Przełęcz Ostra - sobota 15 marca 2008
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Jutro tj. w sobotę wybieram się szosą na wycieczkę w kierunku południowym. Planowana trasa - Kraków-Wieliczka-Dobczyce-Limanowa-przeł. Ostra - przeł. Słopnicka - Dobczyce-Kraków. Długość trasy ok.160 km. Przewyższenie ponad 2100 m. Tempo z racji długości raczej ostrożne i pewnie około 23-24 km /h. Nie planuję dłuższych postojów gdyż zamierzam w miarę szybko i sprawnie pokonać tą trasę. Przewidywany czas jazdy około 7 godzin. Wyjazd rano, jeśli ktoś jest chętny i nie potrafi wcześnie wstać mogę wyjechać najpóźniej o 8 rano. Jeśli nie ma chętnych lub są tacy, którzy nie boją sie wcześnie wstawać jestem skłonny wyjechać nawet przed 7 raną. Oto link do planowanej trasy. Została ona stworzona wirtualnie ale jak widać sporo przydatnych danych można zdobyć. Kraków-Ostra-Kraków Pogoda zapowiada się ok. Moje GG 530 00 78 | |
| Edytowane przez furman dnia 14-03-2008 09:41 | |
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
Ejże Furmani... między 7 a 13 jutro wg ICM i Onetu ma padać - zarówno w Kraku jak Limanowej...
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Patrzałem na Onecie i opady wskazywało 0,1 mm. W Niedzielę więcej. Rano było bez rewelki ale wyszedłem do sklepu i stwierdziłem, że mała mżawka nie może zniweczyć moich planów. Wyjechałem chyba 7.30. Deszcz szybko przestał kapać i potem było już tylko lepiej.Do Limanowej doturlikałem się bez przygód. GPS wskazywał wysokość 400 m. czyli czekał mnie podjazd o różnicy poziomów 400 m. Pierwsze 100 zleciało tak mimochodem, droga delikatnie się wznosiła i przyjemnie się jechało. Dalej nie było wcale gorzej i chociaż moja kolarka miękkich biegów raczej nie ma to całkiem sprawnie udało się dotrzeć na górę. Zajęło mi to 3h39 minut efektywnej jazdy. Na Ostrej spędziłem kilkanaście minut i gdy zaczęło się robić zimno poleciałem w dół. Zjazd nie był długi bo zaraz czekał mnie podjazd na przeł. Słopnicką ale i tak domarzłem konkretnie. Na Słopnicką podjazd jest krótki ale bardzo stromy, miejscami musiałem drzeć na stojąco żeby nie zlecieć z roweru. Ostatni fragment po świeżo wysypanych kamieniach. Ledwo, ledwo się przedarłem. Krótka sesja foto i podziwianie extra widoczków i okoliczne górki ( Jeżowa Woda, Mogielica i coś tam jeszcze) Już robiłem sobie apetyt na długi i szybki zjazd aż do Tymbarku prawie gdy już po kilkunastu metrach przekonuję się, że tak pięknie nie będzie. Robią chyba porządną drogę, etap prac ziemnych mój zjazd to jazda na hamplach, z prędkością 5-6 km w błocie o głębokości 10 cm(mierzyłem patykiem). Tak dobrą chwilę, dopiero w Słopnicach nawierzchnia robi się przyzwoita i można pomykać tak jak trzeba. A dalej to już normalnie, do góry, w dól, do góry, w dół........Wyszło 164 km, średnia 23 km/h, suma podjazdów 2420 m. Bardzo przyjemnie było. Aha - jak by ktoś w góry się wybierał to z tego co widziałem na Mogielicy wspaniała zima panuje. Okoliczne górki ledwo przypruszone śniegiem ale sam stożek Mogielicy widać oszronione drzewa i regularną pokrywę śnieżną. Biorąc pod uwagę wysokości to w Gorcach powinna być solidna zima. Może by się tak wybrać. Linka do tracka GPS Na zdjęciu widok na Mogielicę z przeł. Słopnickiej furman dodał/a następującą grafikę: ![]() | |
| Edytowane przez furman dnia 15-03-2008 16:57 | |
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
| Szacunek za takie wypady. Trzeba być nieźle objeżdżonym i nie bać się pogody. | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Ja tam widzę tylko jeden warunek. Trzeba naprawdę chcieć
|
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
Szacunek Piotrek! Ja wstałem o 6, spojrzałem za okno - a tam siąpi, niebo zasnute ciężkimi chmurami.... Wróciłem pod kołdrę sądząc że też odpuścisz, a kilka godzin później dostałem sms-a I stwierdziłem że się starzeję
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
|
|
| |
| pit Posty: 1619 Dołączył: 9 sty 06 |
|
nie ma, że śnieg, że pada i zimno bo Furman to prawdziwy cyklokrak
|
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Furman, Ty cyborgu!! Co jesz, że tak rzeźbisz?
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
...no Furman to potrafi traskę fajną znaleść ...
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
...no Furman to potrafi traskę fajną znaleść ... ... i przejechać ją
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Pasieczkin Posty: 122 Dołączył: 22 kwi 07 |
|
a ja jak "dziod pieroński" - w sobotę odbijałem się od ściany do ściany i nie wiedziłem co ze sobą zrobić - muszę częściej czytać to forum ![]() |
|
|
| |
| emem18 Posty: 51 Miejscowość: Tymbark Dołączył: 25 lis 06 |
|
tosz to moje miejscowości po kolei zaliczyłeś no .... hehe zę sie nie spotkaliśmy gdzieś po drodze bo akurat śmigałem tam między moimi górkami ![]() P.S bo ja z Tymbarku jestem przecież .... ![]() |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |


mój zjazd to jazda na hamplach, z prędkością 5-6 km w błocie o głębokości 10 cm(mierzyłem patykiem). Tak dobrą chwilę, dopiero w Słopnicach nawierzchnia robi się przyzwoita i można pomykać tak jak trzeba. A dalej to już normalnie, do góry, w dól, do góry, w dół........

