłem 82 km i 3h 07min.


