Treningowy blog Lesława
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| mars0 Posty: 70 Miejscowość: Tu i tam. Dołączył: 25 lis 06 |
|
1. Wieki temu udało mi sie zrobic na kasecie LX i kilku łancuchach około 8-10 tyś kasrta ta wytrzymała (to była stal a nie jakies tam teraz plastiki) kaseta była też jeżdżona w okresie zimowym, gdzie jeździem częściej niż teraz latem . 2. Dobrze mi sie jeździło na sramie - napęd głośniej pracuje niż 'ściemano' ale wytrzymywał dużo kilosów (tak czy owak dwa napędy rocznie szły). Do kazdej kasety uzywałem 3 łancuchów - w okresie zimowym czyszczenie i przekładanie nastepowały co 150 - 200 km. Kasety były to zazwyczaj 'drugie' z góry 170-140 zł i łancuchy w podobnej cenie. 3. Bardzo dobrze też wspominam łańcuchy HG92 - dobrze sie sprawowały. 4. W Pychowicach na XC pojechałem na nowym łancuchu XTR - rozsiągnął sie jak guma w majtkach po porównaniu go z innym nowym(100km) łancuchem. 5. XTR'a nie bardzo da sie zaciskać skuwaczem, tak więc na długoto on niestarczy. Mam dwa łancuchy XTR'a i trzeciego już nie kupie - osobiście mi zupełnie nie podeszły. 6. Mam nowy zapakowany łancuch C9 campa. Założe go do kasety wyścigowej pojade jakiś maraton i zobacze jak sie wyciągnie. 7. Swoją drogą shimano robi super drogie i lipne tarcze-są bardzo podatne na ścieranie. Własnie też zmieniłem dużą z przodu na Truwatiw'a środkowej dałem szanse i założyłem nową shimano. Zapewne na trwałość ma wpływ jak kto jeździ i gdzie. Zapewne sa i tacy co sa zadowoleni z shimano. Z shimano poleciłbym HG92 łancuchy jak już. /////////////////////////////////////// |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Start w Sulovie dał mi się we znaki,a jeszcze na drugi dzień był objazd trasy maratonu krakowskiego w dość szarpanym tempie. Jestem przemęczony. Odpoczywam i to bez PS-a. .A tak w ogóle to formę buduje sie nie na treningach tylko podczas regeneracji. Trening jest tylko bodźcem. Mam nadzieję , że do niedzielnego maratonu zregeneruję siły. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 27-06-2007 08:30 | |
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
| .. i tak z Was niezłe cyborgi .. część ludzi była po Sulowie część po Nowym Mieście Lubawskim a objazd był wybitnie interwałowy ... | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Testuję swój nowy sposób przygotowania się do maratonu. Zobaczymy jakie efekty będą w Krakowie. Dodane dnia 02 Lipiec 2007 16:48:07 A zatem już po maratonie w Krakowie i mogę zdradzić mój nowy sposób przygotowań. Po prostu na kilka dni przed startem odpuściłem sobie browarka i nie ukrywam zyskałem na wydolności i świeżości. Na pewno też pomogło zrobienie sobie dwóch dni wolnych w tygodniu poprzedzającym. Po Sulovie dość długo dochodziłem do siebie, dlatego wprowadziłem to co literatura podaje dla mastersów. Mianowicie trening ma być intensywniejszy oraz więcej ma być regeneracji biernej i aktywnej. Trening picia jeszcze muszę podciągnąć, choć nie było już tak źle. Jedzenie prawie kontroluję. Następny maraton w Krynicy Zdrój . Jadę na dystans Mega. Dodane dnia 10 Lipiec 2007 20:48:39 No i dystans Mega w Krynicy mam za sobą. W kwestii przygotowań wszystko byo wzorowo. Jazda i samopoczucie do 15 km było bardzo dobre . Jak pewnie niektórzy wiedzą na 15 km za Tyliczem zderzyłem się z samochodem. Na szczęście nic sobie nie złamałem oprócz ramy w rowerze. Trochę się potłukłem, ale to nic. Najgorzej , że chyba naderwałem sobie mięśnie pleców i mam jakiś ucisk na nerwa, idzie ból na lewą nogę. Ledwo się poruszam, siadam z mocnym podparciem i spanie mam w odcinkach. O rowerze na razie nie myślę, nie mówiąc już o maratonach. Na razie czeka na mnie chirurg i rehabilitacja. ![]() A właśnie ; avatara zmieniłem, gdyż ramę mam taką jak na obrazku. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 10-07-2007 20:48 | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
Polecam basen i saunę. Działaja bardzo dobrze na mieśniew grzbietu
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Chirurg jest konieczny ? | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
furman napisał/a: Konieczny aby wykluczyć inne rzeczy, bo jak na razie sam sobie postawiłem diagnozę. Dodane dnia 13 Lipiec 2007 12:52:23 Zniszczony rower dostaje nowa ramę. Znowu będzie Bopliht. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 13-07-2007 12:52 | |
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
|
oo to bedą 3 booplight'y w szeregach zielonych B) lesław pochwal sie na pw jak cenę ci robią to ja ci powiem jaka mi zaproponowali
mistrz ciętej riposty | |
| Edytowane przez Orkiestra dnia 13-07-2007 13:02 | |
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Leslaw napisał/a: A obity Lesław? Jak się czujesz? Poprawia Ci się coś? Pozdrawiam |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Ramę zniszczoną wieszam na ścianie w biurze, aby przypominała jak nie należy jeździć na rowerze szosą. A co do mojego stanu zdrowia to: zaczynam już poprawnie chodzić, siadam prawie bez bólu , choć przy wsiadaniu i wysiadaniu z samochodu ostawiam dziwne pozy wieszając się na karoserii. O jeżdżeniu na rowerze jeszcze nie może być mowy. Od poniedziałku rehabilitacja : prądy, fale... itp. No i rower w poniedziałek wraca od lekarza Przemka /Maverick/. Dodane dnia 15 Lipiec 2007 23:16:53 Dzisiaj zrobiłem próbę jazdy na rowerze. Niestety odpuściłem po ...15 metrach. Za 3 dni spróbuję znowu. ![]() Dodane dnia 17 Lipiec 2007 12:03:26 Rower startowy już gotowy. Dostał nową ramę . Pozostałe elementy nie uległy zniszczeniu . No jedynie lekkie skrzywienie jednego roga. Obecnie próbuję coś ruszać nogami na rowerku stacjonarnym w domu , ale nie wiem czy wystartuję jeszcze w tym sezonie. Czas pokaże. | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 17-07-2007 12:03 | |
|
| |
spinoza ![]() Posty: 1419 Miejscowość: Kraków - Kliny Dołączył: 7 sie 06 |
|
| ...wracaj do zdrowia Lesławie ... | |
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Kręć, kręć. Czekamy na Ciebie. Łyso jakoś na maratonach bez Ciebie ![]() |
|
|
| |
| bikergonia Posty: 81 Miejscowość: Wawa Dołączyła: 3 lis 06 |
|
Zdrowie najważniejsze.![]() Kuruj się Lesławie.
|
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
Dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Kuruję się cały czas, no ale ile można tak się kurować.![]() Wczoraj nadzorowałem trening Darka i Orkiestry. Będą z nich ludzie. Zaliczyli w dobrym tempie 3 interwały w fazie szóstej. ![]() |
|
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
no i szczesliwy powrot do domu po trzech interwałach z ramą przwieszoną przez szyje
mistrz ciętej riposty | |
| Edytowane przez Orkiestra dnia 18-07-2007 14:00 | |
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Dzisiaj odniosłem sukces. Po jedenastu dniach przerwy podjąłem następną próbę jazdy na rowerze , no i się udało. Trochę bolało ale dało się jechać. Dzisiaj była wytrzymałość tlenowa 1h 45min. |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Super! Mam nadzieję, że na Głuszyce będziesz już w dobrej formie ![]() |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
Miło przeczytać tą optymistycznie nastawiającą wiadomość .Co jednak będzie z objazdem trasy w najbliższą sobotę? Nie jeszcze za szybko i lepiej przesunąć o tydzień? Pozdrawiam |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Super Lesław cieszymy się wszyscy z sukcesu |
|
|
| |
| Makswelll Posty: 82 Miejscowość: Kraków Dołączył: 25 kwi 07 |
|
Rehabilitacja i wody lecznicze (czyt. 6 faza) przynosza efekty ![]() daj znac co z sobotnim objazdem. |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |
a nie jakies tam teraz plastiki) kaseta była też jeżdżona w okresie zimowym, gdzie jeździem częściej niż teraz latem
. 
.A tak w ogóle to formę buduje sie nie na treningach tylko podczas regeneracji. Trening jest tylko bodźcem. 



