13.01.2013 Babia Góra (bez rowerów)

Autor Wiadomość
Marcus mężczyzna

Marcus
Posty: 739
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 08-01-2013 23:19 13.01.2013 Babia Góra (bez rowerów)
Tym razem proponuję wspólny wypad na Babią Górę w najbliższą niedzielę 13 stycznia.

Zamierzam podejść trasą chaszczokowego biegu z września ( opis trasy ) z Zawoi Widły na Diablak, potem zejść do schroniska i jeszcze raz wejść na górę (w ostateczności drugie podejście może być na Małą Babią).

Wyjazd jak najwcześniej. Jeszcze do dogrania w jaki sposób. Jeśli busem, to WARTO KUPIĆ wcześniej BILET (doświadczenie życiowe). Pierwszy raz na szczycie chciałbym być ok 10.00-11.00, gdyś o tej porze mają się zjawić znajomi idący z Krowiarek.

Aha - trasa gwarantuje widok na Babią jeszcze przed wejściem do lasu, co nie jest typowe dla tradycyjnych szlaków ;).

We czwartek będę mieć świeże informacje o warunkach. Prawdopodobnie warto mieć raki i czekan.


Zapraszam!
Edytowane przez Marcus dnia 08-01-2013 23:23
Marcus mężczyzna

Marcus
Posty: 739
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 10-01-2013 22:44 RE: 13.01.2013 Babia Góra (bez rowerów)
Kumpel wszedł dzisiaj na Babią w ...adidasach. Jednak NIE BIERZCIE z niego przykładu ;). Jest pięknie - biało! :). Ktoś dołączy w niedzielę? Co Wy teraz robicie w ogóle w wolnym czasie? :)
Marcus mężczyzna

Marcus
Posty: 739
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 14 sie 08
Dodane 12-01-2013 09:44 RE: 13.01.2013 Babia Góra (bez rowerów)
Odwołuję swój udział w wycieczce (choróbsko...)
Edytowane przez Marcus dnia 12-01-2013 11:02
Witold mężczyzna

Witold
Posty: 27
Miejscowość: Michałowice
Dołączył: 26 wrz 12
Dodane 20-05-2013 17:00 RE: 13.01.2013 Babia Góra (bez rowerów)
Ja byłem ze znajomymi, jakoś w kwietniu. Było kilka niepozornych miejsc ze śniegiem i lodem, toteż przed samym końcem wyprawy wszyscy zaliczyliśmy glebę tak (sam przejechałem się parę metrów w dół, własnym bokiem, który wyglądał komicznie na stacji benzynowej - cały w błocie. B)
U stóp góry było bardzo ciemno i wilgotno, a przy szczytach wyłoniliśmy się z chmur i widoczki były cudowne;)
Od Przełęczy Krowiarki:

Groza:




Skocz do Forum: