Karuzela zaczyna sie kręcić.
Notka Dodał(a): rowerowanie.pl
23 kwietnia 2010


I to na całego. To pierwszy w tym roku i nie ostatni weekend kiedy to można będzie wybierać spośród wielu imprez rowerowych. Wiosna na całego wobec czego zielone barwy widnieją na każdym kroku.Odpalamy już jutro - Puchar Tarnowa w Lipiu zapowiada się bardzo ciekawie. Lesław po niepowodzeniu na maratonie w Dolsku wręcz kipi energią i sportową złością. Taka mieszanka może być zabójcza dla jego rywali z kategorii Masters II. Czy wygra? Na pewno jest jednym z poważniejszych kandydatów. Nie będzie sam bo obok niego wystartuje furman. We dwóch zawsze raźniej.W młodszej kategorii Masters I swoich sił spróbuje Marcin. To trasa pod niego, jak sam mówi lubi krótko i szybko. Tak jest właśnie w Lipiu. No ale rywale bardzo mocni. Trzymamy kciuki.


A w Niedzielę startuje Świętokrzyska Liga Rowerowa - w Daleszycach. Tutaj też jedziemy po trofea. Lesław,Kubak i Spinoza trochę już maratonów przejechali i wiedzą o co biega w tej zabawie. Nie było by zaskoczenia gdyby każdy wrócił z pucharem. Furman wybrał za to kolejne XC. Puchar Smoka w Kątach to najcięższa trasa w całym cyklu. Pogoda zapowiada się rowerowa - oj będzie się działo.







Ocena: (1)
11 komentarzy · 4145 czytań ·
Komentarze
23 kwietnia 2010 15:48:48
Chciałbym nadmienić, że rusza także Jurajska Paruuuuffffka u Sprosa w Przegini. Z Rowerowania został wydelegowany co najmniej jeden team czyli "dwie parówy" - koks & leszcz! Życzymy im także zwycięstwa :)
23 kwietnia 2010 20:29:17
życzymy, życzymy...:p
23 kwietnia 2010 21:03:26
A gdzie wyścig szosowy w Miechowie?
23 kwietnia 2010 21:03:58
Ja i Marcin startujemy jakby co ;)
23 kwietnia 2010 21:12:59
Chciałbym nadmienić, że najważniejsza impreza weekendu, to jest Cracovia Maraton, pozostałe to popidówki :D Życzymy bracia ZET zwycięstwa.
23 kwietnia 2010 21:53:36
To ma coś wspólnego z radiem zet?
26 kwietnia 2010 08:47:58
I jak tam trofea dużo ich tym razem? Więcej skromności by się przydało! :)
26 kwietnia 2010 09:06:12
Ja mam dwa trofea kolego Picie : złamany hak i zniszczony łańcuch, co do przerzutki to się jeszcze okaże. :)
A tak w ogóle to gratuluję koledze kolejnej zgryźliwej wypowiedzi.:p
26 kwietnia 2010 09:19:52
Zgryźliwej? Raczej obiektywnej drogi Lesławie tak
Zgryźliwość jeśli już to kierowana była do autora news'a, który powinien bardziej zważać na to co pisze. :)
26 kwietnia 2010 11:52:52
No dobra ja jestem autorem newsa. Biję się w piersi, faktycznie nie wspomniałem o maratonie biegowym, miechowie i parufce. O biegu to nawet pojęcia nie miałem, te drugie to jakoś nie pomyślałem że ktoś się wybiera. A braku skromności jakoś nie zauważyłem :) ot zwykłe podgrzanie atmosfery:p
26 kwietnia 2010 23:39:52
Nie ma się co przejmować. Najlepiej niech każdy kto gdzieś startował napisze, że startował i jaki wynik wykręcił/przebiegł. Czepiajmy się słówek na każdym kroku to daleko zajedziemy!

Razem z Maciem zajęliśmy 3cie miejsce na Sprośnej parufffce. Impreza super udana, wiatr o mocy dziesięć w Skali Beauforta dał wszystkim uczestnikom się we znaki. Trasa fajna z równym asfaltem, małym ruchem samochodów o długości 83km. B)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.