Wyprawa w krainę "Maruderów" czyli jazda na zamek Rabsztyn
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| leszek Posty: 390 Miejscowość: Kraków Dołączył: 16 kwi 06 |
|
Zapraszam serdecznie na jazdę do Rabsztyna w niedzielę 27.04. Wyjazd godzina 10.00. z pod estakady na 29listopada . Trasa Kraków - Ojców - Skała - mysie pola - Rabsztyn . Powrót można asfaltem też przez Ojców . Dystans ok. 100 km.
|
|
|
| |
| Godul Posty: 115 Miejscowość: Kraków Dołączył: 21 mar 08 |
|
| Być może ... | |
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Gdybyście pociągnęli jeszcze dalej, do góry Chełm (miejscowość Hutki-Kanki), to Zawierciańska grupa robi symboliczne otwarcie sezonu (początek o 11:00, czas trwania: jakieś 3 godziny zwykle bywa). Problemem mógłby być jedynie powrót, bo takie otwarcia wiadomo na czym polegają - ognisko, kiełbacha i piwo! ![]() Nazwę krainy trzeba będzie zmienić, bo Maruderów już tam nie ma niestety... Teraz Wolna Kompania i diabeł Zenek jako maskotka ![]() | |
| Edytowane przez Pirx dnia 27-04-2008 08:50 | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Dobrze, że nie dałem rady pojechać, bo znowu płakałbym gdzieś w połowie drogi do Rabsztyna jak rok temu ![]() Lesz(cz)ku napisz jak było! Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Yatzek ![]() Posty: 124 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 gru 07 |
|
|
Było super, pogoda piękna ! Mój licznik pokazał 104 km. Było nas trzech, Leszek, Piotr (Nicka z rowerowania nie pamiętam) i ja ![]() Szkoda MisQ ze nie pojechałes z nami ![]() | |
| Edytowane przez Yatzek dnia 27-04-2008 19:32 | |
|
| |
| leszek Posty: 390 Miejscowość: Kraków Dołączył: 16 kwi 06 |
|
Ano tak jak Jacek napisał pogoda piękna to i dobrze się jechało Mnie wyszło 97km. Szkoda ze tak mało nas było .
|
|
|
| |
przemo ![]() Posty: 558 Miejscowość: Kraków Dołączył: 31 sie 06 |
|
Miło było Was spotkać. Córka spokojnie dała radę dojechać do Ojcowa. I chce więcej takich wycieczek ![]() |
|
|
| |
PePe ![]() Posty: 1074 Dołączył: 22 sie 06 |
|
|
No to i ja dziękuję za towarzystwo i miłą wycieczkę. Licznik mój wykazał za to 93km. Co do powrotu to zdążyłem nawet na 20 okrążeń, ale nic z tego, bo rodzina utrudniła dostęp do TV. Niepotrzebnie więc się spieszyłem . | |
| Edytowane przez PePe dnia 28-04-2008 13:54 | |
|
| |
| Godul Posty: 115 Miejscowość: Kraków Dołączył: 21 mar 08 |
|
| Byłem o 10 pod estakadą niestety nikogo nie znalazłem | |
|
| |
| leszek Posty: 390 Miejscowość: Kraków Dołączył: 16 kwi 06 |
|
Wyjechaliśmy dokładnie 10.10. gdybyś potwierdził że jedziesz czkalibyśmy jeszcze......
|
|
|
| |
| Skocz do Forum: |
- Rabsztyn . Powrót można asfaltem też przez Ojców . Dystans ok. 100 km.


gdzieś w połowie drogi do Rabsztyna jak rok temu 
.
gdybyś potwierdził że jedziesz czkalibyśmy jeszcze......