(Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...

Autor Wiadomość
Slavick mężczyzna

Slavick
Posty: 22
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 20 sie 11
Dodane 08-09-2011 22:05 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Szanowni Bicyklowi Pomykacze ;)

Chciałbym zapytać, czy ktoś z Was zamierzałby w najbliższą niedzielę dołożyć kilka kilometrów do przebiegu swojego jednoślada?
Niedziela, a nie sobota, ze względu na lepszą prognozowaną pogodę - ponoć nawet 26 st. i słonecznie.

Trasa: w kierunku Dolinek Krakowskich. Plan zakładałby przejazd przez okolice Bolechowic, Będkowic, Racławic, z punktem docelowym w Czernej i powrót do Krakowa również Dolinkami, ale inna trasą.
Choć jest to tylko taki wstępny szkic, jak najbardziej do modyfikacji - tak przed, jak i w trakcie wyjazdu.

Start: Lądowisko na Błoniach, godzina 10:30.

Pozdrawiam,
Slavick :)

Pozdrawiam,

Slavick

Aga2 kobieta

Posty: 50
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 18 sie 11
Dodane 08-09-2011 23:02 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Ja pisałabym się na ten wypad. Szczególnie, że urlop rozłączył mnie z moim jednośladem i czas coś pokręcić po powrocie :)
Fuks mężczyzna

Fuks
Posty: 133
Dołączył: 14 maj 11
Dodane 09-09-2011 01:26 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
ja wstepnie prawdopodobnie tez bym sie na to pisal, proponowalbym dodac do trasy doline kobylanska, ktora jest moim zdecydowanym faworytem z tych w okolicach krakowa. Chyba, ze pojedziemy od Bolechowic po trasie tegorocznego maratonu, a tam Kobylanska byl tylko powrot (nie licząc kilkumetrowego akcentu chwile po starcie) ;)

button stats bikestats.pl

Edytowane przez Fuks dnia 09-09-2011 01:26
Adam70 mężczyzna

Adam70
Posty: 235
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 maj 11
Dodane 09-09-2011 08:51 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
ile to mniej wiecej kilometrow ? bo zastanawiam sie czy jechac sam czy z rodzinka
delikt mężczyzna

delikt
Posty: 22
Dołączył: 11 paź 08
Dodane 09-09-2011 16:22 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
O ile dojde do siebie po ostatniej dawce antybiotyku bardzo chetnie zabiore sie z Wami. Ciekawa altenratywa wydaje sie objechanie czesci zoltego szlaku wiodacego miedzy innymi przez czesc Doliny Bolechowickiej, Kobylanskiej, Bedkowskiej, Opalonej, Raclawki i Eliaszowki - stamtad juz niedaleko do Czernej.
Slavick mężczyzna

Slavick
Posty: 22
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 20 sie 11
Dodane 10-09-2011 00:53 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Tak jak pisałem, trasę można zmodyfikować - choćby w trakcie, w zależności od sugestii uczestnikówtak

Wstępnie to może (szlakami) zaczynając od Bolechowic, przez Karniowice - Będkowice - Szklary - Paczułowice - i odbicie na klasztor w Czernej (czerwonym).
Powrót w stronę Dębnik, potem Dubie i w na Kobylany.

W drodze będziemy się posiłkować mapą, wybierając odpowiednią trasę - nie musimy się sztywno trzymać planu (wydaje mi się, że tak jest nawet więcej frajdy ;))

Ile kilometrów? Strzelałbym, tak pi-razy-oko, 80-90...

Jak coś - będę jeszcze jutro tu zaglądał :)

Pozdrawiam,

Slavick

Scotty mężczyzna

Scotty
Posty: 45
Dołączył: 13 lip 08
Dodane 10-09-2011 09:43 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Witam, nie wiem czy będę w stanie objechać całą trasę ale stawię się na londowisku:)
Fuks mężczyzna

Fuks
Posty: 133
Dołączył: 14 maj 11
Dodane 10-09-2011 15:06 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Ja też nie dam rady całości objechać, muszę naa 16 być w Krakowie, a wątpie żebysmy dali rade zrobic w takim tempie te ~90km. Już sama zbiórka jest dość późno, wiec bede sie odlaczac w ktoryms miejscu ;)

button stats bikestats.pl

Adam70 mężczyzna

Adam70
Posty: 235
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 maj 11
Dodane 10-09-2011 16:16 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
w takim razie pewnie znowu dotrzymam ci towarzystwa Fuks ... bo nie wiem czy dam rade przejechać całość
Aga2 kobieta

Posty: 50
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 18 sie 11
Dodane 10-09-2011 17:36 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
To może zróbmy jutro po prostu troszkę krótszą trasę. Ja się nie obrażę ;) Może 70-80km byłoby bardziej optymalne? No ale to pewnie dogramy już sobie na bieżąco w zależności od tego jak będzie nam szło. Zawsze można przecież zmodyfikować :)
Slavick mężczyzna

Slavick
Posty: 22
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 20 sie 11
Dodane 10-09-2011 20:05 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Można i tak - myślę, że gdzie byśmy nie pojechali w Dolinkach i tak będzie fajnie! ;)
Do jutra :)

Pozdrawiam,

Slavick

halina kobieta

halina
Posty: 312
Dołączyła: 26 cze 10
Dodane 11-09-2011 20:39 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Dziś nam chyba trochę za ciekawie wyszło. Najpierw na asfalcie zgubiliśmy Adama z synem (który wcześniej bardzo dzielnie sobie poczynał na wałach nad Rudawą). Potem w kraksie pogiął się hak przerzutki Agi, co zaowocowałp dłuższą przerwą serwisową. A w końcu uczestniczyliśmy w autentycznym wypadku drogowym z udziałem samych rowerów. Niezrzeszony lajtowicz ze Skały hamował przodem w zbyt bliskim sąsiedztwie Scotty'ego, co zakończyło się efektownym lotem, paskudnie wyglądającą raną głowy i dłuższym postojem w oczekiwaniu na pogotowie (i policję) :( Mamy nadzieję, że panu nic poważnego się nie stało. Do tego po tym zdarzeniu tylne koło Scotty'ego mocno zaczęło przypominać kształtem ósemkę, więc nasz kolega w dalszą drogę powędrował pieszo z nadzieją na złapanie stopa. Soctty, napisz, że dotarłeś, pliz...

Jednym słowem jednak trochę za dużo przygód jak na spokojnego niedzielnego lajta...
Slavick mężczyzna

Slavick
Posty: 22
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 20 sie 11
Dodane 11-09-2011 20:39 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
No to kolejny "Niedzielny Lajt" za nami! B)

Dziś mieliśmy trochę przygód, zgubiliśmy po drodze kilku uczestników i dowiedzieliśmy się wszyscy, że nie nadaję się na lidera grupy ;)

Trasa wyglądała mniej więcej tak (jak coś poknociłem, przeoczyłem to piszcie i poprawiajcie, a jak ktoś ma mapkę z GPSa to jeszcze lepiej:p):

Mydlniki->Strzyglice->podjazd pomiędzy Burowem a Zabieżowem (naprawdę nie mam pojęcia jak on się zwie :|), minęliśmy radar "Zapałka" i wypadliśmy w Kochanowie.

A dalej już to:

Niegoszowice->Brzezinka->Dolina Będkowska->żółtym szlakiem do Szklar->Dubie->Siedlce->Krzeszowice (z obowiązkowym postojem na lody)

Tu nasz Peleton podzielił się na tych, którzy zostawili w domu włączone żelazka i pognali w stronę Krakowa 79-tką ;p oraz

grupę numero duo pomknęła w stronę Nawojowej Góry, przez Baczyn, omijając bokiem pękającą w szwach od turystów Dolinę Mnikowską, by w Kryspiniowie zdecydować, że udajemy się pod tor kajakowy przy Wiśle. Stamtąd już prosto w stronę Krakowa i zasłużonej kolacji :)

Dzięki wszystkim Uczestnikom za kolejny świetny wyjazd! :)B)

PS: Widze, że z Haliną umieściliśmy "streszczenie" w tej samej chwili :o

Pozdrawiam,

Slavick

Edytowane przez Slavick dnia 11-09-2011 20:41
halina kobieta

halina
Posty: 312
Dołączyła: 26 cze 10
Dodane 11-09-2011 20:43 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Ale ze zdecydowanie różnych punktów widzenia, więc na pewno oba cenne ;)
Scotty mężczyzna

Scotty
Posty: 45
Dołączył: 13 lip 08
Dodane 11-09-2011 20:45 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Dzięki za wspólną jazdę, szkoda że mnie udało się tylko do półmetka. Po 8km spacerze do Rudawy wsiadłem w pociąg i szczęśliwie dotarłem do Krakowa:)
Aga2 kobieta

Posty: 50
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 18 sie 11
Dodane 11-09-2011 21:34 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Dzięki wszystkim za dzisiejszy wspólny "lajt", który pomimo tego, iż obfitował w nieprzewidziane wydarzenia spędzony był w doborowym towarzystwie :) Stokrotne dziękuję wszystkim panom serwisantom, którzy mocowali się dziś dzielnie z moim hakiem i przerzutkami brawo! Bez ich pomocy czekałby mnie spacer jak Scottyego ;)
ilbi kobieta

ilbi
Posty: 77
Miejscowość: Kraków
Dołączyła: 5 cze 10
Dodane 11-09-2011 21:42 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Ja także przyłączam się do podziękowań! :)

Nie mam co dodawać, bo Halinka i Slavick wszystko już opisali - dużo się działo w rzeczy samej...

I jeszcze dzięki dla grupki od żelazek, szczególnie dla Fuksa, który pociągnął (przeciągnął) nasz mały peleton :)
Fuks mężczyzna

Fuks
Posty: 133
Dołączył: 14 maj 11
Dodane 11-09-2011 23:16 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
Ja to chyba musze przeprosić Adama z synem, bo troche przegiąłem z tempem między Mydlinkami i Szczyglicami, i zostali zgubieni. Pozniejsze poszukiwania ich na drodze w kierunku Mydlnik jak i w Rząsce nie przyniosły rezultatu.

Podjazd "miedzy Burowem a Zabierzowem" nazywa sie po prostu Dolina Grzybowska ;)

A co do grupki od żelazek i podziękowan - no rzeczywiscie, myślałem że ktos da mi jakąś zmiane, więc podkręciłem tempo od samego startu, a tu sie okazalo ze przez 20km tylko ja prowadzilem peleton, i skromnie powiem, ze wyszło całkiem niezle, bo bylismy bardzo szybko w Krakowie (spod budki z lodami do mojego domu wyszło rowne 25km) przy sredniej mniej wiecej 33km/h :D

Dzieki wszystkim za wycieczke, skorpionowi za centrowanie koła, a organizatorowi ktory uwaza ze nie nadaje sie lidera grupy o kolejne podobne inicjatywy :p

button stats bikestats.pl

Adam70 mężczyzna

Adam70
Posty: 235
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 25 maj 11
Dodane 12-09-2011 14:43 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
to może i ja coś dorzucę, fakt, że odłączyłem się z synem dość wcześnie - plan miałem zupełnie inny, ale tak to jest jak syn jest podekscytowany nowym rowerem (chyba każdy z nas zna doskonale to uczucie gdy ma się coś nowego).
poza tym, poszedłem spać po 3ciej i 4 h snu to zdecydowanie za mało by wypuszczać się dłuższą wycieczkę.
najważniejsze, że mój syn zadowolony z tego, że mógł jechać w takim towarzystwie :)
ja później wybrałem się sam do Ojcowa.
dzięki i mam nadzieje, że nie straciliście za wiele czasu na szukanie nas - mówiłem (nie pamiętam imienia) uczestnikowi w czerwonej koszulce, że się odłączamy.
Michu mężczyzna

Michu
Posty: 984
Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano
Dołączył: 16 wrz 08
Dodane 15-09-2011 10:55 RE: (Bardzo) Lajtowe wyjazdy dla każdego - A może by tak jeszcze raz...
A co powiecie na sobotę i jakieś RUDNO--można by było sprawdzić, czy ZAMEK jeszcze stoi. ;p
Lub zobaczyć czy dworek w Trzebini też jeszcze dycha.
Co WY na to.
Skocz do Forum: