Górskie wędrówki
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Hej, Kto z Was lubi górskie wędrówki ? Bo ja przyznam się, że aktywne weekendy dzielę między rower a góry, czasem przeważa jedna moja miłość, a czasem druga. Tak sobie pomyślałam, że jeśli są wśród Was jacyś górołazi - to możemy się wybrać kiedyś w kilka osób. Ja ostatnio prawie tylko i wyłącznie Tatry odwiedzam, może jak już wreszcie przyjdzie ta zima, a pózniej nastanie wiosna, zaplanujemy jakiś weekendowy wypad ? Mogę zagwarantować taką pół- przewodnicką opiekę (a jak szczęście i wiedza dopisze - to niebawem i przewodnicką ) Taki weekend potrafi nieźle dać w kość, szczególnie rowerzystom, u których inne mięście pracują na co dzień. A widoki piękne, pooddychać pełną piersią na szczytach gór można, i horyzonty poszerzyć...Zresztą, Tatry/Podtarze można na kilka sposobów łączyć również z rowerem. W zeszłym roku dwukrotnie objechałam Tatry dookoła - raz samotnie a drugi raz z trzema koleżankami rowerzystami. No to jak będzie ? Jacyś potencjalni chętni ? |
|
|
| |
Luki ![]() Posty: 2502 Miejscowość: Kraków Dołączył: 27 mar 06 |
|
Ja jestem potencjalnie chętny Chodze troszke różne kombinacje Orlej, ale w zimie nigdy nie bylem w gorach, nie mam sprzetu ogólnie. |
|
|
| |
gruby neeq ![]() Posty: 291 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 wrz 06 |
|
|
Ja tez jestem potencjalnie chętny Podobnie jak Łukasz nie mam sprzętu na zimowe wyprawy.. ![]() ale moze trafi sie jakis latwiejszy teren. pozdrawiam i coz pan zrobisz?... http://www.youtube.com/watch?v=zhxFFUSLs8c%5D" |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Hej, Dlatego raczej pomyślałam o wiośnie Zimą potrzeba wiele sprzętu, ja zejdą śniegi - wystarczą dobre buty i ciepłe ubrania. |
|
|
| |
pocio ![]() Posty: 3929 Miejscowość: Kraków Dołączył: 4 wrz 06 |
|
no ja to może nie mam ochoty chodzić po górach ale mojej córce przydało by się pochodzić dla zdrowia więc jestem chętny by Wam ja podrzucić
połowa problemów odłożonych rozwiązuje się sama |
|
|
| |
| żaba Posty: 361 Dołączyła: 15 wrz 06 |
|
|
Górskie wędrówki zawsze! Ale poczekam do wiosny. No bo jak w śniegu, to chyba tylko w Gorce .. B) A do wiosny może uda mi się zakupic kijki, bo kolana czasem wysiadają .. Starość nie radość ![]() |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Zaba - ja z kijkami chodzę od 7 lat. Uważam je za cudowny wynalazek Jak zaczynałam z nimi chodzić, w Polsce były jeszcze tak mało popularne, że wiele osób w górach pytało mnie, czy w plecaku mam składane narty Ale uważam, że moje kolana tylko dzięki kijkom jeszcze funkcjonują jako tako. SZczególnie zimą się przydają, i bezwzględnie wtedy, jak się ma ciężki plecak. Ale się cieszę, widze, że fajna drużyna się na wyjazd nazbiera. Byle do wiosny ! |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| I znów będę miał rozterki. Iść w w góry czy jechać na rowerze. Bo ja to oszołom na punkcie gór jestem. Po polskich śmigam na rowerze, ale byłem tez w Rumunii i na Ukrainie. Namiot, plecak i heja. | |
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
| Furman, jeden weekendzik na wędrowanie z plecakiem wygospodarujesz na pewno :-) Dopasujemy termin do maratonów, zamówimy pogodę i damy radę :-) | |
|
| |
| Orkiestra Posty: 697 Miejscowość: Krzyszkowice Dołączył: 9 sie 06 |
|
ja jestem zajebiscie chetny na wyprawe w gory
mistrz ciętej riposty |
|
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
|
Dołączam kolejnego człowieka do "Górskiej Drużyny" czyli siebie B) lubię chodzić po górach i czasem bywam w górach - sprzęt mam ubogi, ale chęci szczere ![]() jeśli wyjazd nie będzie mi kolidować z zajęciami na uczelni to pewnie pojadę z Wami, Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
gruby neeq ![]() Posty: 291 Miejscowość: Kraków Dołączył: 15 wrz 06 |
|
Mnie strasznie ciągnie w góry właśnie teraz zwłaszcza ze nie wiele było śniegu w Krakowie tej zimy Nie musi być jakoś wysoko, ale mam po prostu ochotę podreptać po śniegu ![]() Pozdrawiam. i coz pan zrobisz?... http://www.youtube.com/watch?v=zhxFFUSLs8c%5D" |
|
|
| |
| skolioza Posty: 951 Dołączył: 27 cze 06 |
|
Trochę z innej beki... Jak się robi testy lawinowe? Nigdy nie miałem z tym do czynienia, polegałem wyłącznie na swojej intuicji i zdrowym rozsądku...
www.RetroMTB.pl http://www.facebook.com/pages/RetroMTBpl/139103036115861?ref=ts |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Byliśmy z Dziczkiem 'obadać teren' w weekend - Tatry niewzruszenie stoją tam gdzie stały Pięknie było - bardzo duża przejrzystość powietrza, silne zimowe słoneczko opalało buzię, mroźnie i groźnie wokół. Zagrożenie lawinowe wysokie, więc poruszaliśmy się tylko szlakami przebiegającymi grzbietowo. W sobotę chcieliśmy dojść na Błyszcz / Bystrą w tatrach Zachodnich, ale już na Ornaku dopadł nas silny, przenikliwy wiatr bezlitośnie smagający nieosłonięte fragmenty twarzy tysiącami lodowych igiełek - kłuły w policzki, wwiercały się za kołnierz, brrr! Nie udało się dojść do celu, wycofaliśmy się tuż przed ostatnim podejściem, aby zdążyć przed zmierzchem. Za to nagrodą był piękny zachód słońca nad Tatrami, który powidzialiśmy w drodze powrotnej. W niedzielę - wiatr nie był tak dokuczliwy i weszliśmy na Ciemniak. A tam - cudowny widok, morze mgieł, byliśmy ponad poziomem chmur, które zasnuły doliny po słowackiej stronie i przelewały się przez niższe przełęcze (Pyszniańską, Tomanową) na polską stronę wyglądając jak wodospad albo brzeg naczynia kipiącego ciekłym azotem. Jednym słowem - cudownie Dziczek był bardzo dzielny i przeszedł pierwsze szlify w chodzeniu w rakach i z czekanem (były potrzebne w kilku miejscach) oraz zaliczył pierwszego gatunku 'dupozjazd'. Wycieczka jednym słowem bardzo udana Dzisiaj / Jutro przygotuję jakąś zewnętrzną galerię i podeślę linka, żebyście zobaczyli jak tam pięknie jest i nabrali jeszcze większego apetytu na wiosenną wycieczkę ! |
|
|
| |
furman ![]() Posty: 3227 Miejscowość: Kraków Dołączył: 9 sty 06 |
|
| Litości ta kobitka nie ma ..... | |
|
| |
MiśQ ![]() Posty: 3416 Miejscowość: Kraków Dołączył: 13 sty 06 |
|
Jeśli chodzi o niedzielne widoki to fakt! Piękny widok przewiewanych chmur przez pasmo górskie. Byłem, widziałem. Jeździłem na nartach z Kasią w kotłach Goryczkowym i Gąsienicowym. Śnieg był szybki jak tralala, a przed 15tą zamknęli nam dostęp do ostatniego wyjazdu na górę z powodu bardzo porywistego wiatru ![]() Góry są piękne!!
Grunt to nie przemęczać się! |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
Furman - pewnie, że nie mam litości Obiecane fotki z weekendu sobota: http://picasaweb.google.com/ew…nak17Lutego2007 niedziela: http://picasaweb.google.com/ew…iak18Lutego2006 Zdjecia są tylko marną namiastką ... ![]() | |
| Edytowane przez elawinia dnia 19-02-2007 22:50 | |
|
| |
| żaba Posty: 361 Dołączyła: 15 wrz 06 |
|
Ależ pięknie.. Zazdroszczę weekendu! |
|
|
| |
| elawinia Posty: 920 Miejscowość: Kraków Dołączyła: 8 mar 06 |
|
|
Prawie się udało :-)) Ostatnio nie miałam czasu na wycieczki z Wami, ponieważ przygotowywałam się do bardzo ważnego dla mnie egzaminu. Po dwuletnim kursie, pełnym wycieczek w Tatry i na Podtatrze, szkoleniach lawinowych, topograficznych, wspinaczkowych, przyrodniczych i wielu innych przystąpiłam do egzaminu na przewodnika tatrzańskiego, który ma cztery części. Udało mi się zdać trzy z nich, dziś poległam na czwartej - udowodniono mi, że jeszcze muszę poślęczeć nad mapami i przewodnikami ) Ale tych trzech egzaminów już nie będę musiała powtarzać, jesienią przystąpię tylko do ostatniej części. Żeby Wam oddać klimat napiszę, że w ten weekend zdało 2 osoby na 15. Ponadto było 5 osób przystępujących tylko do niektórych części - i z nich zdała jedna. Spośród zdających dzisiaj byłam jedyną osobą przystępującą pierwszy raz do egzaminu, której udało się tak daleko dojść, dla większości była to druga lub trzecia próba. Tak więc mimo, że nie zabiorę Was na wycieczkę jako przewodnik tatrzański i mimo, że czuję troche niedosytu , bo było tak blisko - jestem bardzo szczęśliwa z tego co udało się osiągnąć Ale tak czy siak - jak już zejdzie śnieg z Tatr na pewno zaplanujemy tam jakiś weekend. |
|
|
| |
| dziczek Posty: 963 Dołączył: 18 kwi 06 |
|
| Moje ogromne gratulacje!!! Jesteś już nie półprzewodnikiem, ale siedemdziesiątpięćprocentprzewodnikiemtatrzańskim B) | |
|
| |
| Skocz do Forum: |
) Taki weekend potrafi nieźle dać w kość, szczególnie rowerzystom, u których inne mięście pracują na co dzień. A widoki piękne, pooddychać pełną piersią na szczytach gór można, i horyzonty poszerzyć...
? Jacyś potencjalni chętni ?




Zazdroszczę weekendu!