29er=MTB 622mm+ wysokoprofilowa opona terenowa.
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
Leslaw napisał/a: W 100% prawda, nie stać mnie na zakup kilku takich rowerów, wynajęcia zawodowych testerów. Wszak czy to oznacza w twoim i waszym mniemaniu, że opisy, odczucia ludzi nie tylko pochodzących z USA np. Holendrów, Izraelczyków, Finów, Szwedów, Czechów, Włochów, Franzuców i nawet Polaków zarówno na mtbr jak i na ich rodzimych forach są sfałszowane? Bo na przykład wedle Marka - mt_jr są. Na mtbr.com do nie dawna moderatorem był niejaki Cloxxki- jakiś zawodnik czołowy holenderski, który dawniej jeździł na 26", po czym wyrpóbował nowy rozmiar i kompletnie się przesiadł. Założył on stronę w Holandii i pokazywał swój rower śmiertelnikom. Teraz on sam propaduje Ideę 32-óch Cali Wyjśnił on to krótko i zwięźle także śmiało można przeczytać. Najbardziej podoba mi się I'm all for 32". Was dead set to establish a standard for it, but I lacked cash, and the buddy with cash chickened out. No actually : was talked down by the people he approached for it. i Now who ar you : A : Someone who'll do all in his powers to talk 32" down B : Someone curious, but wants to see first C : Someone who'll promote it all the way and buy when finally available D : Someone who'll put free time it to help mak it happen E : Someone who'll consider it a fun way of spending some spare cash, letting some geeks create a new standard and then putting his name on the downtube. Moze ktoś z was znajdzie tam choć jedną niespójność? Moje odczucia co do 29erów najprawdopodobniej będa coś w deseń praktyków. Czy wtedy moje też będą nic nie warte, czy może wszystkie staną się usankcjonowane? Marcin jak będzie miał 29" podzieli się z tobą swoimi odczuciami i wiedzą. A przyszło ci do głowy, iz Marcin będzie miał Lanzę 29", która z kolei, jest jednym z setek 29erów, a każdy z nich inaczej się prowadzi, posiada inną geometrię o której już wielokrotnie pisałem. Zapytam czy ty oceniasz wszystkie rowery np. szosowe na podstawie tylko jednego modelu? A co jeżeli dany model nie jest szczytem technologii, a ty przyjmiesz go jako przykład i odnośnik danego typu roweru? Lanza 29er, by jeździć tak zwinnie jak jej 26 calowy odpowiednik, wymaga amortyzatora z offsetem 51mm i krótszej w związku z tym ramy o jego różnicę- 13mm. Nie widzę powodu dlaczego ktokolwiek miałby uważać, że każdy 29er jeździ tak samo. Czy każda 26-óstka, 24-órka, kolarka jeździ tak samo? Chuck korzystaj z doświadczenia kolegów a nie z linków, wystartuj w paru maratonach na 29" i podziel się wrażeniami. Bądź pewny , że wtedy wielu po raz pierwszy cię przeczyta. A co wtedy, gdy koledzy zmaieszczają swoje wrażenia w postaci linków i w różnych językach? Co do artykułu to nie jest konkurs pisarski, zadanie domowe, prasa ani szkolna gazetka tylko tekst informacyjny. Nie będę go rozbijał i robił felietonu- każdy może go sobie przeczytać w kilku rzutach. Nie jest wierszowany i co druga linijka się nie rymuje przykro mi nie o to w tym chodzi. W związku z czym ma być zrozumiany, a nie skracany, co obcięłoby tok myślenia i drogę dedukcji. Znikłyby także ważne z niego informacje. Może was pocieszy fakt, iz nie którzy uważają go za lakoniczny i pobieżny. Niech to będzie nawet praca magisterska, doktorska, habilitacyjna nie dbam oto. Dalsza część zagodnienia odbywa się już u praktyków na forach tych europejskich jak i tych za oceanem, gdzie mozna umówić się na prywatne testy- najbliżej w Niemczech. Co do jego zrozumienia pokazałem juz go wielu importerom, sklepom i światłym rowerzystom. Nikt z nich nie zarzucił mi nie prawdziwych informacji, niespójności czy manipulacji. Wszetko o czym piszę można sobie sprawdzić czytajac wypowiedzi praktyków, więc skąd podejrzenie u was, iż piszę nieprawdę? Posługuję się fizyką ze szkoły podstawowej rozdział o kole, a mimo to niektórzy nie potrafią jej pojąć. Moze byli wtedy chorzy ![]() Co do dyskusji na przeóżnych forach to niech to będzie rzeczowa dyskusja, a nie pyskówka rozpoczęta przez przemądrzałych xenofobów z klapkami naoczach wpadających i zaprzeczających wszstkiemu co juz było omówione na poprzedniej stronie wątku. Ludzi podobynch do: MarekB, mt_jr, Skrzynia, Cichy jakiś kajtek z jakiegoś tam forum na forach w róznych językach jest multum. Zwykle po wyjaśnieu już wielkokrotnym i dogłębym pojawia się jakiś uzytkownik chcący by wyjaśnić mu to od początku, a jego skromny intelekt nie pozwala mu zorzumiec nic pozatym co widzi i czuje. Nie potrafi zorzumiec, że mozna o tym przeczytać w wielu miejscach. Najciekawszymi przypadkami są maratończycy i zawodnicy XC- to jest dopiero parodia. Najpierw z klapakami na oczach głoszą tezy typu- za dużo waży= nie jeździ, nie wiedzą że rozważają w swoim umyslę taki sam rozmiar koła o większej masie niż wieksze koło o większej wadze i związane z tym faktem istotne różnice. Ic hwypowiedzi sa niespójne i sami gubią się w tym co głoszą. Np. dla cichego i mt_jr nie ma różnicy wielkośc koła jak jeżdzą w terenie, gdy próbuje się im wytłumaczyć zasadę np. mniejszym kołem 24" 20" to zasłaniają się aburdalnym twierdzeniem - nie ma takiej, nie wiedząc, iż zwiniecie mniejszej rawki z tego samego materiału sprawi, iz będzie lżejsza, akoło zbudowane na jej podstawie będzie mocniejsze. Mimo to na takim zwrotniejszym i wyrzymalszym kole pogorszą swoje wyniki- to niestety do nich (nie tylko Axi,mt_jr , Cichy) nie dociera. Co najlepsze, że chwalą przełajówki, rowery krosowe, wszak nie potrafią do końca wyjaśnić czmeu na nich nie startują w zawodach, co więcej zarzucają słabośc kół w 29erze, zaraz potem piszą jak mocne są ich kółeczka w przełajówce- kompletna kompromitacja. Gdy tłumaczę fizykę koła i przyspieszenia ze szkoły podstawowej,zawodnicy zasłaniają się pytaniami w stylu podanie cąłych list zawodników wraz z datami i na czym jechali- absurd, niemniej jednak taka lista gdzieś była przeglądałem pobieżnie. Zawsze nadgorliwcy mogą zapytac na forach 29 calowych o takowe, ale nie żądają jej namolnie ode mnie i od tego uzależniają stosowność tego rozmiaru- żałosne Mylą mnie z Garym Fisherem- pytają o sens pwrowadzania takich kół i związany z tym wrogi marketing. Nie są świadomi, że uwierzyli marketingowi już ponad 30 lat temu kiedy to Keith Bontrager przypadkowo zrobił 559mm z Mavicowskiego 622mm, gdyż łatwiej było poprostu rozpocząć biznes rowerowy, gdyż były już wtedy w dużej ilośc cruisery o tym rozmiarze i częsciowo opony też. O tym jest napisane na stronie GF'a Zawodnicy nie rozumieją, iż do rozpędzenia liczy się masę całego układu- rower+rowerzystka+ runsztunek, co przy róznicy wag obu rowerów daje 1-3 % Nie rozumieją, iż panują prawa fizyki (opór powietrza, opór toczenia, moment obrotowy, siła kinetyczna), co stanowi po płaskim w próżni od 0 do 10m/s 13 Juli różnicy na 5000 potrzebnych do rozpędzenia całego roweru z rowerzystą. Te obliczenia są w artykule. A teraz spróbuj wystartować w terenie- piasek, kamienie, mniejsze lub większe, czy nadal szybciej wystrtujesz jak sie zakopiesz? a 29er śmignie koło ciebie. Powołuja się ciągle na to rozpędzanie, która dotyczny startu od zera , a tak naprawdę ile razy zatrzymaliście rower do zera? W terenie mniejsze koło spowalniają dodatkowo nierówności także przyspiesznie od już nadanej prędkości do większej jest z wielką korzyścią dla 29era. Uważasz że jestem teoretykiem to otwóż podręcznik do fizyki ze szloły podstawowej- nie musisz mięc doktoratu z fizyki kwantowej do tego celu. Weź 3 rowery 24"i 26 i 29" identyczne i:więcej pisałem o tym w artykule nie będę tutaj go wklejał. - Przypnij na danym okrężeniu urządzenie mięrzące ilość energi potrzebnej do całej trasy. Zdziwko nie ? Jesteś o wiele szybszy i mniej energi na to straciłeś. Całe twoje lata planów treningowych, "zrastania się" z rowerem biorą w łeb. - Podjedź w terenie, piasek, błoto, kamienie- który bedzie pierwszy na górze? - Wypnij łańcuch i pokonaj trasę w dół na obu rowerach który zamelduje się na dole jako pierwszy? - Spróbuj utrzymać przy takim samym wydatku energi na tych rowerach prędkość ponad 50km/h Znowu zonk Zawodnicy nie wiedzą, że np. taki ich guru może też tego nie wiedzieć, a jak nawet wie, to nie wie o tym jego manager i nie da mu takiego roweru, albo nie mają dostepu do wielkooffsetowego amortyzatora, który jest wyłaczny dla Treka, inni dopiero próbują namówić na to producentów dopiero widząc sukces w sterowaniu Hi-Fi 29er i Nienr Jet 9. O tym było już sooro atykułów na Twentynineinches.com zapytaj zresztą administratora- Guitar Ted-- wieloletniego testera rowerów z targów rowerowych jak i czynnego zawodnika na 29erach. Jak sugeruję tym "mistrzom" MTB by sami potestowali to boczą się i mówia, ze tyłka z domu nie wyściubią na takie testy i tak w ogóle ich to nie interesuje. W takim razie czemu w ogóle czytają takie wątki? a przecież dążą do perfeckjii i chca być coraz szybsi czyli 29er jest dla nich. To wszystko czyni tych polskich zawodników XC z czołówki zabawnymi, a wręcz kompromituje dlatego piszę, że potrafią tylko pedałować. A wtedy to się oburzają obrażają, mówią jakie to oni doświadczenia nie mają, ile kilometrów już na tym super lekkim o niezawodnym i sprawdzonym rozmiarze koła rowerze pokonali- śmiech na sali. Cóż niektórych Bozia obadarzyła muskułami, a zato poskąpiła im szarych komórek.Pozdrawiam tych, którzy do końca tego posta wytrwali. ![]() ps. Prywatne testy prowadzą: tutaj podaja wymiar ramy i rozdzaj roweru http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=44099 i w Europie http://www.twentyniner.ch/forum/ "tylko" kwestia dojazdu i mozesz się umówić. Nalżey po szwabsku tudzież angielsku się dopytać. Francuskihttp://twentyniner.free.fr/phpBB2/index.php a nieco bardziej "z urzędu" Test próbne są prowadzone przez: 1. importera Trek, Gary Fisher, Bontrager http://www.ssc.pl/ - nalezy zadzwonić i zapytać się ujakich dealerów w kraju będzie mozna pojeździć. Sam się na to zapisuję 2. Intense w Zakopanem. Oto jeden z lepszych 29erów Spider 29” http://www.intense-pl.com/pl/a…Q==/rowery.html Wyłączny dystrybutor firmy http://www.santacruz-pl.com/?co=kontakt SantaCruz, Intense, Chris King, 5th Element na Polskę: Piotr Chilecki CRAZY CRANK ul. Pardałówka 13 d 34-500 Zakopane Tel: +18 2011281 kom. : 502 650 534 piotr@santacruz-pl.com "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
|
Napiszę to tylko raz, i dobrze to sobie zapamiętaj. Nie życzę sobie takiego tonu jeśli wymieniasz m.in. mój nick. |
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
skrzynia napisał/a: I vice versa - zdarzyło ci sie kilka razy w ten sposób się do mnie zwracać na np. Bikeholicy jak i celowo usuwać posty na największym forum rowerowym i jakoś nie burzyłem. A tak k'woli ścisłości to wyraźnie zaznaczyłem, że odnoszę się do ogółu. "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Choinka ,odezwałem sie i zrobił się mega post Chucka... ![]() |
|
|
| |
| pit Posty: 1619 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Nie chcę być poczytany jako Twój wróg ChuckuNorisie (którym zresztą nie jestem bo ChuckNorris to fajny gość) ale uważam że dyskusja w wątku 29er staje się jak na mój gust już niesmaczna i nie prowadząca do niczego dobrego. Nie wiem jak szanowne grono forumowiczów, ale ja już mam dość tego powracającego wątku i teorii w Twoim wykonaniu Chuck. Proponuję zamknąć ten temat, aż do czasu kiedy w końcu kupisz już sobie ten upragniony rower na XTR, (a nie jakąś tam Lanzę Marcinie) i potestujesz go na sobie na szosie, w terenie i maratonach MTB czy innych zawodach. Wtedy możnaby odblokować ten temat, aby dać Tobie Chucku możliwość na swoje osobiste praktyczne już spostrzeżenia i dywagacje. ??
|
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
pit napisał/a: Rówenież tak uważam, tylko niech ktoś nie pisze, że z mojej winy. Osoby obeznane w temacie jakoś się nie prowadzą do kłótni Proponuję zamknąć ten temat, aż do czasu kiedy w końcu kupisz już sobie ten upragniony rower na XTR, Proponuję utowrzyćmiejsce gdzie będę mógł załączać jedynie wiadomości na temat 29" bez mozliwości nic nie wprowadzających do tematu komentarzy, gdyż samo zamknięcie tematu jest dla mnie krzywdzące. A rower zalezy od finansów a nie chęci. - Bywają tutaj osoby które na tych rowerach jeżdżą i też chcieliby podizelić sie swoimi przeżyciami, a nie mam sensu otwierać nowego wątku przykład Trym, Kroil i osoba z komentarza pod artykułem. Jestem za rzeczową dyskusją, a nie pyskówką z fanatykami 26" Moje 3 grosze. "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Miałem się już nie udzielać, ale co tam. Najpierw "The best of ChuckNorris", tylko z jednego postu: "przemądrzałych xenofobów, parodia, z klapakami na oczach, aburdalnym twierdzeniem, absurd, "mistrzom", czyni tych zawodników zabawnymi, kompromituje, Bozia poskąpiła im szarych komórek" Nie licząc błędów i literówek jest to bardzo ciekawa forma argumentacji i dobry sposób na przekonanie kogoś do swojego zdania, czyż nie? Drogi panie Czaku Anonimie. Jestem w stanie zrozumieć Pana fascynację określonego rodzaju sprzętem. Lat temu wiele sam byłem "chory" na pewnego rodzaju rower - moim motto było "ja chcę Cadexa". Z kolei niewiele później zapanowała absolutna jazda na bombery. Płynność pracy pierwszego bordowego z2 była dla wielu jak narkotyk. Pytanie tylko, co z tego? Wracając do meritum. Dla mnie rower to tylko rower. Narzędzie jak każde inne i nie wiążę z nim zbyt wielu emocji. Jeździłem na wielu, wiele też miałem (eh... żeby móc tak było powiedzieć o kobietach ). Rower na kołach 29" nie jest dla mnie ani niczym złym, ani niczym dobrych, tym bardziej, że jest to co najwyżej połączenie kilku istniejących dotychczas koncepcji, swoista hybryda, niż nowa jakość sama w sobie.Sęk w tym, że to nie _ja_ próbuję kogokolwiek przekonać do koncepcji 29" ale _Pan_. Co więcej, _ja_ nie próbuję udowodnić, że 26" jest lepsze nić 29", ale _Pan_, że jest gorsze. W związku z tym to _Panu_ powinno zależeć na tym, by jego wypowiedzi były przystępne, czytelne i zrozumiałe. A takie nie są, sądząc po wypowiedziach współforumowiczów. Sugeruję więc zmianę formy wypowiedzi, to być może wtedy spotka się Pan z większym zainteresowaniem. Wracając na koniec do Teorii Spisku. Nigdzie jej nie wietrzę. Zauważyłem tylko, że można poddać w wątpliwość obiektywizm wypowiedzi na dany temat pochodzących z... forów o danej tematyce? Dlaczego? Choćby ze względu na fascynację danym rodzajem sprzętu. Wcześniejsza uwaga o forach fotograficznych była bardzo na miejscu, ponieważ IMHO znakomicie obrazuje specyfikę problemu. Z materiałów zamieszczonych przez Pana wybrałem ten, który jest, wydaje mi się, najbardziej obiektywny, pochodzący z najbardziej opiniotwórczego, posiadającą największą tradycję, renomę i doświadczenie czasopisma. Czasopismem tym jest niemiecki Bike. Niemcy, jak to Niemcy wszystko pomierzyli i... okazało się, że owszem, rower na kołach 29" ma pewne zalety, ma również pewne wady. I nie można jednoznacznie stwierdzić, które przeważają, choć śmiem twierdzić, że przeważają raczej negatywy. Dlaczego nie wziąłem pod uwagę innych materiałów? Z prostej przyczyny: nie rozumiem włoskiego czy też francuskiego na tyle, by podejmować się choćby patrzenia na obrazki. Prasę angielskojęzyczną z przykrością odrzucam, ponieważ w zdecydowanej większości bazuje ona na odczuciach i wrażeniach a nie na pomiarach. O ile jeszcze Brytyjczycy zachowują umiar, o tyle Amerykanie bardzo chętnie podążają za podsuwanymi im przez producentów trendami. Przy okazji całej dyskusji warto również zwrócić uwagę na charakter tras, na jakich rozgrywane są zawody w USA a na jakich w Europie oraz zauważyć różnice, które od wielu lat rozdzielały sprzęt amerykański od europejskiego. Niewykluczone więc, że w warunkach amerykańskich rower na większych kołach ma więcej zalet niż wad, ale żyjemy w Europie i tutaj startujemy na zawodach. Myślę, że na tym można skończyć. Powyższy tekst ma ponad 3300 znaków, co i tak jest o wiele za dużo . Nie jestem moderatorem tego forum - korzystam z gościny rowerowania i traktuję je jako sympatyczne miejsce do wymiany poglądów z lokalnymi rowerzystami. Ale jeśli pan Anonim ma ochotę na miejsce, w którym mógłby propagować swoją pasję do twentyninerów, proponuję mu _własną_ stronę internetową i _własne_ forum a nie spamowanie sporej części rowerowych mediów swoimi reminiscencjami. Jeśli strona ta będzie prezentowała wysoki poziom merytoryczny, będzie ciekawa i atrakcyjna, z pewnością skupi wokół siebie miłośników podobnej tematyki a dla niezdecydowanych stanie się polskim kompendium wiedzy o 29". Domeny i hosting potaniały w tej chwili na tyle, że stać na nie nawet gimnazjalistę, forum phpbb myślę, że można postawić w kilkanaście minut. Jeśli nie posiada się minimalnych umiejętności w tym temacie, zawsze można założyć bloga w jednym z popularnych serwisów blogowych.Czego Panu Anonimowi życzę. http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| MarekB Posty: 27 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 paź 07 |
|
ChuckNorris napisał/a: Kolega chyba nie pamięta jak skończyła się dyskusja na Napieraju, która tak na marginesie została tu przytoczona... Chuck zmień w końcu nastawienie, to wtedy ludzie zaczną szanować Twoją osobę. |
|
|
| |
| skrzynia Posty: 566 Miejscowość: bikegaraż Dołączył: 29 lip 06 |
|
pit napisał/a: Jestem zdecydowanie za! Ktoś wchodzi na forum i co widzi..?! Taki wątek raczej nie zachęca do udziału w forum! MarekB napisał/a: Zgadza się! Nie śledzę wielu grup dyskusyjnych, ale chciałbym zauważyć, że na wielu forach kończy się tak samo - niesmaczna dyskusja itp. |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
No i całego flejma szlag trafił
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
To co, jedziemy dalej? ![]() Ostrzegam ten post to praca magisterska, zatem jeżeli stoisz na bakier z dużym kołem naciśnij krzyżyk w prawym górnym rogu nie trać swojego ani mojego czasu czytając tą tyradę. Mnie i Marcina wkurzają małe kichy. Idę do sklepu i mówię rower górski a gość mówi 26” jadę w terenie a tam 26” ludzie porąbało was? ![]() Kiedyś Skrzynia napisał na Bikeholicach Wystarczy już tych bzdur Wziąłem sobie to do serca i postanowiłem pisać o 622mm prawdę. Chcesz łyknąć pigułkę niczym w Matrixie niebieską i grać dalej czy może łyknąć czerwoną i o wszystkim zapomnieć obudzisz się u siebie w łóżku z 26 calowym rowerkiem. Wszak łyknij niebieską to czeka cię nie zapomniane. Rower na kołach 29" nie jest dla mnie ani niczym złym, ani niczym dobrych, tym bardziej, że jest to co najwyżej połączenie kilku istniejących dotychczas koncepcji, swoista hybryda, niż nowa jakość sama w sobie. Czy jest to hybryda? Po części tak- łączy zalety roweru krosowego z górskim, wszak nie takie cele przyświecały Walltsowi i Fisherowi pod koniec lat 90-ątych. Jakość nowa wynika z większego koła, zresztą nie od dziś wiadomo że samochody terenowe z większymi kołami lepiej radzą sobie w terenie niż te z mniejszymi typu SUV. Co więcej, _ja_ nie próbuję udowodnić, że 26" jest lepsze nić 29", ale _Pan_, że jest gorsze.Próbuję jedynie naświetlić sprawę, dalsze zgłębianie tematu to samodzielna praca z testami i linkami lub korespondencją z praktykami. Jak kogoś to nie interesuje to ać nie czyta tego wątku. Zauważyłem tylko, że można poddać w wątpliwość obiektywizm wypowiedzi na dany temat pochodzących z... forów o danej tematyce? Dlaczego? Choćby ze względu na fascynację danym rodzajem sprzętu. Tylko czy fascynacja jest nieobiektywna? Skąd ona się wzięła? Otóż owi ludzie jeżdżą bądź jeździli na 26” bardzo długo a po przesiadce widzą obiektywne różnice i się na dedykowanym forum nimi dzielą. Co mieli zrobić wg. Ciebie pisać na ogólnym gdzie dostali by odpowiedzi typu: I see them in the shop collecting dust. i they look sucky, and are less strong laterally. they suck. smaller wheels are better for rigidity, 29ers will buckle I bardzo ważna uwaga How does this person know this? Has he seen it happen, has he ridden one? It appears that close to every 26" voter has very little or no experience with a 29er. "I rode one once." doesn't cut it as experience. Does somebody out there OWN a 29er and wish they would have gone for a 26" wheel? I want to make an informed purchase and am getting sick of reading uninformed BS. I will ride some 26" full suspension bikes as well as 29ers to figure out my next bike purchase. I would love to learn from the experience of others. Please, please, please, don't make me wade through any more uninformed crap. You are wasting your time when you write it and wasting mine when I read it. To ostatnie się tyczy wszystkich polskich “specjalistów” i innych starych wyjadaczy ignorantów. Z materiałów zamieszczonych przez Pana wybrałem ten, który jest, wydaje mi się, najbardziej obiektywny, pochodzący z najbardziej opiniotwórczego, posiadającą największą tradycję, renomę i doświadczenie czasopisma. Czasopismem tym jest niemiecki Bike. Niemcy, jak to Niemcy wszystko pomierzyli i... okazało się, że owszem, rower na kołach 29" ma pewne zalety, ma również pewne wady. A czy nie zadałeś sobie pytania czy testerzy z niemieckiego Bike’a widzą 29era po raz 1, 2 lub 3 raz w życiu? Na co dzień jeżdżą i testują wszystko na 559mm- zatem gdzie tu obiektywizm? Gdyby dostali 29ery na kilka miesięcy na szeroko pojęte testy + starty w maratonach to jakie by były opinie? Na każdym rowerze trza się uczyć od nowa jeździć a na 29erze już na pewno- inna dystrybucja ciała i wagi podczas skrętów, nieco inne podjazdy. Co do wad to 26 cali widziane przez oczy dziecka posiada te same wady 29” z oczu kogoś poniżej 160cm I nie można jednoznacznie stwierdzić, które przeważają, choć śmiem twierdzić, że przeważają raczej negatywy. Na przykład? Przyspieszenie Crozzmaxów 29” w próżni po płaskim? Ja nigdy nie jeździłem rowerem w próżni po idealnie gładkiej nawierzchni hihi test raczej pasuje do trathlonówka vs kolarka. Nawet w takiej próżni opory toczenia spowodują, iż od jakiejś prędkości poniżej 10 km/h większe koło już będzie łatwiej przyspieszało. Dodaj do tego błoto/piasek/szadź/przeszkody na trasie. To przyspieszenie tyczy się po płaskim od 0 km/h a ile razy w przeciągu wyścigu zatrzymujesz się do zera? A może przyspieszenie od 15km/h do 40 po kamieniach 15cm, ił i błoto, sliskim, lodzie ? W takiej sytuacji mała kicha się po prostu skicha. Inny niemiecki test. http://www.twentyniner.ch/down…_11_12_29er.pdf Niemniej jednak brakuje im dostępu do wszystkich nowości, które pojawiają się na rynku amerykańskim. Wiesz co się stanie jak dodasz 51mm offsetowy Amor do Speca FSR 29er? Będzie to wzorowy 29er. Szkoła 29calowa współtworzona przez holenderskiego zawodnika o nicku Cloxxki na mtb.com i dobrego znajomego Garego Fishera jak i zwolennika 32 cali. Przeczytajcie również komentarze Nieoczekiwane różnice w przyczepności i trakcji- mały zonk dla małych kich http://twentynineinches.com/20…p-and-traction/ Środek ciężkości i hamowanie- coś dla Axiego który sadzi, że jest inaczej http://twentynineinches.com/20…nces-1-braking/ Mit o Trailu cz. 1 http://twentynineinches.com/20…ry-class-for-29”ers-fork-trail/ cz.2 http://twentynineinches.com/20…ry-class-for-29”ers-fork-offset/ Amortyzatorskie zamieszanie. http://twentynineinches.com/20…fork-confusion/ Poprawka w sterowaniu Rower już nie jedzie na wprost http://twentynineinches.com/20…ng-performance/ Poprawka2 http://twentynineinches.com/20…rmance-part-ii/ Poprawka 3 http://twentynineinches.com/20…mance-part-iii/ Dalej polecam ten wątek o przyspieszeniu http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=371516 przez Cloxxkiego Drag your buddy (on his bike) off-road with a rope, you on foot. From 0 to 10mph. If you even manage 10mph. Then let buddy plant his bike ont he rear wheel. You give his front wheel a good swing, and he read the speedometer. Compare efforts, multiple method B by 2. i Kiddywheellovers will take at least another year or 5 to get over the size and weight thing. No technical publical can save them as good as factor time. Will it be laws of physics being adjusted to better serve them, or will they have to acknowledge facts they cannot or will not understand? O ile jeszcze Brytyjczycy zachowują umiar, o tyle Amerykanie bardzo chętnie podążają za podsuwanymi im przez producentów trendami. Większość amerykanów jak najbardziej, lecz nie generalizujmy. Na polskich forach jest podobnie, niektórzy zachwycają się makrokeszem. ![]() W działach stricte poświęconym 29erom wypowiadają się ludzie, którzy spędzili już kilkanaście lat na 26erach (z górnej półki) a potem z wiadomych wad małego koła przeszli na większe koło świadomi trudności z dostaniem osprzętu. Wśród użytkowników mtbr.com/29er jak i twentynineinches.com są bardzo zaangażowani Holendrzy, Szwajcarzy, Niemcy i Francuzi. Do tego kilka Izraelczyków, trochę Czechów, Włochów, Szwedów itp. Jak najbardziej są to zawodnicy XC, którzy po prostu postanowili dać szansę dużym kołom, a nie przekreślać ich egzystencję nawet nie widząc takiego roweru na oczy. Przy okazji całej dyskusji warto również zwrócić uwagę na charakter tras, na jakich rozgrywane są zawody w USA a na jakich w Europie oraz zauważyć różnice, które od wielu lat rozdzielały sprzęt amerykański od europejskiego. No tak przecież to inny kontynent to inne prawa fizyki, insze kamienie, błoto już tak bardzo nie hamuje małych kół tak jak w USA. Tylko w USA 559mm wpada w dziury np. 600mm a w Polsce w cudowny sposób przelatuje nad nimi, zresztą trudno się dziwić w końcu są wytrzymalsze o 8,634% i lżejsze o 100-250 gram na zestawie. Ten kilku sekundowy filmik mówi sam za siebie http://forums.mtbr.com/showpos…51&postcount=40 Zresztą 559mm wymyślono w USA a na nim jeździsz- gdzie tu logika? Czyżby hipokryzja? Niewykluczone więc, że w warunkach amerykańskich rower na większych kołach ma więcej zalet niż wad, ale żyjemy w Europie i tutaj startujemy na zawodach. Na przykład w Szwajcarii, Francji, Holandii, Niemczech,Włoszech- tutaj zawodniczka 155cm na 29erze sponsorowana przez Ninerbikes startuje. Rower to mały EMD. Może zamiast słowa „Europa” chciałeś napisać „ Polska” albo „zacofana Polska”, co byłoby bardziej adekwatne. Chociaż , kurza stopka, słowo „Polska” też nie pasuje- przypomnę wypowiedź w tego wątku praktyka Wycinek ze strony 2 tego wątku „Zalety: - dluzsza rama, wysokie siodlo - w koncu jest goral, na ktorym siedzi sie komfortowo, w nieprzykurczonej sylwetce motocyklisty-woltyzera... - kola 29" powoduja (zgodnie z wczesniejszymi 'fizycznymi' postami), ze wszelkie nierownosci i piachy (rowniez na zjazdach - np Otwock) pokonuje sie bez najmniejszych problemow, gdzie inni zapadaja sie tuz przed naszym nosem, a nam udaje sie 'ta Krowa' ich jeszcze ominac - podjazdy, 'tu wygrywa sie wyscigi' (moze tak, nie mialem przyjemnosci) jedno jest pewne, 29" sam wjezdza i robi to z zaskakujaca lekkoscia, nawet maksymalnie dociazony na przednie kolo (tyl buksuje ale jedzie pod gore) - proste i plaskie zjazdy, graniczna predkosc do osiagniecia - predkosc swiatla albo predkosc na ktora pozwala zdrowy rozsadek i drzewa” Fizyka jest prosta żadna super geometria rowerka super lekkiego i zwinnego 26" z super Sidem na przodzie nie ochroni 559mm+ opona= 26" przed wpadnięciem w dziurę o rozmiarze 28" ani zatrzymania się na sporej wielkości kamieniu. Kąt najazduhttp://fisherbikes.com/bike/mo…i-pro-29/tech/4 Bezwładnośćhttp://fisherbikes.com/bike/mo…i-pro-29/tech/6 kliknij play pod obrazkiem i w praktyce trail, który sprawia, ze dziecięce rowerki pozostają w tyle http://fisherbikes.com/bike/mo…i-pro-29/tech/2 Dodaj do tej super geometrii większe koła wtedy przejedzie chocby nawet rower był o wiele tańszy i o wiele cięższy.- do max. 2 kg To samo się tyczy DH te same różnice będą dotyczą opon 26X2,8" i 29"X2,8" - te ostatnie to w sumie juz 30" po zewnętrznej. A tak wygłąda średniej jakości DH 29er http://bcdracing.com/psycho-bi…ac/inedible.htm i kolejna wypowiedź polskiego praktyka zhttp://www.bikeworld.pl/rower/artykul/458/3/ 3 od góry 29" - absolutna rewelacja! dnia: 07.12.2003 Jezdze na rowerze od dziecka. Zanim dosiadlem GF Paragona 29" jezdzilem m.in. na Specialized RH z 100 mm Rock Shox Duke C. Spec dostarczal mi niezwyklych wrazen w kazdych gorach jakie na nim przemierzalem. Niemniej jednak nigdy nie zapominalem, z jaka latwoscia jezdzilo mi sie po gorach mocno sportowym crossikiem, ktory kupilem ongis we Francji. Brakowalo mu cech typowych dla MTB - wytrzymalosci, zwrotnosci, odpowiedniej geometrii ale na podjazdach nigdy nie zawodzil, a poza trudnym terenem zaden goral nie byl w stanie nawiazac walki (szybkosc). Pamietam jak wtedy czesto myslalem o mozlwosci przerobki MTB - tak aby moc zalozyc duze kola... W koncu przestalem myslec i kupilem Paragona. Mysle,ze kto raz wybierze sie na nim w gory - ten juz nigdy nie wroci do 26". I jeszcze jedno - w Polsce jest od kilkunastu do kilkudziesieciu uzytkownikow 29 calowek a zatem wiekszosc opinii na temat tych maszyn sa, za przeproszeniem, g... warte i nie nalezy ich czytac. Jestem przekonany, ze standard 29" bedzie sie rozwijal. Lody zostana przelamane w momencie, gdy inne firmy rowerowe wdroza go do produkcji. 07/12/2003. Podpisuję się pod tym i tego się trzymajmy. Zastanawia mnie fakt co wam da koło o 8,3586... % sztywniejsze i rower z któtszych rozstawem kół i lżejszym o 700 gram jezeli zatrzyma się na przeszkodzie i będzie się uslizgiwał na stromym podjeździe gdzie 29er śmignie. Na zjeździe z grząskim podłożem i dość sporymi kamolami dla bezpieczeństwa będzie musiał zwolnić, a większy o wiele stabilniej podtrzyma prędkość i nie będzie go rzucało na małych przeszkodach. Mała kicha wyjdziecie z zakrętu o ubitej glebie 0,2 sekundy pewniej bo niby rower którszy, ale zaraz zostaniecie w tyle na przestrzeni między kojelnych zakrętem. A jak w tym wirażu pojawi się błotko/ ił, piasek, kamienie lub korzenie to spowolnia was na tyle że w koncowym rozrachunku bedziecie daleko w tyle w stosunku do dużego koła. troszkę akcji na 29erze http://www.ridemonkey.com/foru…ad.php?t=158647 i wideo z jazdy na Garrym fisherze http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=370410 Niemieckie forum - 80mm full 29er 10,5kg http://www.twentyniner.ch/foru…er=asc&start=15 Także jak widać małe kichy to dla zacofanych są i będą. Nawet już niektórzy Polscy dystrybutorzy widzą zalety dużych kół, a na małych jedynie robią kasę, bo ludzie są bez wyobraźni. Natomiast w Niemczech, sami widzą jaki dział można napotkać w sklepach http://www.gocycle.de/ i holandia http://www.singlespeed.nl/cata…php?language=de Przeto małym kichom już podziękujemy. Dalej nie modlisz się do 29erów? To w Krakowie są darmowe testy zadzwoń i się umów na HiFi pro 29er http://www.ssc.pl/gf2008/HiFiPro29.htm http://www.freesport.pl/ Freesport, Rowery Trek, rowery Gary Fisher, rowery unibike kraków ul. Dobrego Pasterza 66, 31-416 Kraków, tel. (012) 411 29 15, kom. 603 848 369 Ciekawe czy ktoś by z was kupiłby samochód terenowy z kołami od fiata 126p. nie? Czemu przecież są lżejsze i na pewno lepiej skręcają i na pewno szybciej się kręcą w błocie jak się zakopiesz albo jak je urwiesz na kamieniu. Ciekawe linki: Filmik z jazdy na Cannondale 29er – jak te koła pokonują nierówności. http://www.youtube.com/watch?v…feature=related i http://www.youtube.com/watch?v…feature=related Kolejne rowery Downhill http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=364448 Czy 29ery lepiej podjeżdżają niż 26er? Zważcie na wypowiedzi ludzi czy jakie mają doświadczenia z dużymi kołami. http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=368455 np. taka wypowiedź http://forums.mtbr.com/showpos…22&postcount=73 i http://forums.mtbr.com/showpos…22&postcount=79 Jak się ma do tego fizyka? http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=252050 Ważny post It is intriguing to see what a distraction a small difference in wheel weight provides for some detractors. What some critics can't or won't acknowledge is the fact that the 29er will carry more speed through most turns. This puts the rider of a 26er in a bit of a pickle. At each corner, there will be more speed scrubbed off from braking by the pilot of the 26er. At this point, you might as well forget preoccupation with wheel weight. The rider of the 26 inch bike now has to bring his 175lb carcass, and bike back up to speed to regain lost ground to the rider of the 29er after each turn. The other focal point that suspiciously goes unnoticed is that of rolling resistance. Picture a racer on a 29er. Hypothetically, he has the luxury of running a course that is 10% smoother than his 26er competition. How many lost watts do we attribute to the less efficient 26 inch wheel? Isn't it odd, that with all the innovations in mt. biking over the years, that some individuals strain at gnat when it comes to recognizing a new wheel platform? The wheel weight issue only serves as a red herring to distract from the efficiency of the 29er Zhttp://forums.mtbr.com/showpos…17&postcount=27 Pokaż swego malutkiego 29era ramy 14-16 calowe. Kobiety 150cm na 29rach. Należy tez przejrzeć linki załączone w tym wątku. http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=370509 Nowe wnikliwe podejście do Genesis II w 29erach http://twentynineinches.com/20…ng-performance/ Moos uno + Rip9 http://www.twentyniner.ch/foru…topic.php?t=980 Kolejni miniaturkowi jeźdźcy na 29erach http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=371394 Sterowanie 29erem część III http://twentynineinches.com/20…mance-part-iii/ 26”vs 29” http://forums.mtbr.com/showthr…670508#poststop + Wspinaczka na 29erze vs 26erze http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=368455 1400 gramowe koła na 29era. http://www.trails-edge.com/ret…els_mtb29er.htm Błędne oceny 29erów http://forums.mtbr.com/showthread.php?t=373206 "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." | |
| Edytowane przez ChuckNorris dnia 22-01-2008 21:29 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
a możesz mi go streścić bo nie mam czasu na czytanie całości?
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
|
Pocio to jest już maxymalniestreszczone krócej to mniej więcej tak: Lepsza przyczepność, hamowanie, trakcja, pewniejsze wejście w zakręty, podtrzymywanie prędkości i lepsze podjazdy, dystrybucja wagi na obydwa koła- różnice. Książkę mozna by napisać. Jak cyztałes BB z listopada to to też przebrniesz.
"Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
|
Nie przeczytałem posta - przeglądnąłem go. W oczy rzuciły mi się słowa klucze, które regularnie powtarzasz wraz z fragmentami poprzednich wypowiedzi. Zabrakło inwencji? 1. Podważasz autorytet i wiarygodność najważniejszego magazynu mtb na świecie. 2. Powątpiewam, byś miał pojęcie, o czym piszesz, ze szczególnym uwzględnieniem charakterystyki tras zawodów w EU i US 3. Nie mając (jak sądzę, nadal pozostajesz dla mnie anonimowy), doświadczenia wyścigowego próbujesz wmówić innym rzeczy, o istnieniu których sami nie wiedzieli (np. o co chodzi z problemami w jeździe po piasku? W wolnej chwili zapraszam na Bodzów ). 4. Nadal używasz agresywnej retoryki. 5. Ja nie uważam, że na każdym rowerze trzeba się uczyć jeździć od nowa. Siadasz - jedziesz. To tylko rower. 6. Tekst jest nieczytelny, pełen błędów oraz fragmentów w języku obcym. 7. Co jest desygnatem pojęcia "rower krosowy". W sumie to na myśl przychodzi mi tylko wujek staszek. http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! | |
| Edytowane przez mt_jr dnia 22-01-2008 23:43 | |
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
mt_jr napisał/a:Najpierw go przecyztaj W oczy rzuciły mi się słowa klucze, które regularnie powtarzasz wraz z fragmentami poprzednich wypowiedzi. Zabrakło inwencji?Bo te słowa klucze określają sedno sprawy, chyba że wolisz prafrazy 1. Podważasz autorytet i wiarygodność najważniejszego magazynu mtb na świecie.Podważam autorytet testrów i testerów, którzy widzą taki rower po raz 1,2 lub 3 w życiu. tutaj jest dokładniejszy artykuł + po kliknięciu na rowery pojawia się ich ocena. http://www.mtbr.com/spotlight/29er/ 2. Powątpiewam, byś miał pojęcie, o czym piszesz, ze szczególnym uwzględnieniem charakterystyki tras zawodów w EU i USNie wnikam, stwierdzam tylko prawa fizyki. (np. o co chodzi z problemami w jeździe po piasku? W wolnej chwili zapraszam na BodzówZapraszam na testy to się przekonasz 5. Ja nie uważam, że na każdym rowerze trzeba się uczyć jeździć od nowa. Siadasz - jedziesz. To tylko rower.Potestuj kilka różnych 29erów- zresztą była o tym mowa w linkach 6. Tekst jest nieczytelny, pełen błędów oraz fragmentów w języku obcym.Kiepskiej baletnicy nawet rąbek spódnicy przeszkadza. Najpierw przeczytaj wszystkie linki + artykuł + artykuł w BB + odbądx testy wtedy możemy podyskutowac rzeczowo do tej pory jest to jak ze ślepym o kolorach. "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
ChuckNorris napisał/a: Kpisz, czy o drogę pytasz? 1. Podważasz autorytet i wiarygodność najważniejszego magazynu mtb na świecie. To jeśli nie oni, to kto? Ludzie, którzy takiego roweru nie widzieli w ogóle? Sekciarze czy misjonarze? Proponuję, byś nawiązał kontakt z firmą Amway - twój sposób argumentacji będzie im się podobał. (np. o co chodzi z problemami w jeździe po piasku? W wolnej chwili zapraszam na Bodzów Rozumiem, że to wiążąca obietnica? Tzn. wypożyczysz dla mnie do dyspozycji przynajmniej na kilka godzin a najchętniej na kilka dni średniej klasy rower na kołach 29", tak? Czekam na propozycje - jestem w stanie być elastyczny w kwestii terminów. Dane kontaktowe na stronie w stopce lub na stronie bikeworld.pl. 6. Tekst jest nieczytelny, pełen błędów oraz fragmentów w języku obcym.[ Na temat formy twoich wypowiedzi wypowiadało się już wiele osób. Chcesz kogoś przekonać - rób to tak, by ktoś chciał chociaż to przeczytać. Przy okazji nie odpowiedziałeś na jedno z kluczowych pytań dotyczących "roweru krosowego". http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! |
|
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
mt_jr napisał/a: Kpię, nie musisz tego czytać to brednie. To jeśli nie oni, to kto? Ludzie, którzy takiego roweru nie widzieli w ogóle?Ludzie, którzy wiele lat lat jeździli i czasem jeżdza na współczesnych 559mm i np. od roku 2000 równolegle na 29erach i mają pojecie o współeczesnej geometrii i mozliwości dowolnej wymiany osprzętu tutaj w szczegołności: amortyzatorów i ram. Narodowość dowolna. Rozumiem, że to wiążąca obietnica? Tzn. wypożyczysz dla mnie do dyspozycji przynajmniej na kilka godzin a najchętniej na kilka dni średniej klasy rower na kołach 29", tak?Podałem namiary na miejsca testowe w Krakowie. Chcesz kogoś przekonać - rób to tak, by ktoś chciał chociaż to przeczytać.Jak nie chcesz to i tak nie przeczytasz, a jak chcesz to jakby było pisane w stylu blogowym "bOsHe, aLE jAzDa" to zdołasz. Ja jestem jedynie posrednikiem między tobą, a praktykami. Przy okazji nie odpowiedziałeś na jedno z kluczowych pytań dotyczących "roweru krosowego".Forma przejściowa pomiędzy kolarką a MTB na 622mm Zakładam, ze czytając ten wątek zamierzasz się czegos dowiedzieć zatem życzę miłej lektury chętnie poczytam twoje odczucia po jeździe próbnej podczas jednego lub, jak piszesz, kilku dni. Powodzenia
"Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." | |
| Edytowane przez ChuckNorris dnia 23-01-2008 03:17 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
ChuckNorris napisał/a: bB z listopada czytałem i w przeciwieństwie do Ciebie jeździłem na rowerze o kołach 28" w maratonach w piasku, błocie, skałach i telewizorach. Cenie Twój zapał i chęć promocji pomysłu Garego ale robisz to w sposób zniechęcający. Możesz sobie pogratulować, ale dzięki Tobie i Twoim wpisom na forum jeżdżę na 26" kołach i bardzo to sobie chwalę.
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| mt_jr Posty: 478 Miejscowość: kraków Dołączył: 1 paź 06 |
|
ChuckNorris napisał/a: Nie, nie... to _Pan_ mnie zaprosił i to _Panu_ zależy na tym, aby kogoś przekonac. Proponuję się zdecydować: "Zapraszam na test" a "idź i se przetestuj" to dwie różne rzeczy. Przy okazji nie odpowiedziałeś na jedno z kluczowych pytań dotyczących "roweru krosowego". Nie ma formy przejściowej. Jest albo rower do cyclocrossu, który ma tyle wspólnego z rowerem szosowym co zwykły lancer z lancerem evo 9 albo rower "crossowy", czyli usportowiony trekking. Ani jedno ani drugie nie jest formą przejściową. Pierwsze to specjalistyczny sprzęt wyczynowy, drugie to hybryda, pasująca do koncepcji "SUV" - same wady, zero zalet ![]() Małe OT: Czy ktoś się skusił na 29er.pl? "Oczekuje na rejestrację".
http://www.xouted.com - zobacz nową wersję mojego bloga! | |
| Edytowane przez mt_jr dnia 23-01-2008 09:21 | |
|
| |
| ChuckNorris Posty: 360 Miejscowość: Kraków Dołączył: 11 paź 06 |
|
@Pocio kazdy ma w sobie pewna fobię przed chęcią spróbowania niechybnego. Dobrze, że znalazłeś rozmiar, który do ciebie pasuje. ![]() mt_jr napisał/a: Jak to napisala kiedyś Izca syndrom selektywnego ewidencjonowania racji na poziomie podświadomości. po prostu. nieuleczalne ![]() Ja się poddaję Jakkolwiek wolisz "zaprszam" tudzież 'idź se potestuj" i przyjdź "se napisz" jak było. A jak chcesz się czegoś dowiedzieć to w tym wątku masz linków do czytania na miesiąc lub kilka. Moze ten od tej Almy tez przejdzie na duże koła, poprostu alma 29er jest tylko w rozmiarze 18" teraz maja nieco większe robić. Może on się w nią nie mieści kij go tam wie ![]() Pierwsze to specjalistyczny sprzęt wyczynowy, drugie to hybryda, pasująca do koncepcji "SUV" - same wady, zero zaletCzym różni się profesjonalny rower do cyklokrosu od usportowionego trekkinga- roweru krosowego? Przyznaję się bez bicia nie wiem. Czy ktoś się skusił na 29er.pl? "Oczekuje na rejestrację".Ja nic nie mówię ![]() ps. mam wystrzałowy wątek dla malkontentów przyznaj się mt_jr że to ty pisaleś i mam jeszcze coś lepszego klik. Kto zrozumie to się dobrze ubawi. Tak naprawdę odpowiedzi z tamtych linków powinienem tutaj zacytować np.Stąd Be a visionary, ride a 12" wheeled bike. None of those pesky acceleration problems that those big ol' 26" wheeled bikes have! you could start the next big thing! Don't wait! Try it today and let us know if we should be giving up our 29" bikes for 20" bikes, or even 12" bikes. If we went small enough we could get rid of the wheel completely and ride on the cassette. Think of the acceleration that would be possible if we don't have to turn a wheel! Making that person the obvious victor in any race entered. Amen. To podsumowuje sposób myślenia wszystkich, którzy nie mieli nic wspólnego z dużymi kołami. "Until you get two suspended 29er wheels under your ass you aint riddern nothing yet." | |
| Edytowane przez ChuckNorris dnia 23-01-2008 17:27 | |
|
| |
| Skocz do Forum: |





