Opony (dętkowe) - prośba o poradę

Autor Wiadomość
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 14-09-2010 08:44 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Nowy h. bulldog daje radę ze wszystkim z czym opona może sobie poradzić. Korzenie, nachylone błotniste podjazdy, mokre kamienie. Przetestowałem jest na MTBT, świetna opona.

Jednak, jak już wielokrotnie pisano - technika ma większe znaczenie. Sam jej nie posiadam dobrej, zwłaszcza kiedy przychodzi zmęczenie, ale widziałem Marka Galińskiego w Krynicy 07, gdzie dublował mnie na błotnistym podjeździe. Sam miałem kłopot z pchaniem roweru pod górę, bo ślizgały się buty, a on jechał na jakimś semi slicku bez uślizgu tylnego koła.

Куба

zuczek mężczyzna

zuczek
Posty: 109
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 23 maj 09
Dodane 14-09-2010 09:23 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Galiński jeździ na bezdętkach i bardzo niskim ciśnieniu. W tamtym sezonie jeździł na Geaxach Mezcal na łatwe i Argo na trudniejsze trasy. Też mnie gdzieś tam dublował, pełen Wersal "dziękuję, proszę".

Dodane dnia 14 września 2010 09:28:56

...no tak. Byłem jedną pozycję wyżej:D. Sprawdziłem w archiwum wyników. Stare, dobre czasy.
Edytowane przez zuczek dnia 14-09-2010 09:29
Cvbge mężczyzna

Posty: 769
Dołączył: 13 sty 07
Dodane 14-09-2010 16:45 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Jaki "nowy Bulldog"? Toro?

drag mężczyzna

Posty: 148
Dołączył: 7 cze 10
Dodane 14-09-2010 17:14 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
ja dzisiaj testowalem Michelin country mud i w prownaniu do Karmy opona zdecydowanie lepiej idzie w blocie , w przodzie mialem Michelina w tyle Karme.Na maratonie w krakowie mialem komplet Karm i niestety brakowalo przyczepnosci wiec postanowilem cos zakupic solidnego na przod . Niestety z niczym innym nie mam porownania . Rower troche wolniejszy na asfalcie ale nie wiele .
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 14-09-2010 17:31 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Jaki "nowy Bulldog"? Toro?Cvbge

:D
nowy, czyli nie (bardzo) używany ;p
ciekawe co byś wymyślił, jakby napisał "nowe Toro" :D

Pozdrawiam :)
Axi

Cvbge mężczyzna

Posty: 769
Dołączył: 13 sty 07
Dodane 14-09-2010 17:59 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Miałem wrażenie, że Toro to następca Bulldoga. I dalej nie jestem pewien czy tak jest czy nie.
Bulldoga nie ma już na stronie (tylko jako opona 28"), bieżnik obu jest podobny jeśli nie identyczny.
Z drugiej strony coś musieli zmienić, bo inaczej po co zmiana nazwy?
Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 14-09-2010 18:08 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Obrócili lekko klocki. Te na środku tak o 20-30°. I dodali wzmacniane ścianki (hardskin). Tak poza tym to faktycznie ta sama opona. I w użytkowaniu też. Niestety zapewne będzie równie szybko się ścierać, ale coś za coś — żeby trzymała się w mokrych warunkach musi być z miękkiej gumy.

Pozdrawiam :)
Axi

Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 14-09-2010 21:00 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Dzisiaj po raz pierwszy testowałem w lasku opony bezdętkowe Toro 2,1. Co prawda do innej wagi opon jestem przyzwyczajony, ale błotne maratony takie jak np. w Krynicy ciężko objechać /choć się udało/ na zestawie przód Python a tył Piranya. Wrażenie bardzo dobre. Dzisiaj miejscami było ślisko a oponka bardzo dobrze trzymała. Na śliskich zjazdach nie było problemu z wytraceniem prędkości. Na zakrętach pewna bez uślizgów, choć muszę się przestawić po doświadczeniach z Pythonem. Na trudny błotny maraton to chyba to jest to, choć na XC pokombinuję na zestawie opon dętkowych bez dętki, gdyż tam liczy się moc i przyśpieszenie.:)
Kubak mężczyzna

Kubak
Posty: 2452
Miejscowość: Kraków-Zielonki
Dołączył: 21 mar 07
Dodane 16-09-2010 10:29 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Niestety zapewne będzie równie szybko się ścierać, ale coś za coś — żeby trzymała się w mokrych warunkach musi być z miękkiej gumy.Axi


O tym już nawet nie piszę: opona albo trzyma albo jest wytrzymała.

Owszem, są kompromisy, np IRC Serac, na których jeżdżę teraz, ale nie ma się co oszukiwać.
Ekstremalnie niskie opory toczenia, lub niska waga, lub przyczepność to są cechy opon wyczynowych - drogich i mniej trwałych niż dobre opony z niższych półek, które kosztują połowę mniej, są zwykle trwalsze, ale też nie mają tak wyżyłowanych parametrów.

Куба

Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 16-09-2010 12:50 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Po bieżniku patrząc IRC Serac nie wydaje się szczególnie trwałą oponą, ale nie używałem osobiście, więc widocznie się nie znam ;).
Bez kompromisów, dość trwałą oponą jest Hutchinson Python – uwzględniając opory toczenia, wagę (wersji AirLight), przyczepność to opona ta w moim odczuciu jest naprawdę trwała.

Pozdrawiam :)
Axi

Pirx mężczyzna

Pirx
Posty: 663
Miejscowość: Klucze
Dołączył: 16 maj 07
Dodane 16-09-2010 19:55 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Zgadzam się, moje pytony mają ile, 3 sezony? Jakoś tak kupowane zbiorowo przez Kubaka, nadal mają dużo bieżnika, nie są poprzecinane, wszystko z nimi OK. Żeby tylko bocznie trzymały lepiej, to bym nie chciał żadnych innych.
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 19-02-2011 17:30 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Odkopuję temat :)

Aktualnie szukam bezdętkowych gumek na nowy sezon.
Przewertowałem już setki tematów i nadal nie mogę podjąć ostatecznej decyzji. Co biker to inna opinia. Jeśli dana opona ma dużo pozytywów, to niemal tak samo negatywów (głównie przoduje tutaj python).

Na razie planuję zakup gumy o lekkim/uniewersalnym bieżniku. Generalnie nie narzekam na technikę, a na początkowe maratony taka guma powinna dać radę. Jeśli w trakcie sezonu okaże się, że na błoto będzie potrzeba czegoś konkretniejszego wtedy rozważę zakup.

Z mojego wstępnego wywiadu:

1. Schwalbe odpada. Z tego co zauważyłem, szybko znikają, bardzo często daje się słyszeć o rozcięciach i są bardzo drogie (cena akurat nie jest priorytetem, aczkolwiek wiadomo im taniej tym lepiej :) )
2. Geaxy - dobre opinie, ale strasznie ciężkie. Szukam czegoś nieco lżejszego (przynajmniej na razie :) )
3. Hutchinsony - No python niby wydaje się okej.
4. Conti - te interesują mnie najbardziej. Szczególnie RK. Pytanie do Hinola, który zdaje się przejeździł cały sezon na nich? Jeśli mógłbyś to wypowiedz się jak spisywały się np w Krakowie i Krynicy lub Rabce.
5. Maxxis Crossmark - wydaje się ciekawą oponą. Może ktoś ma z nią jakieś doświadczenia?

SIŁA! NIE MA LIPY!

Edytowane przez lukcio dnia 19-02-2011 17:42
Giresse mężczyzna

Giresse
Posty: 103
Miejscowość: Zabierzów / Kraków
Dołączył: 15 lis 10
Dodane 19-02-2011 18:19 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010

1. Schwalbe odpada. Z tego co zauważyłem, szybko znikają, bardzo często daje się słyszeć o rozcięciach i są bardzo drogie lukcio


Pythony na Allegro wychodzą drożej od RR, ale nie jest powiedziane, że za tydzień nie będzie odwrotnie. Niedawno kupiłem RR u formickiego za 110 pln (2,6 x 2,1) evo 3ps model 2011, moim zdaniem okazja, ponieważ niektórzy wystawiają je nawet za 180 pln. Kto szuka ten znajdzie, teraz jest teoretycznie martwy sezon, więc można wyrwać coś w dobrej cenie.

http://allegro.pl/schwalbe-rac…1456524439.html

http://allegro.pl/hutchinson-p…1461260869.html

RR używam w lesie i na suchym, i mogę stwierdzić, że wcale szybko nie schodzą.

ps: a może coś z IRC, dobre recenzje, extra cena (tutaj wersja dętkowa)

http://allegro.pl/opona-mtb-ir…1435538362.html
Edytowane przez Giresse dnia 19-02-2011 18:21
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 19-02-2011 18:27 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Lukcio jeśli chcesz mieć dobrą uniwersalną oponę to tylko Geax Saguaro TNT, jest klocek około 700g ale jeździłem na nich cały miniony sezon nigdy nie zawiodły obie ustawione na speed'a pod górę jak i z góry dawały radę, w błocie czy na sucho bardzo podobnie wystarczy się przyzwyczaić do uślizgów kontrolowanych :) Warte są swej wagi jak i przyzwoitej ceny, drugi sezon jeszcze spokojnie wytrzymają czyli nie ścierają się tak szybko jak hutchinsony, a i są agresywniejsze od pythonów przy podobnej trakcji.

...całe życie drugi!

pocio mężczyzna

pocio
Posty: 3929
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 wrz 06
Dodane 19-02-2011 18:51 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
IRC są ciężkie i jest to wyprzedaż starych zapasów. Na nowe raczej nie ma co liczyć bo Japońce nie są zainteresowane sprzedażą na Europę nawet stronę po angielsku zwinęli.
co do Schwalbe to tutaj jest robione wspólne zamówienie więc można liczyć na niezłe ceny.
Phytona w wersji TLReady lżejszy od klasycznej UST można załatwić w dobrej cenie przy zbiorówce, ale on jest zdecydowanie na suche warunki. Tak prawdę mówiąc to na Murowaną i Dolsk inne opony a na pozostałe maratony poza Krakowem (o ile nie będzie powtórki z ubiegłego roku) raczej przydałby się inny typ bieżnika.
Jak by było zainteresowanie Conti to też można powalczyć o cenę przy grupówce.

połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama
pozdrawiam naczelny bleblak pocio

Axi mężczyzna

Axi
Posty: 3258
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 8 sie 06
Dodane 19-02-2011 19:16 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Tak prawdę mówiąc to na Murowaną i Dolsk inne opony a na pozostałe maratony poza Krakowem (o ile nie będzie powtórki z ubiegłego roku) raczej przydałby się inny typ bieżnika. pocio

To zależy co to za opona ;p. Ja mam inną oponę na Rabkę, Istebną i Krynicę Zdrój. Cała reszta, o ile tylko nie ma jakiejś ekstremy pogodowej* na tej samej (nota bene Pythonie).

*- w Szczawnicy nawet przy deszczu/śniegu też się świetnie sprawdzały, w Międzygórzu po mokrym też kłopotów nie było

Co do szybkości zużywania się, to dużo zależy od liczby kilometrów startowych. Nie wiem dlaczego, ale Tubeless ściera się dużo szybciej niż dętkowy Air Light :(. Gdybym jeździł więcej niż prawie tylko jeden cykl pół-na-pół mega/giga, to pewnie musiałbym na ten sezon szukać nowych (zakładając, że dalej się ścigam).

Pozdrawiam :)
Axi

Edytowane przez Axi dnia 19-02-2011 19:16
szbiker mężczyzna

szbiker
Posty: 2370
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 29 kwi 09
Dodane 19-02-2011 19:18 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Znalazłem taki ciekawy test bB 4 opon (co prawda dętkowych ale zawsze ;p ) - może komuś pomoże w wyborze :-)
p.s
Też zastanawiam się nad wyborem opon. Myślałem o Conti RK 2,2 bo jeździ na nich Irina Kalentiva i Alban Lakata z teamu Topeak Ergon Racing Team ale to jeszcze nic pewnego bo oni muszą na nich jeżdzić a ja nie :D ;-)
Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 19-02-2011 19:19 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Co do RK 2.2 od Conti, prześcigałem na nich cały sezon maratonowy w jednym wyjątkiem, na Złoty, na przód zapobiegawczo zarzuciłem mocniejszy protektor - Conti Surivival 2.3
Ujeżdżałem wersje zwijaną, ale tyle że normalną, a nie wylajtowanego Supersonica, obydwie oponki po 600 g ważyły, co może wydawać się sporą wartością, jednak ze względu na bardzo niskie opory toczenia, nie daje się to we znaki.
Zasadniczo jest to opona niskociśnieniowa, przy dętkach śmigałem na nich na ściśnieniu 1,5 - 1,8 at, duży balon chronił przed dobiciami, zapewniał na prawde dobra trakcje. Przez układ kolcków i ich wielkość, można wnioskowac że została zaprojektowana na raczej suche trasy, jednak przy pewnej wprawie da się na nich sprawnie operować w błocie, tu przykład Krynicy, gdzie nie mogłem wyjść ze zdziwienia, że te małe klocki tak potrafią trzymać w tym bagnie.
Poległa jedynie w Krakowie, szczególnie na koniec w Lasku Wolskim, kiedy miałem problemy z jazdą na wprost po delikatnym trawersie, a wcześniej kilka razy sprowadziły mnie do poziomu gleby - ale nie ma co ukrywać, to był wyjątkowy maraton i chwilowe niedyspozycje podczas takiej błotnej apokalipsy idzie im wybaczać.
Szczerze polecam ta oponę jako naprawdę uniwersalną, świetnie "niosącą" i zapewniającą dobre prowadzenie w trudnych warunkach, przy posiadaniu pewnej techniki jazdy :)
Edit: mogę jeszcze dodać, że cechuje je bardzo wysoka trwałość przez ułożenie klocków, wiele km przez rok na nich nie poczyniłem, ale wyglądają praktycznie jak nówki, tylko włosków na bieżniku brakuje.
Edytowane przez Hinol dnia 19-02-2011 19:24
lukcio mężczyzna

lukcio
Posty: 1145
Miejscowość: kraków
Dołączył: 11 lut 09
Dodane 19-02-2011 19:47 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
Dzięki za informacje.

Jak na razie skłaniam się do RK 2.2 w wersji protection. Chyba że dostanę gdzieś X-kingi... :)

SIŁA! NIE MA LIPY!

Hinol mężczyzna

Hinol
Posty: 610
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 19-02-2011 20:06 RE: Opony (dętkowe) na sezon 2010
O X-Kingach słyszałem pozytywne opinie i nie wykluczam że sam zarzucę tą gumę w szerokości 2.4 na przód, na cięższe warunki. W sumie ten sam balon, tylko klocki trochę większe.
Skocz do Forum: