Tubeless ale jaki?
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Pocio, jaka jest pojemność tej butelki i na ile zastosowań wystarcza?lukcio jest to podane w linku do którego odsyłam. 178ml i wystarcza do dwóch opon rowerowych. tu jest test płynów w języku angielskim połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
|
Brzmi ciekawie, cena nawet też by była do przełknięcia, choć raczej przy jednym komplecie opon. Ciekawe, że tak dobrze w teście wypadł Hutchinson Protect Air, nie wiem czym oni go podrasowali .
Pozdrawiam |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Ciekawe, że tak dobrze w teście wypadł Hutchinson Protect Air, nie wiem czym oni go podrasowali a najciekawsze, że ten test ma promować płyn No Tubes
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Pozwolę sobie wrócić do uszczelniacza. Trochę ostatnio na ten temat poczytałem i wyciągnąłem wniosek, że ten jest najlepszy Cóż, jeśli ktoś jeszcze nie widział, to na e-bikerzone płyn ten został z kolei mocno zjechany. Czytając o tym jak się zachowywał oraz hasła reklamowe producenta (2 lata itd…) to się poczułem zupełnie jakbym czytał recenzję Hutchinson Protect Air – dokładnie to samo zachowanie – po miesiącu użytkowania tylko kolorowa woda w oponie, a wszystkie „wiórki” przyklejone do ścianek bocznych opony .
Pozdrawiam |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
|
W zeszlym sezonie uzywalem plynu Slime do detek (taki specjalny dedykowany do detek wlasnie). Na maratonie w Michalowicach przecialem delikatnie detke i plyn takze nie zadzialal. Cos tam sie wylewalo z opony i syczalo ale powietrze schodzilo caly czas! W tym roku jezdzilem juz na NoTubes'ie i bezdetkach i raz zakleil mi dziurke w oponie po pinezce, ktora wbilem na mecie wyscigu. Bez problemow, bez straty cisnienia!Jak dla mnie to tylko jeden uszczelniacz sie liczy i naprawde dziala - NoTubes wlasnie, sprawdzilem to ja i wielu znajomych scigantow! |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
Nie ukrywam, że jestem w szoku po tym teście. Z opisu Remika wynika, że płyn zadziałał dokładnie odwrotnie niż opisuje producent.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
|
Ja natomiast stosuję system hybrydowy. Mieszanka około 25% Slime'a i Stansa. Powstaje zielony płyn z grudkami. Wysycha po około sześciu miesiącach. Przez lato wysechł mi po czterech, gdyż było ponad 30 stopni.
"Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
| buli Posty: 736 Dołączył: 16 sty 08 |
|
Ja natomiast stosuję system hybrydowy. Mieszanka około 25% Slime'a i Stansa.ChuckNorris I jak, dobrze sie na tym smazy nalesniki? |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
wracając do wczorajszej rozmowy o tanich oponach bezdętkowych to miałem na myśli Rubenę. Uważam, że w tej cenie warto potestować.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Jako ciekawostkę powiem że dziś przy próbie uszczelnienia opony nastąpił wybuch i to nie mały Jako że w treningowym rowerze mam zwykłe koła to wsadziłem opaskę zrobioną z dętki 24" na to opona tubeless. Stacjonarna pompka była za słaba i pojechałem do wujka który ma kompresor. Podpięliśmy dmuchamy i gdzieś uciekało powietrze, ale w końcu sie udało czuje pod rękoma jak opona dostaje powietrze i nagle BUUUUM! Tak strzeliło ze opona wyskoczyła z obręczy, ochlapało nas mydlinami, huk tak jak z wybuchu granatu, na 10 minut straciliśmy słuch - do tej pory mi dzwoni w głowie wina tego ze było to w garażu(fala nie maiłą sięgdzie rozejść) koło odbiło mi w ręce - palce potłuczone - jakaś nie wyobrażalna siła w przeciągu jednej sekundy. Barometr był ustawiony z ogranicznikiem do 4barów więc tym bardziej mnie to dziwi ale może było to zbyt mocne uderzenie powierza jednorazowo i opona wyskoczyła o dziwo nie pękła tylko się naciągnęła się i obecnie mogę sobie tę oponę do 29era wsadzić
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
| O ale pamiętaj pierwszy raz jest najgorszy ja już chyba przeżyłam z 6 takich wybuchów ale winę za nie zawsze ponosiło moje niechlujstwo i pośpiech przy zakładaniu dętki jak jest "przyszczypnięta" przez rant opony to przy pompowaniu pompką stacjonarną wybucha . | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Tylko jest drobna różnica między wybucham zgaszonym przez oponę, a bezpośrednim na wysokości uszu i w rękach Wystarczy sobie pomyśleć jaka musiała to być siła że opona wyskoczyła z obręczy.
...całe życie drugi! |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Nie Zdzisławie ![]() przy każdym razie opona wyskakiwała z obręczyostatnim razem wybuch nastąpił na wysokości uszu sprawdzałam czy łatka chwyciła pochylałam się i przysłuchiwałam się Przy ciśnieniu ponad 8 barów opona oczywiście wyskoczyła z obręczy ale bez żadnej szkody dla niej i dla mnie jedynym efektem jak zwykle był chwilowy szok oraz zaproszone oczy talkiem z dętki które otworzyłam chyba dopiero minutę od zdarzenia. Poprzednie wybuchy często wywoływałam przed mieszkaniem w korytarzu i nie powiem kilku sąsiadów postawiłam na równe nogi zastanawiali się czy to nie strzelanina w bloku. | |
| Edytowane przez szkasia dnia 07-11-2010 20:53 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
wynikało by z tego, że obręcz nie miała rantu, lub dętka spowodowała nie ułożenie się opony na tym rancie. Dziwne natomiast jest to naciągnięcie się opony. No chyba, że była jakaś trefna?
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
|
szkasia porównując wybuch dętki w oponie, a wybuch opony jest na podobnej zasadzie jak wybuch petardy przykrytej kocem, a wybuch petardy luzem. Jest różnica? Właśnie podejrzewam ze przez plastyczność opaski zrobionej z dętki opona się wyślizgnęła (naciągając dętkę) przy większym ciśnieniu z rantu obręczy. Teraz będę próbował obręcz okleić taśmą izolacyjną i wkleić wentyl wycięty z dętki ![]() Opona się naciągnęła ponieważ działająca siła była duża i szybkie uderzenie ją odkształciło. ...całe życie drugi! |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Teraz będę próbował obręcz okleić taśmą izolacyjną i wkleić wentyl wycięty z dętki nie izolacyjną Power Tape jest tańsza i wytrzymalsza tylko wymaga więcej pracy. Izolacyjna jest za wąska. połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
|
Chyba żadna chyba że ten koc ważyłby 100kg Przyczyną huku w przypadku z dętką jest ucieczka opony z rantu obręczy pod wpływem podejścia dętki pod rant. niestety nie zauważyłam czy moment przed wybuchem nastąpiło wydostanie się dętki na zewnątrz czy nie ale efekt ten sam. A zresztą co tu dużo mówić przeszło rok temu na wiosnę przed wyścigiem XC w Będkowskiej byłam świadkiem wybuchu z zestawu bezdętkowego u jednego z bardziej znanych zawodników XC masters w Krakowie i powiem tylko tyle efekty hukowe były identyczne tylko przy bezdętce dodatkowo nastąpił opisany zbluzgania mleczkiem osób znajdujących się w pobliżu. | |
| Edytowane przez szkasia dnia 07-11-2010 22:04 | |
|
| |
Maciu ![]() Posty: 2014 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 kwi 08 |
|
Chyba żadna? sprawdź sobie jak nie wierzysz koc jest bardzo dobrą barierą dla fal dźwiękowych, im gęstszy tym mniejsza przepuszczalność fal. Więc może ważyć 500g a wygłuszy nawet strzał z karabinu. Podobnie jest z oponą gdzie guma nie przepuszcza fal, a słyszymy ich odbicie.
...całe życie drugi! | |
| Edytowane przez Maciu dnia 07-11-2010 22:32 | |
|
| |
| szkasia Posty: 507 Dołączył: 13 sie 07 |
|
Widać koc jest skutecznijszy od nic nie tłumiacej opony a ja natomiast proponuje zrobić doświadczenie z dętką i porównac różnicę gwarantowane ogłuszenie 9 minut![]() |
|
|
| |
Kocur ![]() Posty: 1596 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 kwi 06 |
|
Chyba żadna? sprawdź sobie jak nie wierzysz Zdzisek - nie namawiaj do testowania pękających gum pod kocem
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

.

.
Jako że w treningowym rowerze mam zwykłe koła to wsadziłem opaskę zrobioną z dętki 24" na to opona tubeless. Stacjonarna pompka była za słaba i pojechałem do wujka który ma kompresor. Podpięliśmy dmuchamy i gdzieś uciekało powietrze, ale w końcu sie udało czuje pod rękoma jak opona dostaje powietrze i nagle BUUUUM! Tak strzeliło ze opona wyskoczyła z obręczy, ochlapało nas mydlinami, huk tak jak z wybuchu granatu, na 10 minut straciliśmy słuch - do tej pory mi dzwoni w głowie
wina tego ze było to w garażu(fala nie maiłą sięgdzie rozejść) koło odbiło mi w ręce - palce potłuczone - jakaś nie wyobrażalna siła w przeciągu jednej sekundy. Barometr był ustawiony z ogranicznikiem do 4barów więc tym bardziej mnie to dziwi ale może było to zbyt mocne uderzenie powierza jednorazowo i opona wyskoczyła o dziwo nie pękła tylko się naciągnęła się i obecnie mogę sobie tę oponę do 29era wsadzić