Opony (dętkowe) - prośba o poradę
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
spootnick ![]() Posty: 584 Miejscowość: Kraków Dołączył: 30 maj 08 |
|
Ja na nowy sezon zostaję raczej przy NN+RaRa Snakeskin bo jeszcze są w dobrym stanie. Może zaryzukję też ze Schwalbe RoRo+RaRa 2.1 Evo, które zmieniłem po Złotym Przy ewentualnym kupnie nowego kompletu też myślałem o XK+RK 2.2 Protection. Generalnie to chyba każde gumy sprawdzonych producentów o konkretnym zastosowaniu będą podobnie jeździć. |
|
|
| |
Michal ![]() Posty: 145 Miejscowość: Krościenko Wyżne Dołączył: 12 sty 08 |
|
Przez większość sezonu używałem opon Maxxis Crossmark, ale w wersji dętkowej. Zaskoczyły mnie bardzo niskimi oporami toczenia. Na asfalcie praktycznie w ogóle ich nie słychać, tylko lekko sobie szumią. Przejechałem na nich prawie 4 tyś km z czego ok.65% to asfalty. Opona tylna za bardzo w teren się już nie nadaje, ale o dziwo przód jest jak nowy. Jechałem na nich maraton w Krynicy na dystansie mini i były jak najbardziej wystarczające. Spokojnie dają radę w umiarkowanym błocie. Dodam, że kiedy miałem je na kołach ani razu nie przebiłem dętki Mimo wszystko opona bardziej na przód. |
|
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
No mnie generalnie współpraca z asfaltem nie interesuje ;-) Ale odnośnie Crossmarków to z tego co wyczytałem wynika, że jest to przyzwoita guma. W bB coś tam najeżdżali że w błocie kiepsko, ale użytkownicy z kolei piszą że właśnie daje radę, mimo że oczywiście nie jest to jej przeznaczenie. SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
| SAJ Posty: 90 Miejscowość: KRAKÓW Dołączył: 8 sie 11 |
|
WITAM temat odświeżam ,co za oponę polecicie na maraton (wojnicz) przed chwilom rozwaliłe![]() kende karme , a jutro trzeba by coś kupić i gdzie NA terenie Krakowa![]() | |
| Edytowane przez SAJ dnia 09-05-2013 20:03 | |
|
| |
| klimek Posty: 2 Dołączył: 31 maj 13 |
|
|
Jaki masz budżet? Continental-a bym osobiście wziął, bo używam i korzystam.
http://www.forum-kredyty.pl - moje forum kredytowo-finansowe! |
|
|
| |
| Witold Posty: 27 Miejscowość: Michałowice Dołączył: 26 wrz 12 |
|
Kupiłem 2-3mies temu Vittoria rubino pro tech. Pare dni temu najechalem na szklo ktore przebilo wszystkie warstwy lacznie z detka. Bylem u wulkanizatora, ktory przykleil late od wewnatrz. Cisnienie kolo 8 bar powoli rozrywa opone. Chce zalac czyms dziure i pytanie do Was CZYM? Moje pomysly : sylikon, kropelka. Przelozylem, dodatkowo, uszkodzona opone na przod, bo czuje sie tak jakby wlasnie prysnelo 140zl Prosze o Wasze pomysly! |
|
|
| |
lukcio ![]() Posty: 1145 Miejscowość: kraków Dołączył: 11 lut 09 |
|
|
Znam Twój ból, ale niestety nie jesteś w stanie nic z tym zrobić. Przy dużym ciśnieniu ogromna siła działa na oponę i nie słyszałem o niczym co dałoby radę to skutecznie utrzymać. Nawet mała dziurka potrafi zrobić wybrzuszenie, które potem upierdliwie czuć w trakcie jazdy.
SIŁA! NIE MA LIPY! |
|
|
| |
| Gregu Posty: 146 Miejscowość: Kraków Dołączył: 2 maj 10 |
|
| Klej typu kropelka też byś prawdopodobnie czuł, bo jest mało elastyczny. | |
|
| |
| Witold Posty: 27 Miejscowość: Michałowice Dołączył: 26 wrz 12 |
|
No to lipa Dzieki za odpowiedzi ![]() |
|
|
| |
pe_pawel ![]() Posty: 353 Miejscowość: Kraków Dołączył: 18 cze 07 |
|
Niektóre opony można naprawić tak (podpatrzone w górach):![]() A na serio. Czasem oponę można zszyć. Udawało się to w MTB. W szosie pewnie się nie uda. Dwa Pi Er |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
|
Czy ktoś jeździł na Geax Barro Mountain? Podoba mi się ich specyfikacja(duży poziom uniwersalności), ale Barro Race Geaxa załatwiłam po jakiś 3tysi a na mokrym to był ruski balet. Za to był szybki, lekki i na suchym sprawował się bdb jako napędowe. Ewentualnie jakieś inne propozycje, możecie coś doradzić? Opona dętkowa, jazda mieszana, all in one - asfalty, szutry, kamienie, łąki. EDIT: po szybkim przejrzeniu oferty rozważam ewentualnie: Schwalbe Racin Ralph 26x2,0 WTB Vulpine Race 26x2,1 (ktoś na tym jeździł?) Maxxis Ignitor 26x1.95 Kenda Karma 26x2,0 adrenalina? pół kilo poproszę :)
| |
| Edytowane przez mandraghora dnia 22-08-2013 20:18 | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Saguaro, ja na nie nie narzekam. Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
pe_pawel ![]() Posty: 353 Miejscowość: Kraków Dołączył: 18 cze 07 |
|
|
Saguaro: najdziwniejsza opona. W terenie daje radę, ale na asfalcie strasznie słaba przyczepność. Do driftu w sam raz.
Dwa Pi Er |
|
|
| |
UMaciek ![]() Posty: 640 Miejscowość: Krzeszowice Dołączył: 19 kwi 09 |
|
| A może Continental Race King? Skoro rozważasz tak wąskie opony to rozmiar 2.0 powinien być dla Ciebie ok, ale ja jestem zwolennikiem rozmiaru 2.2. Przy odpowiednim ciśnieniu świetnie amortyzuje. A Conti w rzeczywistości są węższe niż to z nazwy wynika. Ewentualnie Schwalbe SmartSam, wersja 2.1, ale o nich Ci Hinol może więcej powiedzieć. | |
|
| |
| ebola Posty: 152 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 sie 08 |
|
|
Mandraghora - ja na Barro Mountain naparzałęm dwa sezony po maratonach w najróżniejszym syfie a czasem i w bardzo dobrych warunkach (czyt. na sucho), zaliczyłem także na nich MTB Trophy w zeszłym roku. Można powiedzieć, że mam je objeżdżone do bólu - wniosek jest jeden - opona jest bardzo dobra i uniwersalna. Wiem, że do uniwersalności ludzie się czepiają ale jak ktoś nie chce mieć dwóch różnych kompletów to Barro Mountain się sprawdzi w 100%. Że przerzuciłem się na 29" to mam dwie sztuki 26", jak chcesz na test to Ci mogę dać a jak Ci spasują to kupisz je sobie za małe pieniądze... u mnie tylko leżą w szafie i dziadzieją. Co do Saguaro to też dają radę, szczególnie jako opona napędowa na tył założona na tzw. traction. Zarówno na sucho jaki i na mokro. W warunkach suchych sprawdza się na przodzie, na błocie i mokrym trzeba mieć już do niej dobre umiejętności i trochę odwagi oraz szczęścia. Jeśli chodzi o Saguaro to też duże znaczenia ma ciśnienie. Czym mniejsze tym czuć większą różnicę na plus. Jak się przesiadłem na bezdętki to było cudo ![]() |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
@ UMaciek: Race King nie, nie przypadliśmy sobie do gustu w błocie ![]() @ Ebola: właśnie skłaniam się ku Barro Mountain... ale jeżeli się zdecyduję to będę kupować nówkę. A czy ktoś śmigał na tych WTB Vulpine Race? Co to za firma w ogóle jest? adrenalina? pół kilo poproszę :)
| |
| Edytowane przez mandraghora dnia 23-08-2013 09:20 | |
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
|
WTB Test Vulpine w wersji 29 ..z bieżnika wynika że to opona raczej tylko na sucho | |
| Edytowane przez szbiker dnia 23-08-2013 10:32 | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Saguaro: najdziwniejsza opona. W terenie daje radę, ale na asfalcie strasznie słaba przyczepność. Do driftu w sam raz.pe_pawel Nie zauważyłem tego. Ciśnienie w moich oponach jest na poziomie 2 Bar i wg. mnie ta opona ładnie się klei do każdego podłoża. Maciu też z nimi nie ma żadnego problemu
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
mandraghora ![]() Posty: 1420 Miejscowość: KRK Dołączyła: 12 lip 11 |
|
Saguaro: najdziwniejsza opona. W terenie daje radę, ale na asfalcie strasznie słaba przyczepność. Do driftu w sam raz.MiśQ pytanie czy przy 3,5 też będzie ładnie współpracowała?
adrenalina? pół kilo poproszę :)
|
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
A po co Ci 3,5 Bar w oponie? Teraz mam założone Pythony 2.0 Air Light i pompuję do nich ok 2,5 Bar. Na pewno jestem cięży od Ciebie, więc nie widzę sensu pompować więcej. Chyba dwa lata temu był na wycieczce jeden człowiek co miał koła z oponami UST a w środku 3,5 Bar, albo 4,5 Bar - nie pamiętam ile dokładnie. Aż się z Michnikiem dziwiliśmy. Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |

Przy ewentualnym kupnie nowego kompletu też myślałem o XK+RK 2.2 Protection. Generalnie to chyba każde gumy sprawdzonych producentów o konkretnym zastosowaniu będą podobnie jeździć.
Mimo wszystko opona bardziej na przód.
kende karme , a jutro trzeba by coś kupić i gdzie
Moje pomysly : sylikon, kropelka. Przelozylem, dodatkowo, uszkodzona opone na przod, bo czuje sie tak jakby wlasnie prysnelo 140zl
Prosze o Wasze pomysly!
