VII Krakowski Bieg Sylwestrowy
Notka Dodał(a): Axi
03 stycznia 2011
Start tegorocznego biegu
Plany startowe Zielonych na ten bieg były dość ambitne – w szczytowym momencie start deklarowało nawet 10 osób. Jak to się stało, że ostatecznie pobiegła nas tylko trójka? Według wersji oficjalnej winne były choroby i inne kontuzje, czy faktycznie tak było, czy też zabrakło zapału jest raczej nie do ustalenia ;).

Podobnie jak w zeszłym roku start odbywał się z Rynku Głównego co zapewniło, pewnie przypadkową, ale jednak większą publiczność niż podczas pierwszych 5-ciu edycji startujących spod Smoka.

Z trasą główną (dystans 10km) ostatecznie zmierzyli się Miki, Marcin i Axi. Uzyskane rezultaty znajdują się w naszych wynikach natomiast wrażenia uczestników w wątku na forum.

Ocena: (0)
3 komentarzy · 4317 czytań ·
Komentarze
04 stycznia 2011 17:21:48
To prawda ..np. niektórych zmogło. Mimo że napaliłem się na ten bieg to nie dałbym rady - chyba zaraziłem się od Lukcia bo też miałem zajebisty kaszel i gorączkę 39 stopni przez tydzień. Zaraziłem jeszcze 3 osoby - to musiał być jakiś mega zmutowany wirusik :D
04 stycznia 2011 18:19:05
Podobny miałem wirus i cała moja rodzina, a moja mała Rozalia trafiła przez to do szpitala.
04 stycznia 2011 18:30:08
tyle że ja nie miałem gorączki nawet przez minutę :-]
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.