Jesienno-zimowe bieganie
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
|
Kocur - w ubiegłym roku zaczynałem dosłownie od 3 minut biegu i 2 marszu, powtórzyć 3 razy, potem 4 takie serie, pięć, następnie 3 serie po 5 minut na 3 marszu itd., po 2 miesiącach treningu, kiedy biegałem 2x/tydzień, byłem w stanie biec godzinę w tempie średnio 5-6min/km w terenie - łatwym, nie "na przełaj", ale z małymi górkami. W tym roku, przed biegiem Szlakiem Legionistów w Krzywopłotach zrobiłem dosłownie 7 treningów biegowych, ale zaczynałem od razu od pół godziny, tyle że naprawdę truchtem. Na kolejnych treningach przyspieszałem, potem wydłużałem czas biegu. Wyszło mi że w trakcie zawodów miałem tempo ok. 4:20min/km (średni puls 162, max 183) praktycznie bez przygotowania, bo cóż to jest 7 treningów? Zapłaciłem za to bolącą kostką, która zaczęła się odzywać na 2km przed metą i nadal troszkę boli. No cóż, bieganie po asfalcie, zwłaszcza "z pięty" mi nie służy, ale w terenie jest ok., bo muszę bardziej uważać, biegać troszkę wolniej, krótszym krokiem, bardziej wtedy ląduję na śródstopie, co jest lepsze - mniej kontuzji. Aha, taka refleksja mnie naszła - jeśli kogoś wyprzedzałem to tylko pod górkę. Z górki miałem problem się utrzymać za kimś, po płaskim jako-tako. To pewnie wpływ treningu rowerowego | |
| Edytowane przez Pirx dnia 17-11-2010 17:03 | |
|
| |
| drag Posty: 148 Dołączył: 7 cze 10 |
|
|
witam tez chce zaczac biegac ze wzgledu na slaba kondyche musze kupic buty wiec znalazlem cos takiego http://www.newbalancesklep.pl/…a/mr749ego.html wg tego co przeczytalem mam problem z pronacja czyli bolem glownie wewnetrznej strony stopy. | |
| Edytowane przez drag dnia 17-11-2010 17:55 | |
|
| |
| Michu Posty: 984 Miejscowość: Kraków/Roma/San Gimignano Dołączył: 16 wrz 08 |
|
| Czy byłby ktoś chętny jutro pobiegać za dnia...? | |
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Pirx, jak tam przygotowania do Sylwestrowego biegu? U mnie standard dwa razy w tygodniu po 10 km. Moduł gps daje po czapkę, żeby lepiej track zapisywał. Marcin dodał/a następującą grafikę: ![]() |
|
|
| |
szbiker ![]() Posty: 2370 Miejscowość: Kraków Dołączył: 29 kwi 09 |
|
Marcin - Ty koksie ! ![]() | |
| Edytowane przez szbiker dnia 25-11-2010 16:51 | |
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Nieżle ![]() |
|
|
| |
| Pirx Posty: 663 Miejscowość: Klucze Dołączył: 16 maj 07 |
|
Pirx, jak tam przygotowania do Sylwestrowego biegu? Na razie odbój, dam szansę wyzdrowieć lewej kostce. Na rowerze jest niby ok. ale podczas wypinania potrafi gdzieś tam w środku zaboleć. |
|
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
Hmmm masz Garmina a biegasz z telefonem pod czapką ?? . Btw. ładny Pace jak na 10 km ja na razie uzyskuję taki na 3x krótszym dystansie (prawdziwi biegacze proszeni są wyrozumiałość ).
Połowa niewyczyszczonego błota odpadnie sama. |
|
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
szbiker, koks to jest dziczek, korek, pit. Ja cienki leszcz. spinoza, lekki moduł gps, a nie telefon. Eksperymentalnie dałem. Najlepiej dać na ramię, żeby dobry sygnał był. Biegam powoli, żeby nie przeciążać kolan. Normalnie to powinno być poniżej 5 min/km. |
|
|
| |
Hinol ![]() Posty: 610 Miejscowość: Kraków Dołączył: 14 sie 08 |
|
|
Mnie od szybkiego biegania powstrzymuje pulsometr, bo przy lekkim truchtaniu mam ok 75% HRmax i tego się teraz trzymam. Tyle, że czasami wypuszczę się trochę dalej w las i wyjdzie +/-15 km. Edit: Literówka poprawiona
| |
| Edytowane przez Hinol dnia 26-11-2010 16:00 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Tyle, że czasami wyposzczę się trochę dalej w las i wyjdzie +/-15 km.Hinol Ty już może lepiej daj sobie spokój z tymi postami, bo całkiem znikniesz .
Pozdrawiam |
|
|
| |
| drag Posty: 148 Dołączył: 7 cze 10 |
|
Buty zakupilem i zaczołem biegac , odbyłem 2 treningi po ok 6km . Ostatni raz biegalem 3 lata temu . Nie trudno sobie wyobrazic jakie mam zakwasy. Mam 2 pytanka.1. Rowerek w lajtowym tepmie moze byc jako rozgrzewka przed bieganiem?? 2. Zakwasy znikną z czasem ? Zaczynajać na siłowni pamiętam ze po 2-3 tyg nie mialem juz zakwasow takich zebym cierpiał. |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Rowerek w lajtowym tempie przy obecnej aurze szybciej może być jako schłodzenie . Zwyczajnie zacznij bieg spokojniejszym tempem .Zakwasy to do siebie mają, że znikają z czasem, za dzień dwa nic nie będziesz czuł .A jak chodzi o ich pojawianie się, to jeszcze ze 2–3 biegi i też już nie będą takie intensywne po biegu (no chyba, że istotnie zwiększysz długość lub intensywność ).
Pozdrawiam |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Za Axim - myślę, że rower w tej temperaturze to będzie anty-rozgrzewka, bo marzną bardzo stopy, które będziesz chciał chwilę później rozruszać ![]() Więc stawiam na krótkie ćwiczenia ogólnorozwojowe, jakieś aerobowe wymachiwania różnymi członkami i potem poprzez trucht do biegu. |
|
|
| |
| drag Posty: 148 Dołączył: 7 cze 10 |
|
| jesli chodzi o rower to miałem na mysli trenazer | |
|
| |
| Michnik Posty: 1087 Miejscowość: Kraków Dołączył: 5 kwi 06 |
|
jakieś aerobowe wymachiwania różnymi członkami elawinia Wiem, że wyrwane z kontekstu ale mojej kobitce bardzo się spodobało ![]() |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
![]() |
|
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
Dzisiaj się biegło z oporami. Śniegu po kostki. Oby takie warunki były jak najdłużej. Bajecznie pięknie było w lesie. Marcin dodał/a następującą grafikę: ![]() | |
| Edytowane przez Marcin dnia 29-11-2010 16:49 | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
A ja niestety jak zacząłem po 25 latach przerwy tak skończyłem z bieganiem. Teraz się kuruję, ale warto było dla tych paru chwil. Odkurzyłem stare wspomnienia. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 29-11-2010 18:00 | |
|
| |
Kubak ![]() Posty: 2452 Miejscowość: Kraków-Zielonki Dołączył: 21 mar 07 |
|
|
Przykro Lesław. Patrzę na osiągi Marcina i mnie to inspiruje. Jeszcze trochę biegania po bieżni, gdzie ćwiczę technikę i rytm i wyjdę na zewnątrz. Ponieważ nigdy nie biegałem więcej to strasznie mnie cieszy ta czynność.
Куба |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |




).


Teraz się kuruję, ale warto było dla tych paru chwil.