11 kwietnia 2011 01:04:13
Tylko jeden mnie zostawił, drugiego ja zostawiłem

11 kwietnia 2011 09:07:27
Dobrze że laczka nie miałeś

11 kwietnia 2011 16:41:43
Jak mi raz zawiało w drodze powrotnej tak, że miałem już dośc - pomyślałem sobie właśnie czy by laczka nie złapać i dzwonić po Kota

11 kwietnia 2011 21:05:02
najpierw wystraszył partnera, że ten wolał nie przyjeżdżać a potem pogubił obstawę. I to ma być kolega

11 kwietnia 2011 21:28:25
Gó... prawda pocio, nie byłeś, nie wypowiadaj się. Mnie zgubiono i ja zgubiłem. A partner mnie zlekceważył.

12 kwietnia 2011 08:04:31
No, tylko Kot z Królikiem dzielnie dotrzymywali koła, albo 4 kół ...

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.