Treningowy blog Lesława
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Dzisiaj złamałem zalecenia treningowe Joe Friela, czyli zrobiłem po swojemu , żeby jak ja to mówię przepchać żyły. Przejdźmy do konkretów. Czas ogólny treningu 2 h 30 min. /poomijając PS-y/ Wykonałem 4 podjazdy pod ZOO. I - na progu mleczanowym----------7min 35 sek II - w strefie tolerancji mleczanu----6min 20 sek III- na progu mleczanowym----------7min 45 sek IV- w strefie tolerancji mleczanu-----7min 00 sek Zjazdy pomiędzy podjazdami w terenie, można śmigać mało błota. + Tempo 25 min na progu mleczanowym czyli w zakresie 150 - 155 uderzen/min Reszta WT do 125. A tak poważnie to chyba zluzuję, bo placek Agnieszki czeka. ![]() |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
Powinszować - jeszcze ważna informacja, jaki rower, jakie gumki ? Mi w zeszłym tygodniu wyszedł najlepszy czas 7, 45, ale to już było przy 174 średnim tętnie. Warto jednak dodać, że na razie śmigam na swoim treningowym klocu z terenowymi gumkami. A nie zrobiłeś testy na zgona ? Czyżbyś ponizej 6 minut mógł zejśc. To już by kosmos był
|
|
|
| |
| Marcin Posty: 1656 Dołączył: 9 sty 06 |
|
|
W tym samym czasie co Furman robiłem test. Wyszło mi 7:58 przy 172 pulsie. Rower na cienkich gumkach, ale często staje na pedały i pewnie sporo tracę nie mając blokady. Jak zrobie poniżej 7 minut w tym roku, to rzucam MTB ![]() |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
| Rower trek , czyli treningowy. Gumki wybitnie terenowe, bo właśnie zmieniłem. Czas zacząć teren. A tak na marginesie. Mam wrażenie , że po koniec ubiegłego roku miałem większą wydolność niż teraz. Czyżby przesilenie ? Łatwiej mi te górki przychodziły. No cóż może po prostu lata lecą. | |
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Ja dobrze znoszę podjazdy, muszę przyznać, że wszytsko wskazuje na to iż podciągłem się w porównaniu do ubiegłego roku ale...ale te czasy i tętna jakie podałeś są raczej poza moim zasięgiem. Niepokoi mnie natomiast kwestia wytrzymałosci, po wyjeździe na Chełm odnisłem wrażenie, że coś nie tak jest. Znaczy się jakoś tak mi się cieżko jechało z powrotem...hmmm..sam nie wiem. Zawsze to była moja mocna strona, wiara umierała, a ja potrafiłem wykrzesać z siebie resztki energii. | |
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
|
myślę, że ta słabość sobotnia jest do wytłumaczenia jako przesilenie wiosenne. Ja w sobotę ledwo co jechałem i doszedłem do wniosku, że może to przemęczenie. Uogólniając coś było w powietrzu, że czuło się osłabienie. Syn mnie się w niedzielę pochorował a w poniedziałek nie było śladu. Chyba to jednak wpływ pogody połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
No to sobie ponaciągałem mięśnie.![]() Najwyższy czas odpocząć. |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Inaugurowałeś KTM 2000 ?? Ja wczoraj też byłem na szoso-terenie. Starałem się trzymać wysoką kadencję ale siły mi brakowało. Kasia i Leszek odjechali ode mnie 1km jadąc na terenowych "butach". Po powrocie do domu... zmarłem. Jestem leszczem! Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Zgadza się zaliczyłem KTM 2000 na dystansie 95 km. Ale mięśnie już przed XC w Bodzowie miałem naciągnięte, teraz tylko doprawiłem. |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Po extremum jakie zafundował mi wczoraj Dziczek / a miało być lajtowo/ dzisiaj był rozjazd na dystansie 86 km w fazie wytrzymalości tlenowej . Był to nastepny odcinek z serialu pt. "Lesław -szosa" Dalej wolę górala i teren.PS. Po tej szosie tyłek mnie boli ! ![]() | |
| Edytowane przez Leslaw dnia 02-04-2007 08:35 | |
|
| |
| superMario Posty: 640 Miejscowość: krakow Dołączył: 18 sie 06 |
|
| -Leslaw probuje cie zlapac ostatnio ale cos mi nie wychodzi | |
| Edytowane przez superMario dnia 02-04-2007 20:51 | |
|
| |
| superMario Posty: 640 Miejscowość: krakow Dołączył: 18 sie 06 |
|
|
-Leslaw probuje cie zlapac ostatnio ale cos mi nie wychodzi mam prosbe czy mozesz rozpisac trening na 2 tyg przed maratonem jaki stosujesz??? jaki trening kazdego dnia az przed dzien startu i skrotami kolarskimi tak by uproscic B)
|
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Po dwóch tygodniach odwyku rowerowego ,z małą wstawką XC w Bodzowie, wróciłem do planu treningowego. No i zacząłem od najbardziej ważnego elementu w całym cyklu, czyli od dnia wolnego. Nie śmiać się ! . To wcale nie jest żart. ![]() |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
no ja też co poniedziałek mam wolne. To najważniejszy punkt w treningu. Potwierdzam
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
Axi ![]() Posty: 3258 Miejscowość: Kraków Dołączył: 8 sie 06 |
|
W końcu nie od dziś wiadomo, że poniedziałek, to dzień ustawowo wolny od roweru
Pozdrawiam |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
aa, to może dlatego ostatnio w poniedziałek złapałam gumę , a przy próbie zmiany dętki okazało się, że nowa fabrycznie dętka też jest uszkodzona. Losowi nie ma się co sprzeciwiać |
|
|
| |
| szaman696 Posty: 561 Dołączył: 16 mar 07 |
|
|
coś w tym musi być bo ja dzisiaj przegrzałem tarczę i miałem 2 dziury w dętce...
Oby noga podawała!! www.bikeholicy.pl |
|
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
|
eeeee ja zrobilem 62km i nic sie mi nie przydarzyło B)
mistrz ciętej riposty |
|
|
| |
Leslaw ![]() Posty: 3705 Miejscowość: Kraków Dołączył: 19 lip 06 |
|
|
Dzisiaj będziemy wietrzyć płuca. Na samą myśl już mnie zatyka. |
|
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
oświeć mnie jak to bedziesz robił ![]()
mistrz ciętej riposty |
|
|
| |
| Skocz do Forum: |





i skrotami kolarskimi tak by uproscic B)