Jazda po asfalcie
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Jutro ktoś na płaską szoszke sie wybiera w tempie umiarkowanym czyt. bez zrywów i niezbyt siłowo? Ma być do 5'C ale setunia taka spokojna by się przydała, na cichy narazie nie mam co jechać gdzyż nadal buduje baze i nie chce mieć zapalenia płuc
...całe życie drugi! |
|
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
Ja jutro mam w planie 100-150km w kierunku Kalwaria, Wadowice, Zebmrzyce, Sułkowice, Myślenice. Profil trasy to góra-dół, góra-dół... Tempo raczej mocne, wyjazd ok 9:00 - 9:30. Jak by ktoś się chciał zabrać to czekam na info tutaj
SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
| szamanviking Posty: 58 Miejscowość: Wadowice Dołączył: 25 lip 10 |
|
Hinol, teraz to trzeba jezdzic mocno a nie dlugo! teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka
everybody pomarańcze |
|
|
| |
| izca Posty: 82 Dołączyła: 12 lut 07 |
|
helo ![]() a jak tam droga na Skałę przez Zielonki? swego czasu remont zdaje się tam był i nie wiem czy asfalt już położony, a nie chciałabym natknąć sie na jakąś dziurę... a planuję sobie taką niezobowiązującą wycieczkę na rozkręcenie w następny weekend |
|
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka przede wszystkim tak zeby miec z tego przyjemnosc no chyba ze ktos za jezdzenie placi
Piwny budda na rowerze. |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Tak do Trojanowic jest spoko, ale dalej to masakra. Kawałem w remoncie, reszta dziura na dziurze. | |
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Izca pojedź za Zielonkami na Korzkiew i do góry obok kościoła w Korzkwi, aż do Cianowic, główna droga skieruje Cię z powrotem na drogę na Skałę.
Куба |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
helo Dzisiaj masakra była na odcinku około 400m reszta spoko. Remont jeszcze trwa ale widać oznaki końca bo kładą krawężniki. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| izca Posty: 82 Dołączyła: 12 lut 07 |
|
dziękuję bardzo
|
|
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
wlasnie kupilem szose... i jestem w szoku. to jest normalna jazda jest fajna, mila i przyjemna ale mam tu w okolicy odpowiednik zoo (w sumie sa tu ze 2,3 miejsca gdzie lokalnie bije sie czasy, teraz konkretnie chodzi mi o podjazd sieniawa->pieniazkowice) i dzis pierwszy raz pojechalem sie przejechac a przy okazji zaliczyc ten podjazd. do tej pory rekord moj tam to bylo 9.45, w tym roku najlepszy czas 11 minut, a na szosie z biegu... 9.25 pojechalem coprawda 'w trupa', ale boli mnie gardlo i cieknie mi z nosa wiec pewno i oslabiony troche jestem, tak czy siak zaczynam wierzyc ze da sie tam zlamac 9 minut (rok temu nie wierzylem ze da sie zlamac 10)... szosa jest jednak zajebista !!!
Piwny budda na rowerze. |
|
|
| |
| szamanviking Posty: 58 Miejscowość: Wadowice Dołączył: 25 lip 10 |
|
teraz trzeba jezdzic długo i po małej regeneracji mocno siłowo, baza i siła,,no ale sa rozne szkoły,moja jest właśnie taka niestety nikt nie płaci,a wręcz przeciwnie,bilans raczej ujemny,trzeba dobrze skalkulowac,by wygrane zniwelowały koszty przygotowania,opłaty startowe+transport i suplementy:/ everybody pomarańcze szamanviking dodał/a następującą grafikę: ![]() |
|
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
cos mam 'szczescie' do spotykania kolarzy, znowu jakies zgrupowanie na zębie. a ja wjechalem na tegoz od nowego bystrego i kaseta 26 w nowej szosie wystarczyla, ba mialem 1 koronke w odwodzie. mysle ze na gliczarow starczy a jak tam starczy to wiecej mi nie trzeba 80km, avs29, pojechalem z jednym bidonem i z takim wmordewiatrem jaki mialem bylem suchy juz na 30km, dobrze ze mila pani w ratulowie poratowala mnie 2 oranzadami
Piwny budda na rowerze. |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
LoveBeer - pochwal się co zakupiłeś za "bolida"! Wczoraj wybrałem się na przedpołudniową przejażdżkę i spotkałem kilku znajomych. Na początku przy Widłakowej jechała Aga K. - chyba wracała z Kolnej ![]() Później w Tenczynku napotkałem Andego. Po południu natomiast, kiedy jechałem już samochodem widziałem niejakiego Kubaka pod Wolbromiem. Jak widać pogoda dopisała
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
a kupilem uzywanego (ale dla mnie nowego w sensie ze do tej pory nie jezdzilem na szosie) treka sl1200 (osprzet tiagra, karbonowe widelki, sztyca, w sumie za te kase to chyba niezle trafilem) - ujezdzalem go dopiero 2 razy a juz uwazam ze decyzja jego zakupu byla bardzo dobra decyzja i tylko zalowac ze wczesniej nie nastapila ![]() edit ->http://img843.imageshack.us/i/trekp.jpg/
Piwny budda na rowerze. | |
| Edytowane przez LoveBeer dnia 28-03-2011 16:07 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
ten w środku fajny rowerek
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
a kupilem uzywanego (ale dla mnie nowego w sensie ze do tej pory nie jezdzilem na szosie) treka sl1200...LoveBeer No to fajnie! Gratuluję udanego zakupu. Mam szoszkę od 2009 i też jestem z niej zadowolony, nawet często bardziej wolę szoszkę niż górala
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
Mam szoszkę od 2009 i też jestem z niej zadowolony, nawet często bardziej wolę szoszkę niż górala I dlatego już Cię nie lubię ![]() |
|
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
dzis 30 km bez 1 szprychy w drodze powrotnej gdzies w łapszach mialem na widelcu 2 gosci ktorych gonilem dluzsza chwile, chcialem depnac i... brzdek balem sie potem deptac, wszystkie podjazdy z siodla jechalem ale te 2-ke i tak doszedlem i minalem
Piwny budda na rowerze. | |
| Edytowane przez LoveBeer dnia 29-03-2011 14:12 | |
|
| |
| LoveBeer Posty: 313 Miejscowość: Nowy Targ Dołączył: 2 sie 10 |
|
|
http://www.endomondo.com/workouts/sM8isNk775c alez zajebista sprawa ![]() ps: przepchnalem gliczarow na przelozeniu 39-26, ale musialem zakosami jechac i szczerze mowiac nie wiem co mnie trzymalo na rowerze, myslalem tylko o tym zeby zsiasc
Piwny budda na rowerze. | |
| Edytowane przez LoveBeer dnia 02-04-2011 14:47 | |
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
Jutro (29.05) ja, Miki i MiśQ wybieramy się na szoszę. W planie około 150km po pagórach w miarę żwawym tempie. Ja powiedzmy, że jadę rozjazd, a chłopaki będą leczyć niedosyt jazdy po dzisiejszej Krynicy. Gdyby ktoś był jeszcze chętny to wyruszamy jutro ok. 10:30 ze skrzyżowania Turowicza/Witosa Planowana Trasa: Kraków - Świątniki - Siepraw - Dobczyce - Wiśniowa - przełęcz Wierzbanowska - Przełęcz Gruszowiec - Jurków - Łętowe - Mszana Górna, Dolna - powrót do dogadania
SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


pojechalem coprawda 'w trupa', ale boli mnie gardlo i cieknie mi z nosa wiec pewno i oslabiony troche jestem, tak czy siak zaczynam wierzyc ze da sie tam zlamac 9 minut (rok temu nie wierzylem ze da sie zlamac 10)... szosa jest jednak zajebista !!! 
