Jazda po asfalcie

Autor Wiadomość
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 26-10-2012 18:56 RE: Jazda po asfalcie
Ponieważ znam te tereny to dwie uwagi:

a) Weź pod uwagę, że ta trasa to ponad 150 km w częściowo pagórkowatym terenie. Jeśli pojedziecie średnomocnym tempem to macie znacznie ponad 5 h jazdy + postoje + zapas na awarie. I tak masz murowany powrót po zmroku.
Moim zdaniem warto ruszyć o wcześniej z takim planem.
b) Rozważ trasę powrotną. Żeby uniknąć po zmroku jazdy trasą warszawską proponuję Ci skręt na południe w przed Miechowem na Gołczę i Iwanowice.

Куба

Edytowane przez Kubak dnia 26-10-2012 18:56
Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 535
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 26-10-2012 21:21 RE: Jazda po asfalcie
O właśnie miałem nadzieję na jakieś wskazówki co do tego którędy tam jechać bo moja znajomość tych okolic kończy się na odcinku Ogrodzieniec-Pilica tak więc każda wskazówka co do jakości nawierzchni, intensywności ruchu, urody okolic-widoków będzie cenna.

Jeśli Cię dobrze zrozumiałem sugerujesz coś takiego
http://www.bikemap.net/route/1889718

Oczywiście można by ściąć do Skały bo stamtąd zjazdy, to w sumie ruch tak nie przeszkadza więc końcówka pół biedy ale co ciekawego byś mógł zaproponować pomiędzy Pilicą a początkiem tego skrótu?

Liczę na brak opadów, dzień do 17.30, w praktyce od 10 do 18.00 jest 8h i spokojnie starczy. Tydzień temu byłoby ok ale jak wyjechałem o 12 to sam sobie jestem winien.


Jacek
PS. Rozumiem, że nie ma chętnych na tego rodzaju kręcenie.

Quest, Snoek, Kross

Edytowane przez Jacekddd dnia 26-10-2012 22:29
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 26-10-2012 22:53 RE: Jazda po asfalcie
Tak, chodzi o ten odcinek. Asfalt na nim jest przyzwoity, podobnie jak i na całej trasie. Najgorszy fragment (o ile jeszcze nie wyremontowano) jest na trasie Olkusz-Rabsztyn.

ps. Ten odcinek za Gołączą jest prosty ale zarówno ta bikemap.net jak i mapy google robią tam jakiś dziwny wygibas.

Куба

Kocur mężczyzna

Kocur
Posty: 1596
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 kwi 06
Dodane 27-10-2012 14:20 RE: Jazda po asfalcie
O której sobocie pisaliście jako "brak opadów" ? ;)

Wszystko zgodnie z ICM że ma lać od rana - przestanie może pod wieczór.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE

Jacekddd mężczyzna

Jacekddd
Posty: 535
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 paź 09
Dodane 28-10-2012 12:18 RE: Jazda po asfalcie
Trudno się mówi, raz im się ta prognoza udała, poczekam aż asfalt będzie suchy i w któryś weekend się tam jeszcze wybiorę. Tymczasem sytuacja faktycznie składnia się ku stacjonarce lub jakiemuś bieganiu.

Jacek

Quest, Snoek, Kross

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 31-10-2012 10:04 RE: Jazda po asfalcie
Jest ktoś chętny na sobotę na jakąś szosę po górkach w spokojnym tempie? Myslałem o trasie do Mszany przez Dobczyce. Powrót starą Zakopianką i od Myślenic przez Świątniki. Ewentualnie jak macie inne fajne propozycje, to jestem otwarty...
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 31-10-2012 18:04 RE: Jazda po asfalcie
a masz linkę holowniczą bo chętnie bym pokręcił. A bez tego to nie mam szans zbyt często Cię oglądać :D

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 31-10-2012 19:15 RE: Jazda po asfalcie
Jak będzie pogoda jako taka to myślę pokręcić trochę w piątek, sobotę i niedzielę. Raczej szosa bo w terenie nieciekawie trochę. Na razie nie planuję bo to zależy od warunków. Decyzję będę podejmował wieczorami po zapoznaniu się z prognozami :)
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 02-11-2012 13:43 RE: Jazda po asfalcie
Ponieważ rzadko jeżdżę na północ od Krakowa to myślę właśnie tam uderzyć. W góry jakoś nie chce mi się teraz jechać :)
Planuję coś w ten deseń zrobić - http://rowerowanie.pl/trasy-gps/276,szosa-na-polnoc

Jeśli ktoś chętny to możemy się pod smokiem o 10 rano umówić. Jadę na kolarce, tempo spokojne.
Belfer01 mężczyzna

Belfer01
Posty: 65
Dołączył: 30 cze 11
Dodane 02-11-2012 18:38 RE: Jazda po asfalcie
Może dołocze jak nie będzie kapać L:)
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 02-11-2012 19:59 RE: Jazda po asfalcie
poszalałeś kilometrowo jak dla mnie. Ale ponieważ jest gdzie po drodze skrócić to na 99% będę pod smokiem na kolarce.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

slawekg mężczyzna

Posty: 144
Dołączył: 17 sie 12
Dodane 02-11-2012 22:19 RE: Jazda po asfalcie
Będę na was czekał przy wjeździe do Bolechowic od Zabierzowa.
Pocio zabierz nową zabawkę żebym nie był jedynym na MTB ;)
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 03-11-2012 15:30 RE: Jazda po asfalcie
Ja już wróciłem. Setka stuknęła i wystarczy. Z pod smoka wyjechała czwórka, ja dołączyłem koło Smailly. W Kryspinowie zgarnęliśmy jeszcze dwójkę i w Zabierzowie Sławka.
Był oczywiście furman i Marcin co do reszty to nie pamiętam imion.
Ja zgodnie z założeniem od Skały a wyszło, że od Wierzchowia pojechałem swoja trasą. Tempo było dla mnie za mocne. Pogoda dopisała i wyjazd uznaję za udany.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Felt_tom mężczyzna

Posty: 1
Dołączył: 3 lis 12
Dodane 03-11-2012 18:25 RE: Jazda po asfalcie
Witam, ja dzisiaj wybrałem się na jazdę w grupie po raz pierwszy.
Dziękuję Piotrkowi i Furmanowi za wsparcie do ostatnich kilometrów bo na podjazdach niedawałem rady - to mój pierwszy miesiąc na szosie. Udało mi się przejechać ponad 120km z czego jestem bardzo zadowolony - pewnie mniej chłopaki których spowalniałem i czekali na mnie przy jabłonkach (bufet). Trasa super aczkolwiek dla mnie chyba za ciężka. Muszę zacząć jazdę od bardziej płaskich terenów.
Jednak nauczyłem się na pewno dużo i jazda w grupie naprawdę motywuje :)
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim obecnym na dzisiejszej trasie.
Tomek
Edytowane przez Felt_tom dnia 03-11-2012 18:26
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 03-11-2012 18:34 RE: Jazda po asfalcie
Więc tak. Uzbierało się trochę luda, nie wszystkich za bardzo kojarzyłem więc mogą się meldować :)

Spod Smoka wyjechaliśmy w czwórkę, pod Jubilatem zaczekaliśmy na spóźnionego pocia i już w pięciu polecieliśmy na Kryspinów. Tam dołączyli przypadkowo spotkanie Erni z kumplem, a w Zabierzowie jeszcze Sławek na góralu na slikach. Tempo szło może nie rzeźnickie ale dosyć mocne, często rwane przez czekanie na spóźnialskich.

Gdzieś w okolicy Wierzchowic zaginął pocio, niby umówiliśmy się przez telefon, że stykniemy sie ponownie w Ojcowie ale jednak już tego dnia nasze drogi się nie zbiegły i ubył nam jeden gość z peletonu. W międzyczasie spotkaliśmy bikeholikową wycieczkę w składzie Szamam, Buli, Królik, Waldek. Chwilę pogadaliśmy i z Murowni zjechaliśmy po kostce do Ojcowa.

Tutaj odłączył się Erni z kumplem i już w piątkę dawaliśmy na Pieskową. Coraz więc kłopotów z utrzymaniem koła miał Sławek, podczas gdy my chwilę zatrzymaliśmy się pod sklepem on pojechał do przodu co by nadrobić ale już nie zobaczyliśmy się tego dnia. W czwórkę podkręciliśmy trochę tempo i już całkiem sprawnie zaczęliśmy pokonywać kolejne kilometry.

Wylecieliśmy na główną drogę do Wolbromia ale nie dojechaliśmy tam bo Marcinowi zaczęło się spieszyć , a nasz kolega jadący pierwszy raz kolarce też zaczął mieć problemy z utrzymaniem koła. Jakoś bokami doturlikaliśmy się do drogi na Iwanowice i przez Laski Dworskie (fajna nazwa) tam właśnie dotarliśmy.

W Iwanowicach skręt na Krasieniec, Marcin odjeżdża bo już czas go pili a my już bardzo powoli toczymy się do Krakowa. Jeszcze objadamy się jabłkami w przydrożnym sadzie i docieramy do Krakowa.

Wyjazd bardzo udany, pogoda rewelacja, warto napisać, że z okolic Wolbromia widzieliśmy i to bardzo wyraźnie Tatry. Takie coś chyba zdarza się pewnie kilka razy w roku lub może nawet rzadziej. Tempo było dosyć rwane, często czekaliśmy na innych ale mi to nawet pasowało bo moja obecna forma nie pozwalała chyba na więcej.

A tak jechalismy http://rowerowanie.pl/trasy-gps/277,krakow-ojcow-suloszowa-okolice-wolbromia-krakow
slawekg mężczyzna

Posty: 144
Dołączył: 17 sie 12
Dodane 03-11-2012 19:58 RE: Jazda po asfalcie
No właśnie tak się rozglądałem kiedy mnie dogonicie a tu nikogo nie widać... ;)
A tak serio to skręciłem w kierunku Wolbromia i mi się zwiesiła nawigacja a po restarcie nie chciała wczytać tracka, a nie znając okolic jechałem coraz to węższą asflatówką a gdy zmieniła się w polną drogę to byłem pewien że to nie tędy. Zawróciłem w znane rejony Ojców, Jerzmanowice Szklary, Dubie i w kierunku domu. Wyszło coś ok 100. Trzeba się wziąć za jazdę ostrzej bo z kondycją marnie. Nawet nie będę zrzucał winy na brak szosy bo to by nic nie zmieniło ;)
mandraghora kobieta

mandraghora
Posty: 1420
Miejscowość: KRK
Dołączyła: 12 lip 11
Dodane 03-11-2012 22:16 RE: Jazda po asfalcie
(...)
Wyjazd bardzo udany, pogoda rewelacja, warto napisać, że z okolic Wolbromia widzieliśmy i to bardzo wyraźnie Tatry. Takie coś chyba zdarza się pewnie kilka razy w roku lub może nawet rzadziej. (...)
furman

Żeby tylko Tatry... wszystkie okoliczne Beskidy z Babią i Pilskiem na czele oraz Gorce jak na dłoni. Coś niesamowitego, również je widzieliśmy

adrenalina? pół kilo poproszę :)

 

Edytowane przez mandraghora dnia 03-11-2012 22:16
Belfer01 mężczyzna

Belfer01
Posty: 65
Dołączył: 30 cze 11
Dodane 03-11-2012 22:21 RE: Jazda po asfalcie
Hmm co tu dużo pisać jak już furman opisał mniej więcej co i jak brawo!, w pewnym momencie był fajny kolorowy peletonik około 9 -10 . Oby takich wycieczek więcej , na trasie integracja szosy i mtb ;)spox tak. Pogoda bajka , tatry jak na dłoni , jabłka słodkie, dzień krótki a kilometry zawsze takie same B). Podziękowania dla wszystkich za wspólne kręcenie .Do następnego B)
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 03-11-2012 22:27 RE: Jazda po asfalcie
Z Czułowa też było widać :). A nie trzeba było jechać tak daleko ;).

Pozdrawiam :)
Axi

Belfer01 mężczyzna

Belfer01
Posty: 65
Dołączył: 30 cze 11
Dodane 03-11-2012 22:35 RE: Jazda po asfalcie
Ja wiem czy aż tak daleko , od po prostu parę zmarszczek dalej by pośmigać po fajnym asfalcie :)
Skocz do Forum: