Jazda po asfalcie

Autor Wiadomość
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 11-03-2011 08:24 RE: Jazda po asfalcie
Dajemy, dajemy :)

SIŁA! NIE MA LIPY!

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 11-03-2011 08:30 RE: Jazda po asfalcie
Ja mam jutro malo czasu - najpozniej o 12-13stej musze byc w Kraku z powrotem. Moglbym byc pod gadem o 8:30, pasuje Wam taka pora??
No i chcialbym pojezdzic po jakims mocno pofaldowanym terenie, z jak najmniejsza iloscia plaskich odcinkow!
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 11-03-2011 08:42 RE: Jazda po asfalcie
Ja raczej najwcześniej o 9 mogę wyjechać. Czas mnie jakoś specjalnie nie goni więc chętnie bym stuknął jakiś fajny dystans. Co do kierunku to ciągnie mnie gdzieś na północ ale górki też mogły by być.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 11-03-2011 08:52 RE: Jazda po asfalcie
Dla mnie w sumie obojętny kierunek. Najchętniej pospałbym trochę i dopiero potem ruszył, ale jak trzeba będzie to wstanę. To może krakowskim targiem niech będzie 9:00?

SIŁA! NIE MA LIPY!

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 11-03-2011 09:12 RE: Jazda po asfalcie
Furman, a co Ty na to, zebysmy pojechali do Myslenic tak jak ostatnio i w Myslonkach ja sobie zawroce gorkami do Krakowa z powrotem, a Wy mozecie dalej tluc kilometry?!
Moglibysmy sie wtedy rzeczywiscie umowic o 9-tej pod smokiem.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 11-03-2011 09:18 RE: Jazda po asfalcie
Nie ma sprawy. No to wstępnie o 9 pod smokiem.
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 11-03-2011 09:27 RE: Jazda po asfalcie
Super B)
To zapraszamy wszystkich chetnych na szosowkach - bede akurat po tygodniu rege, wiec postaram sie podkrecac tempo na podjazdach! :)
Edytowane przez buli dnia 11-03-2011 09:29
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 11-03-2011 09:27 RE: Jazda po asfalcie
B)

SIŁA! NIE MA LIPY!

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 11-03-2011 17:57 RE: Jazda po asfalcie
No to ja proponuję z Myślenic uderzyć starą zakopianką, potem odbić na Tokarnie, zrobić Maków, tam przez Makowską Górę ( bolący podjazd) zjechać do Jachówki i przez Budzów i Stronie przebić się do Kalwarii. No, a stąd to już naszą ulubioną :) traską przez Przytkowice na Skawinę i do domciu. Wyjdzie w sumie około 130-140 km.

Wizualizacja - http://www.bikemap.net/route/849836
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 11-03-2011 18:13 RE: Jazda po asfalcie
furman, mi to w zasadzie jest to obojętne, choć wprawdzie myślałem że pojedziemy na Wierzbanowską i np dokręcimy coś takiego:
http://www.tinyurl.pl?7BM2PTSz

ewentualnie wersja HARDKOR (w tym 3 przełęcze) ;) :
http://www.tinyurl.pl?v8fAWfAS

SIŁA! NIE MA LIPY!

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 11-03-2011 18:19 RE: Jazda po asfalcie
O kurcze- na Ostrą chcesz jechać. Ja chętnie ale nie jutro, to już trasa na kilka godzin, trzeba by z samego rana wyjechać.
Dobra - pogadamy jutro, najwyżej rzucimy monetą :)
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 12-03-2011 15:40 RE: Jazda po asfalcie
Ale była jazda :-)

Pod smokiem ruszyliśmy w czwórkę, ja, Furman, Buli i kolega z Saxo Banku którego imienia nie pamiętam burak
Tempo poszło jak zwykle super mocne już od pierwszego pagórka w Swoszowicach. Z początku nie było wiatru to nie miało co Bulego stopować, traciliśmy go z pola widzenia czasem na kilka km :]
W Myślenicach doszło do pierwszego podziału, gdzie Buli pociął w stronę Chełmu, a my w stronę Wiśniowej (przez Zasań). Pyknęliśmy mocno Wierzbanowską, potem hopę w Kasinie i już tylko we dwójkę z Furmanem odbiliśmy na Gruszowiec. Dalej Jurków, Wilczyce, Łostówka i Mszana, skąd z wiatrem grzaliśmy już na Kraków (40km/h) :) Na dobitkę trochę hopek za Myślenicami i ściana przed Świątnikami, gdzie ja już zacząłem zdychać powoli, a Furman jeszcze mocno ciągnął. Utrzymaliśmy tym samym średnią 30,6km/h na (moim) dystansie ok 147km, co przy ilości podjazdów chyba jest niezłym wynikiem.

Pogoda, temperatura i widoki były FENOMENALNE. Wyjazd udany w 150%. Po tych wszystkich szaro-burych zimowych treningach, takie wyjazdy to tylko dodatkowa frajda, same nogi niosą ;). Mogłaby trochę ekipa jeszcze dopisać, ale ja tam nikomu, niczego nie będę wypominał :p

SIŁA! NIE MA LIPY!

Edytowane przez lukcio dnia 12-03-2011 15:41
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 12-03-2011 15:47 RE: Jazda po asfalcie
macie chlopy zdrowie, oj macie. ja zadowolony ze na goralu machnalem 75km z 29avs (ale mocno pagorkowato, m.in. zab gdzie minalem - no wlasnie, wygladalo jak jakies zgrupowanie kadry, 15 chlopa + woz serwisowy w kolorach wszystko zolte + logo bgz - ma ktos pojecie co to za banda lysego mogla byc ? ;))

Piwny budda na rowerze.

lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 12-03-2011 15:55 RE: Jazda po asfalcie
No to zapewne musiała być nowo powstała ekipa Bank BGŻ Professional Cycling Team :)
http://www.teambgz.pl/

SIŁA! NIE MA LIPY!

Edytowane przez lukcio dnia 12-03-2011 15:55
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 12-03-2011 15:58 RE: Jazda po asfalcie
heh, no to pewno tak ;)

Piwny budda na rowerze.

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 12-03-2011 16:07 RE: Jazda po asfalcie
Oj zryty jestem zdrowo. Lekko nie było, najpierw nas Buli przeciągnął, a potem wcale nie było lepiej bo górka za górką wyrastała. Końcówka była ciężka bo jednak te pagórki za Myślenicami wcale nie takie małe. Ale jakoś mnie przetkało i chyba złapałem drugi oddech bo nawet udało się całkiem sprawnie zrobić te podjazdy i do Krakowa dolecieliśmy z całkiem niezłą 30,2 średnią. Zdecydowanie najlepszy wypad w tym roku. Trening też extra bo nie opieprzaliśmy się z Lukciem :)
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 12-03-2011 16:58 RE: Jazda po asfalcie
Piękna trasa wam wyszła z elegancką średnią B)
Ja dziś się ograniczyłem do kręcenia wzdłuż Wisły, plus podjazd pod Płazę w drodze powrotnej, ale oszczędzałem siły na jutrzejszy atak na Kocierz :)
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 12-03-2011 17:13 RE: Jazda po asfalcie
Piękna trasa wam wyszła z elegancką średnią B)
Ja dziś się ograniczyłem do kręcenia wzdłuż Wisły, plus podjazd pod Płazę w drodze powrotnej, ale oszczędzałem siły na jutrzejszy atak na Kocierz :)Hinol

a masz opony zimowe? W czwartek leżał tam śnieg na drodze. :p

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 12-03-2011 17:16 RE: Jazda po asfalcie
Czwartek to dawno temu było, jest non stop na +, więc liczę co najwyżej na "mokre miejsca" ;) Zdam jutro relacje czy było z czego bałwana ulepić :p
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 12-03-2011 17:50 RE: Jazda po asfalcie
Kocierz ma 718 m n.p.m., my dzisiaj byliśmy 2x w okolicach 670 m n.p.m. i o śniegu praktycznie nie było mowy. Jedynie gdzieś tam w zacienionych miejscach jakieś resztki, szosza szucha, warunki do jazdy idealne :)

SIŁA! NIE MA LIPY!

Skocz do Forum: