Jazda po asfalcie

Autor Wiadomość
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 19-03-2011 21:27 RE: Jazda po asfalcie
Jutro ktoś na płaską szoszke sie wybiera w tempie umiarkowanym czyt. bez zrywów i niezbyt siłowo? Ma być do 5'C ale setunia taka spokojna by się przydała, na cichy narazie nie mam co jechać gdzyż nadal buduje baze i nie chce mieć zapalenia płuc ;)

...całe życie drugi!

lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 19-03-2011 22:23 RE: Jazda po asfalcie
Ja jutro mam w planie 100-150km w kierunku Kalwaria, Wadowice, Zebmrzyce, Sułkowice, Myślenice. Profil trasy to góra-dół, góra-dół... Tempo raczej mocne, wyjazd ok 9:00 - 9:30. Jak by ktoś się chciał zabrać to czekam na info tutaj :)

SIŁA! NIE MA LIPY!

szamanviking mężczyzna

szamanviking
Posty: 58
Miejscowość: Wadowice
Dołączył: 25 lip 10
Dodane 20-03-2011 22:55 RE: Jazda po asfalcie
Hinol, teraz to trzeba jezdzic mocno a nie dlugo! ;)buli

teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka:)

everybody pomarańcze

izca kobieta

izca
Posty: 82
Dołączyła: 12 lut 07
Dodane 23-03-2011 15:28 RE: Jazda po asfalcie
helo :)

a jak tam droga na Skałę przez Zielonki? swego czasu remont zdaje się tam był i nie wiem czy asfalt już położony, a nie chciałabym natknąć sie na jakąś dziurę...
a planuję sobie taką niezobowiązującą wycieczkę na rozkręcenie w następny weekend
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 23-03-2011 15:32 RE: Jazda po asfalcie
teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka:)szamanviking


przede wszystkim tak zeby miec z tego przyjemnosc ;) no chyba ze ktos za jezdzenie placi :D

Piwny budda na rowerze.

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 23-03-2011 18:43 RE: Jazda po asfalcie
Tak do Trojanowic jest spoko, ale dalej to masakra. Kawałem w remoncie, reszta dziura na dziurze.
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 23-03-2011 18:55 RE: Jazda po asfalcie
Izca pojedź za Zielonkami na Korzkiew i do góry obok kościoła w Korzkwi, aż do Cianowic, główna droga skieruje Cię z powrotem na drogę na Skałę.

Куба

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 23-03-2011 20:16 RE: Jazda po asfalcie
helo :)

a jak tam droga na Skałę przez Zielonki? swego czasu remont zdaje się tam był i nie wiem czy asfalt już położony, a nie chciałabym natknąć sie na jakąś dziurę...
a planuję sobie taką niezobowiązującą wycieczkę na rozkręcenie w następny weekendizca


Dzisiaj masakra była na odcinku około 400m reszta spoko. Remont jeszcze trwa ale widać oznaki końca bo kładą krawężniki.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

izca kobieta

izca
Posty: 82
Dołączyła: 12 lut 07
Dodane 24-03-2011 09:03 RE: Jazda po asfalcie
dziękuję bardzo :D
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 25-03-2011 12:45 RE: Jazda po asfalcie
wlasnie kupilem szose... i jestem w szoku. to jest normalna jazda jest fajna, mila i przyjemna ale mam tu w okolicy odpowiednik zoo (w sumie sa tu ze 2,3 miejsca gdzie lokalnie bije sie czasy, teraz konkretnie chodzi mi o podjazd sieniawa->pieniazkowice) i dzis pierwszy raz pojechalem sie przejechac a przy okazji zaliczyc ten podjazd. do tej pory rekord moj tam to bylo 9.45, w tym roku najlepszy czas 11 minut, a na szosie z biegu... 9.25 :o pojechalem coprawda 'w trupa', ale boli mnie gardlo i cieknie mi z nosa wiec pewno i oslabiony troche jestem, tak czy siak zaczynam wierzyc ze da sie tam zlamac 9 minut (rok temu nie wierzylem ze da sie zlamac 10)... szosa jest jednak zajebista !!! :D

Piwny budda na rowerze.

szamanviking mężczyzna

szamanviking
Posty: 58
Miejscowość: Wadowice
Dołączył: 25 lip 10
Dodane 25-03-2011 18:25 RE: Jazda po asfalcie
teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka:)LoveBeer


przede wszystkim tak zeby miec z tego przyjemnosc ;) no chyba ze ktos za jezdzenie placi :Dszamanviking

niestety nikt nie płaci,a wręcz przeciwnie,bilans raczej ujemny,trzeba dobrze skalkulowac,by wygrane zniwelowały koszty przygotowania,opłaty startowe+transport i suplementy:/

everybody pomarańcze


szamanviking dodał/a następującą grafikę:

LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 28-03-2011 13:34 RE: Jazda po asfalcie
cos mam 'szczescie' do spotykania kolarzy, znowu jakies zgrupowanie na zębie. a ja wjechalem na tegoz od nowego bystrego i kaseta 26 w nowej szosie wystarczyla, ba mialem 1 koronke w odwodzie. mysle ze na gliczarow starczy a jak tam starczy to wiecej mi nie trzeba :) 80km, avs29, pojechalem z jednym bidonem i z takim wmordewiatrem jaki mialem bylem suchy juz na 30km, dobrze ze mila pani w ratulowie poratowala mnie 2 oranzadami :D

Piwny budda na rowerze.

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 28-03-2011 15:31 RE: Jazda po asfalcie
LoveBeer - pochwal się co zakupiłeś za "bolida"!

Wczoraj wybrałem się na przedpołudniową przejażdżkę i spotkałem kilku znajomych. Na początku przy Widłakowej jechała Aga K. - chyba wracała z Kolnej :)
Później w Tenczynku napotkałem Andego.
Po południu natomiast, kiedy jechałem już samochodem widziałem niejakiego Kubaka pod Wolbromiem.
Jak widać pogoda dopisała :)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 28-03-2011 16:00 RE: Jazda po asfalcie
a kupilem uzywanego (ale dla mnie nowego w sensie ze do tej pory nie jezdzilem na szosie) treka sl1200 (osprzet tiagra, karbonowe widelki, sztyca, w sumie za te kase to chyba niezle trafilem) - ujezdzalem go dopiero 2 razy a juz uwazam ze decyzja jego zakupu byla bardzo dobra decyzja i tylko zalowac ze wczesniej nie nastapila ;)

edit ->http://img843.imageshack.us/i/trekp.jpg/ ;)

Piwny budda na rowerze.

Edytowane przez LoveBeer dnia 28-03-2011 16:07
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 28-03-2011 19:19 RE: Jazda po asfalcie
ten w środku fajny rowerek ;)

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 29-03-2011 00:28 RE: Jazda po asfalcie
a kupilem uzywanego (ale dla mnie nowego w sensie ze do tej pory nie jezdzilem na szosie) treka sl1200...LoveBeer

No to fajnie! Gratuluję udanego zakupu.
Mam szoszkę od 2009 i też jestem z niej zadowolony, nawet często bardziej wolę szoszkę niż górala :)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Michnik mężczyzna

Michnik
Posty: 1087
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 5 kwi 06
Dodane 29-03-2011 09:39 RE: Jazda po asfalcie
Mam szoszkę od 2009 i też jestem z niej zadowolony, nawet często bardziej wolę szoszkę niż górala :)MiśQ


I dlatego już Cię nie lubię :p
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 29-03-2011 14:12 RE: Jazda po asfalcie
dzis 30 km bez 1 szprychy ;) w drodze powrotnej gdzies w łapszach mialem na widelcu 2 gosci ktorych gonilem dluzsza chwile, chcialem depnac i... brzdek ;) balem sie potem deptac, wszystkie podjazdy z siodla jechalem ale te 2-ke i tak doszedlem i minalem :)

Piwny budda na rowerze.

Edytowane przez LoveBeer dnia 29-03-2011 14:12
LoveBeer mężczyzna

LoveBeer
Posty: 313
Miejscowość: Nowy Targ
Dołączył: 2 sie 10
Dodane 02-04-2011 14:42 RE: Jazda po asfalcie
http://www.endomondo.com/workouts/sM8isNk775c

alez zajebista sprawa :D

ps: przepchnalem gliczarow na przelozeniu 39-26, ale musialem zakosami jechac i szczerze mowiac nie wiem co mnie trzymalo na rowerze, myslalem tylko o tym zeby zsiasc ;)

Piwny budda na rowerze.

Edytowane przez LoveBeer dnia 02-04-2011 14:47
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 28-05-2011 23:23 RE: Jazda po asfalcie
Jutro (29.05) ja, Miki i MiśQ wybieramy się na szoszę.

W planie około 150km po pagórach w miarę żwawym tempie. Ja powiedzmy, że jadę rozjazd, a chłopaki będą leczyć niedosyt jazdy po dzisiejszej Krynicy.

Gdyby ktoś był jeszcze chętny to wyruszamy jutro ok. 10:30 ze skrzyżowania
Turowicza/Witosa

Planowana Trasa: Kraków - Świątniki - Siepraw - Dobczyce - Wiśniowa - przełęcz Wierzbanowska - Przełęcz Gruszowiec - Jurków - Łętowe - Mszana Górna, Dolna - powrót do dogadania :)

SIŁA! NIE MA LIPY!

Skocz do Forum: