Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?

Autor Wiadomość
Pasieczkin mężczyzna

Pasieczkin
Posty: 122
Dołączył: 22 kwi 07
Dodane 03-10-2008 13:36 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
raczej pod opieką dorosłej - org mi dziś odpisał, cytat:

"zgłosić Syna może Pan tylko na miejscu, proszę zapoznać się z regulaminem odnośnie konieczności towarzyszenia mu przez caly wyścig"

- dotyczy to 8-latka ale podejrzewam że 12 latek będzie miał podobnie
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 03-10-2008 16:44 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
No cóż, pozostaje mi życzyć Wam smacznych białych z zimna i wiloci deszczowej kiełbasek jedzonych u Furmana B):D
Powodzenia na maratonie i byle szybko do mety. Pogoda będzie wymarzona, czyli taka jaką Furman lubi najbardziej.:p

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 03-10-2008 17:17 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Ja niestety muszę odpuścić ten maraton. Coś mnie łamie w kościach i nie chce znów się przemoczyć. Najbardziej żałuje pikniku...
Maciu mężczyzna

Maciu
Posty: 2014
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 4 kwi 08
Dodane 03-10-2008 19:32 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Wszystkim startującym życzę powodzenia, a przede wszystkim braku deszczu:|

...całe życie drugi!

Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 03-10-2008 19:50 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Niestety odpuściliśmy. Zapowiada się jutro w Jaśle spory deszcz.:/ Pozostał tylko nieprzemakalny Furman.
Pasieczkin mężczyzna

Pasieczkin
Posty: 122
Dołączył: 22 kwi 07
Dodane 03-10-2008 19:59 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
to chyba sobie sami z Furmanem ognisko rozpalimy :o
Leslaw mężczyzna

Leslaw
Posty: 3705
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 19 lip 06
Dodane 03-10-2008 20:06 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
to chyba sobie sami z Furmanem ognisko rozpalimy :oPasieczkin

Po południu ma już nie padać i pogoda na grila będzie w sam raz.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 03-10-2008 21:25 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
No cóż sami nie wiecie co tracicie. Nie ma nawet co porównywać śmigania po masywie Liwocza z asfaltowaniem w okolicach Ojcowa. Zresztą tak to często bywa, że żal pojawia się już po fakcie. Szkoda Ciapka bo pojechałem sam i spokojnie mogłem go zabrać. Ciapek by mógł powalczyć nawet o wygraną. No ale nic - miłej zabawy na czasówce bo my z Pasieczkinem zamierzamy się dobrze bawić.
Edytowane przez Axi dnia 03-10-2008 21:51
Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 04-10-2008 13:25 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Ciaposo wygrał Jasło na dystansie mega. Gratulacje!

Udało mi się znaleźć dla niego transport. Wielkie dzięki pasieczkin.

Dodane dnia 04 Października 2008 16:21:29

Furman - DNF, pojechał giga i brakło klocków.
Edytowane przez Marcin dnia 04-10-2008 16:21
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 04-10-2008 17:00 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Gratulacje Mario! Szkoda Furmana, bo jak go znam to pewnie tam ostro kręcił.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 04-10-2008 19:25 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Maraton wyszedł jak żaden do tej pory. Lało cały czas, jedyne co można dodać to tylko to, że lało czasem słabiej, czasem mocniej ale cały czas.Ja oczywiście bez formy to na wynik żaden nie liczyłem ale nawet sie ładnie rozkręciłem i fajnie mi się jechało. Podczas zjazdu z Liwocza wykończyłem klocki z przodu ale z tyłu klamka była twarda i nawet nieźle to wyglądało. Starałem się używać tylko tylniego hamulca chociaż nieraz było to niebezpieczne. Dojeżdżając do rozjazdu analizowałem sytuację i w końcu postanowiłem postawić wszystko na jedną kartę. W końcu maraton u siebie zobowiązuje. Tak stwierdziłem, że na Liwocz wjadę bez problemu, na zjeździe jakoś sobie poradzę, najwyżej zbiegnę co gorsze fragmenty a potem na interwałowej części trasy jakoś będzie. Tak zrobiłem i wjechałem na giga. Zapowiadało sie nieźle ale przeżyłem szok gdy dwa mocniejsze hamowania i prawa klamka oparła sie o chwyty. Do tego doszedł mały błąd nawigacyjny i jakimś sposobem ominąłem bufet. Będąc już pod szczytem Liwocza przeanalizowałem moją sytuację i podjąłem decyzje o odwrocie. Nie było sensu kontynuować jazdy narażając zdrowie (hamulce) będąc zagrożonym DNF z powodu skrócenia trasy - na bufecie spisywali numery. Decyzja okazała sie bardzo słuszna gdyż zjazd do asfaltu kosztował mnie sporo zdrowia i jeszcze więcej podeszwy w butach :)
Jakoś doturlikałem sie do Jasła. Drgawki opanowałem dopiero po 20 minutach gdy usiedliśmy w jadalni. Nawet herbaty nie byłem w stanie wypić bo mi sie wychlapywała ze szklanki.Wbrew pozorom nie było tak strasznie. Wiadomo, że przyjemniej sie jedzie gdy ciepło i słońce świeci ale tutaj też dało sie przeżyć. Jeżeli tylko hamulce nie zawodziły to spokojnie można było duży dystans jechać bo nawierzchnia raczej twarda była. Wiadomo, że napęd szalał, okulary zawodziły, bez okularów nie dało się jechac i ogólnie było ciężko ale to w końcu maraton :)
Pasieczkin mężczyzna

Pasieczkin
Posty: 122
Dołączył: 22 kwi 07
Dodane 04-10-2008 23:21 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
było rewelacyjnie - jeszcze kilka takich maratonów i nauczę się latać :D

http://www.bikeholicy.pl/index…arpaty_-_Jaslo/

żałujcie kiełbasy u Furmana hehe ;p
MiśQ mężczyzna

MiśQ
Posty: 3416
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 13 sty 06
Dodane 05-10-2008 00:31 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Cieposo, gratulacje! brawo!
Furman, no trudno. Wiem jak DNF smakuje :D
I tak jesteście rzeźnikami, żeby w takich warunkach mieć ochotę do ścigania... B)

Grunt to nie przemęczać się!
Nie hamuj k...!! :)

furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 05-10-2008 12:18 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Moje klocki :)
furman dodał/a następującą grafikę:

KRoMarcin mężczyzna

KRoMarcin
Posty: 21
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 22 lip 08
Dodane 05-10-2008 16:58 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Uświadomcie mnie proszę - czy to problem wziąć na błotnisty maraton zapasową parę lub dwie klocków? Ani to nie waży ani miejsca nie zajmuje. A strata czasu na wymiane na trasie raczej sie opłaci chyba.
furman mężczyzna

furman
Posty: 3227
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 05-10-2008 17:07 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
No jak chcesz to proszę bardzo. Jechałeś kiedyś maraton w deszczu w temperaturze oscylującej koło 10 stopni. Wiesz co dzieje się z przeciętnym człowiekiem, z jego rękami, palcami gdy zatrzyma się na kilka minut po 2 godzinach takiej jazdy ? Jeżeli nie wiesz to zrób sobie taki eksperyment - szybko się przekonasz.

Ja już na mecie, przebrany w sali gdzie dawali jedzenie miałem problemy z wypiciem herbaty bo po prostu nie byłem w stanie podnieść szklanki bez rozlania połowy zawartości. Wymiana klocków w tarczach to dość precyzyjna robota i obawiam się, że zanim bym to tam zrobił to chyba by mnie hipotermia wcześniej dorwała.
Luki mężczyzna

Luki
Posty: 2502
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 27 mar 06
Dodane 05-10-2008 17:26 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Też to średnio widzę. W Krynicy wyminiełem dętke ponad 18 min, bo zimno było. Ręce potem mi odmarzały 1h. Ledwo zjeżdżałem, nie mogłem normalnie hamować.
KRoMarcin mężczyzna

KRoMarcin
Posty: 21
Miejscowość: Kraków
Dołączył: 22 lip 08
Dodane 05-10-2008 17:56 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Ok - wszystko jasne. Doskonale pamiętam jak przemarzlem koło Ustronia w deszczu przy ok 4 stopniach na zwykłej wycieczce. Miałem dość zawężony zakres myśli i czynności jakie mogłem wykonywać :/
Marcin mężczyzna

Marcin
Posty: 1656
Dołączył: 9 sty 06
Dodane 05-10-2008 22:01 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
furman
ciaposo
dziczek mężczyzna

Posty: 963
Dołączył: 18 kwi 06
Dodane 05-10-2008 22:39 RE: Cyklokarpaty Jasło - 04.10.2008 - piknik ?
Furman, niezła gleba, mam nadzieję, że bardzo się nie potłukłeś :/

Team Jubilat Polska

Skocz do Forum: