Jazdy niedzielne
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| krzychum Posty: 19 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 sie 06 |
|
|
Zwykłem jeździć w niedziele na wycieczki 50-70km. Może ktoś chce dołączyć? Startuje zwykle ok. 10:00, w "sezonie" nawet o 7.30 by skończyć o 12.00 i pobyć jeszcze z rodzinką. Jutro (9 marca) też pewnie gdzieś pojadę - są chętni? tel. 505806962 |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Wybieram się jutro do Rudna, z akcentami terenowymi, ale o 10:30 (z błoń).
Pozdrawiam |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Ja TesH ja tesH!!!!. WpiSÓjciE MIasTA ktuRE SIeM wybiERaJOM [i][i][i][i][i][i] BPNMSP
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Wybieram się jutro do Rudna, z akcentami terenowymi,...Axi A czy te akcenty terenowe będą błotne czy suche ? Bo ja lubię tylko a'la "Komańcza". ![]() |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Jak wrócę podzielę się wrażeniami jakie były .
Pozdrawiam |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
Jak wrócę podzielę się wrażeniami jakie były Bardziej zaakcentuj słowo _jak_. Rzeźnia is back ]:-> http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| krzychum Posty: 19 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 sie 06 |
|
| Super. To ja będę na Błoniach o 10:30 w niedzielę (2008-03-09). Nie wiem tylko o które miejsce na Błoniach chodzi - będę sie kręcił przy Kamieniu Papieskim. | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Miejsce standardowe dla wyjazdów na mtb czyli róg błoń przy alejach (naprzeciwko hotelu Cracovia).
Pozdrawiam |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Tak bardzo źle to jeszcze nigdy nie było jak dziś. Po pół godziny od startu z Błoń, czyli w Szczyglicach grupa "wymiataczy" odeszła mi tak daleko, że nie wiedziałem gdzie pojechali i zostałem sam. Postanowiłem więc znaleźć się na asfalcie i już spokojnie dojechać do Rudna trasą "standard" przez las. Gdy dojechałem pod zamek, nie mając już siły postanowiłem, zrobić sobie 2gie śniadanie (na zamek nie wyjechałem). Gdy już się zregenerowałem zacząłem wracać tą samą drogą. Po ok. 3km od parkingu pod zamkiem spotkałem dwóch kolegów z grupy którzy też szukali "wymiataczy". Dalej jechałem już sam do domu zaliczając niedługą trasę stricte "Off Roadową" przez krzaki i lasek. Wyszło mi 74km AVR 133 dwa bolące kolana od wczoraj. Dzięki za początkowy wyjazd. Oczywiście żal mam tylko do siebie, że tak słabo mi poszło dziś. Teraz kilka dni/tygodni na regenerację kolan i zacznę więcej jeździć
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| mucher Posty: 31 Dołączył: 10 sty 07 |
|
| Mnie tez mineli - w lesie w Zabierzowie. I tez tak zle nie bylo od lat - niby nie przespalem zimy - a forma dramat. | |
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Miała być Rzeźnia is back i była. Tak ma być zawsze. Czekamy na następne. | |
|
| |
| ppablopp Posty: 31 Dołączył: 23 cze 07 |
|
Rzeżnia była na Błonia sie nie wybrałem, ale tez zrobiłem trasę do Rudna od strony Zabierzowa i miałem okazję pozbierać chlopaków po Rzeżni, przyzanm nie wyglądali najlepiej:-(
pablo |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Jak wrócę podzielę się wrażeniami jakie były Tak, zdecydowanie jak, powinno wymagać wyraźniejszego zaakcentowania . Ale jakimś cudem udało mi się dotoczyć do domu... PS. A dlaczego "Rzeźnia" znajdziecie w przypisie do ostatniego news'a na mojej stronce, link w stopce .
Pozdrawiam | |
| Edytowane przez Axi dnia 09-03-2008 23:55 | |
|
| |
| leszek Posty: 390 Miejscowość: Kraków Dołączył: 16 kwi 06 |
|
A może napiszecie kto był , jaka trasa ?
|
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Oj ostro było ,szczególnie że miałem doła wydolnosciowego po trenningu dzień wcześniej. Wypady tego typu trzeba Marku jak najbardziej powtarzać, z tym że trzeba zaznaczać że będzie "rzeźnia" i jeńców się nie bierze. ![]() |
|
|
| |
| krzychum Posty: 19 Miejscowość: Kraków Dołączył: 23 sie 06 |
|
Mnie się bardzo podobało, szczególnie na początku bo tempo było naprawdę przyjemne Ale potem zostawałem coraz bardziej w tyle, koledzy z przodu coraz bardziej dawali czadu i po tym stromym zjeździe ostatni raz ich widziałem... Dalej jechałem z dwoma innymi kolegami ale oni wymiękli i zostałem sam. tak więc gdzieś przed Brzoskwinią trochę pomyliłem trasę i kontynuowałem podróż jednoosobowo, odszukując potem szlak czerwony rowerowy do samego Rudna. Po drodze spotkałem jeszcze innego kolegę, który czasami jeździ z rowerowanie.pl z którym dojechałem do Rudna. Minąłem też Pit'a, który już wracał.Pod zamkiem posiłek i odpoczynek i powrót. Możemy tworzyć grupę "wymiataczy" i "luzaków", jechać razem ok. 10km a potem już każda grupka swoim tempem. Wtedy każdy mógłby się zdecydować, z którą grupką chce jechać. Sorki za brak imion, ale jeszcze nie opanowałem ![]() Ma ktoś może jakieś GPS tracki trasy? Preferuję format GPX ![]() Mnie wyszło ok. 70km. Wracałem zielonym szlakiem "greenway". Jestem bardzo miło zoskoczony, jak duża frekwencja była od jakby nie było mojego posta ![]() Może nast. razem wymienimy numery tel. komórkowych? To się na trasie łatwiej odnajdziemy albo poinformumemy żeby nie czekać na siebie. |
|
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
Jestem za
|
|
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
A może napiszecie kto był , jaka trasa ? Jak się zorientowałem po opisach tej wycieczki to Twoje pytanie jest proste, ale odpowiedź nie. Każdy jechał innym tempem, inną trasą, w innym składzie Z grubsza zgadzał się tylko kierunek i pora wyjazdu. Można to nazwać wyścigiem na dochodzenie, albo schodzenie ![]() ps. zdecydowanie następnym piszę się na wycieczkę "rzeźnia is back" Куба |
|
|
| |
mjn ![]() Posty: 180 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 kwi 06 |
|
|
Dzięki wszystkim za wspólną wycieczkę. Tempo jak dla mnie troszkę było intensywne. Dystans dom-dom miałem 63 km. Natomiast suma podjazdów 740m, spodziewałem się troszkę więcej. mjn dodał/a następującą grafikę: ![]() | |
| Edytowane przez mjn dnia 10-03-2008 23:46 | |
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Chcesz więcej? :> Będzie więcej ]:-> Jeśli ktoś ma ochotę, to za tydzień proponuję "standardową rundkę przez dolinki". Krótko mówiąc: do nawojowej góry jedziemy jak ostatnio (omijając Kochanów), następnie zjazd do Krzeszowic, Żbik, Paczółtowice, dol. Racławki, Dubie, dol. Szklarki, dol. Będkowska, Będkowice, Zabierzów. Wychodzi ok. 70km, przewyższenia nie jest wiele więcej, ale bardziej wchodzi w nogi. http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


. Ale jakimś cudem udało mi się dotoczyć do domu... 
Z grubsza zgadzał się tylko kierunek i pora wyjazdu. Można to nazwać wyścigiem na dochodzenie, albo schodzenie 