Zdjęcie
Wyjazd w "dolinki" 29.10.2006
dolinek było co niemiara: Kobylańska, Będkowska i inne, a już po 3 godzinach ciągłej walki z deszczem, błotem i zimnem dotarliśmy do Zakrzówka
dolinek było co niemiara: Kobylańska, Będkowska i inne, a już po 3 godzinach ciągłej walki z deszczem, błotem i zimnem dotarliśmy do Zakrzówka
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.