Tubeless ale jaki?

Autor Wiadomość
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 20-12-2009 22:38 RE: Tubeless ale jaki?
Dzięki za opinie. W takim wypadku chyba muszę wybrać coś cięższego:)
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 21-12-2009 09:27 RE: Tubeless ale jaki?
Maciu, Twoja plastikowa opaska zmniejsza "kanal" obreczy, dlatego opona bezdetkowa, ktora ma ciasna stopke nie chce wejsc na obrecz. Tasma praktycznie nie zmniejsza tego kanalu i wazy ~5 g na kolo (Twoja plastikowa opaska pewnie ok. 30 g).

W nowym sezonie bede jezdzil na Toro TR (waga ok. 580 g/szt). Pod wzgledem grubosci scianek jest to zwykla opona detkowa, nie ma dodatkowych warstw wzmacniajacych.
Jezeli sie nie sprawdzi, trzeba bedzie pomyslec o czyms ciezszym, ale jestem dobrej mysli! ;)
roswell mężczyzna

Posty: 102
Dołączył: 9 lis 07
Dodane 22-12-2009 14:03 RE: Tubeless ale jaki?
Osobiście przejeździłem połowę sezonu (głównie starty w Cyklokarpatach, Pucharze Tarnowa i innych) na oponach Geax Arrojo (ok. 580g/szt. Używałem ich z mleczkiem NoTubes 70-80ml/koło oraz obręczami DT XR 4.2, opaski uszczelniające NoTubes.
Kilkanaście startów obyło się bez najmniejszych awarii, a opony lekko nie miały, żadnych nacięć, ponadto bardzo długo utrzymują powietrze (spokojnie tydzień bez dopompowania). Taki set zdecydowanie polecam. Moja waga to ok 65 kg.

Mam do Was jednak pytanie czy da się jakoś zejść z wagi opon nie tracąc zbytnio trwałości. Myślałem o Rocket Ron, ale tylko z przodu, czy to dobry pomysł?
Czy możecie polecić oponę do 500g z tyłu, która poradzi sobie w różnych warunkach i będzie odporna na awarie?
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 01-01-2010 14:02 RE: Tubeless ale jaki?
A co myślicie o Continental Speed King Protection? Czy to zabezpieczenie bocznych ścianek będzie dobrze działać?
skrzynia mężczyzna

skrzynia
Posty: 566
Miejscowość: bikegaraż
Dołączył: 29 lip 06
Dodane 01-01-2010 15:07 RE: Tubeless ale jaki?
Protection ma wzmocnione boki, a moja się przecięła pomiędzy kostkami bieżnika więc niewiele by to chyba pomogło :) Ta opona ma po prostu za mało gumy, żeby ją stosować w pełni bezpiecznie jako tubeless'a. Myślę, że tu po prostu trzeba wybrać - albo opcja lekka, albo cięższa ale trwalsza...
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 01-01-2010 15:26 RE: Tubeless ale jaki?
Może w takim razie zaliczyć ten przypadek jako całkiem pechowy, bo problemy powinny być ze ściankami? Ta guma jest jednak wąska i około 530g dla wąskiego 2.1 to nie jest jakoś strasznie mało. W końcu jest jeszcze wersja 400g :)
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 01-01-2010 20:12 RE: Tubeless ale jaki?
Nie wiem jak z tubelessem, ale mam dętkowe speed kingi i nie wziąłbym ich jako podstawowej opony. Są zdradliwe moim zdaniem. Tak jak lubię conti escape i explorer to speed king jest dla mnie niepewna w bocznym trzymaniu, a wcale nie jest taka szybka.

Куба

Tom mężczyzna

Tom
Posty: 185
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 sty 06
Dodane 04-02-2010 08:24 RE: Tubeless ale jaki?
Mam pytanie, czy jeśli zaleję uszczelniaczem np.Slime dętkę obecnie jeżdżę na 130 gr. ale planuje do tego celu użyć np. 95gr. XXlight a zdarzy się przebicie takie do 3mm to czy uszczelniacz zadziała prawidłowo i uszczelni przebicie ? Pytam bo czytałem opinie, iż uszczelniacz potrzebuje do prawidłowego zadziałania szybki wypływ powietrza co mam miejsce w oponach bez dętek a w tym przypadku uniemożliwi to sama opona powodując opór. Jeżdżę na gumach 2.25 i 2.4 NobbyNic oraz 2.35 Kenda Nevegal, obręcze szerokości 21mm wewnątrz WTB Laserdisc. A może zakupić gotową dętkę taką tylko waga jej jest duża.... Pzdr
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 04-02-2010 08:46 RE: Tubeless ale jaki?
uszczelniacz powinien zadziałać. Jest tylko jeden szkopuł trzeba albo dętkę Presty z wykręcanym wentylem albo samochodową bo inaczej mleczka nie wlejesz.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 04-02-2010 08:55 RE: Tubeless ale jaki?
Zastanawialiście się może na uzupełnianiem uszczelniacza w ten sposób żeby dolać odpowiednią ilość ani za dużo ani za mało?
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 04-02-2010 09:07 RE: Tubeless ale jaki?
uszczelniacz powinien zadziałać. Jest tylko jeden szkopuł trzeba albo dętkę Presty z wykręcanym wentylem albo samochodową bo inaczej mleczka nie wlejesz. pocio

Przy dętkach jest jeszcze taka sprawa, że przeważnie są wypełnione talkiem, aby ścianki się nie sklejały. Zwłaszcza w tych lżejszych potrafi go być sporo, co widać w momencie gdy strzelą...
W połączeniu z uszczelniaczem robią się z tego ciastolina ;) i traci właściwości uszczelniające.

Pozdrawiam :)
Axi

buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 04-02-2010 09:32 RE: Tubeless ale jaki?
zdarzy się przebicie takie do 3mm to czy uszczelniacz zadziała prawidłowo i uszczelni przebicie ? Tom

Nie. Uszczelniacze w detkach dzialaja tylko na malenkie dziurki spowodowane przebiciem przy pomocy jakiegos waskiego ostrego drucika itp. Dziury wiekszej np 3 mm nie zaklei Ci na pewno!
W zeszlym sezonie jezdzilem na Slime w detkach i zlapalem raz gume. Uszczelniacz nie zadzialal, mimo tego ze dziura byla wcale jakas kosmicznie wielka. Tak ze jak dla mnie, to bylo to tylko dodatkowe 265 g masy rotujacej, do niczego nie przydatne...
Zainwestuj w jakis system bezdetkowy - ze wszystkich rowerowych komponentow w to warto szczegolnie!
Tom mężczyzna

Tom
Posty: 185
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 sty 06
Dodane 04-02-2010 10:27 RE: Tubeless ale jaki?
Hm, zdania są podzielone, choć buli doświadczył już braku efektu stosowania Slime jako uszczelniacz do dętki, więc nie wiem czy jest sens faktycznie obciążać koła....
pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 04-02-2010 11:50 RE: Tubeless ale jaki?
a pasiecznik jeździł na "oko"

Najlepszym rozwiązaniem jest bezdętka tu zdania są zgodne. link do dyskusji na sąsiednim forum

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Tom mężczyzna

Tom
Posty: 185
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 15 sty 06
Dodane 05-02-2010 07:46 RE: Tubeless ale jaki?
Mnie interesuje właśnie uodpornienie dętki na małe przebicia (kolce, małe okruchy szkła, gwoździe itp.) bo jeżdżę na dość pancernych oponach NobbyNic SnakeSkin, które boki naprawdę mają b.grube a sama guma waży 700g. tak, więc najczęściej zdarzają się właśnie te małe przebicia. Który uszczelniacz jest najskuteczniejszy w działaniu i czy w takim wypadku wystarczy jak zaleję zamiast do takich szerokich gum 2.4 - 100ml. np. 50-60ml ? BTW zauważyłem, że coraz więcej firm robi już opony z uszczelniaczem tylko nie wszystkie podają wagę.
buli mężczyzna

buli
Posty: 736
Dołączył: 16 sty 08
Dodane 05-02-2010 09:44 RE: Tubeless ale jaki?
Tom, ja bym wlal min. 100 ml. Te dodatkowe 100 g raczej Cie nie zbawi przy tak ciezkich oponach!
Co do uszczelniacza, to u mnie sie nie sprawdzil Slime, wiec raczej bym go nie polecal. Na l-b czytalem duzo pochlebnych opinii nt. uczelniacza Schwalbe, przeznaczonego wlasnie do detek. W celu unikniecia klopotow zwiazanych z wlewaniem, polecam detki z wentylem samochodowym. No i na pewno bym sobie odpuscil te kondomiki wazace <100 g! Maxxis Ultralight - tania, lekka (~130g) i jak dla mnie niezawodna, czego nie mozna powiedziec o lzejszych detkach...
PS: Twoje opony waza tyle co bezdetkowe! Moze warto pomyslec o jakims Tublesskicie, zamiast bawic sie w archaiczne detki...?! ;)
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 17-02-2010 21:07 RE: Tubeless ale jaki?
Mam pytanie do użytkowników uszczelniacza NoTubes. Czy w oponie zostaje jakiś syf który trzeba czyścić czy wyparowuje cały i wystarczy tylko uzupełniać?
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 17-02-2010 21:17 RE: Tubeless ale jaki?
Raczej każde mleczko/płyn nie wyparuje bez śladu. Jeśli wyschnie to pozostanie wewnątrz opony, wtedy trzeba jakoś wyczyścić oponę w przeciwnym razie waga systemu rośnie. Swoją drogą ciekawe co rozpuszcza zaschnięty płyn/mleczko jednocześnie nie niszcząc opony. Wodą to może iść ciężko.
Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 18-02-2010 15:25 RE: Tubeless ale jaki?
Jeśli to jest mleczko lateksowe, to pewnie... woda :), a właściwie emulsja wodna.
spootnick mężczyzna

spootnick
Posty: 584
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 30 maj 08
Dodane 18-02-2010 20:17 RE: Tubeless ale jaki?
Nalałem około 40g uszczelniacza do pojemnika po jogurcie i zobaczę co z tego zostanie jak wyschnie:)
Skocz do Forum: