Artykuły: Maratony rowerowe i zawody XC

Dzień Leszcza. Kraków 31 sierpnia 2008

Dodał(a): pocio
Ocena: (3)
02 września 2008
Moje pierwsze giga.



Kiedy w sierpniu 2005 roku po raz pierwszy stawałem na starcie Krakowskiego Maratonu Rowerowego miałem wszystko zaplanowane. Niestety życie boleśnie zweryfikowało te założenia już na Błoniach.
W niedzielę stając na starcie dystansu giga tez wszystko było w głowie poukładane. Tym razem założenia udało się zrealizować. Jak mówi Furman „głowa jedzie”
8 komentarzy · 2838 czytań ·

Z wizytą na Skandi – Maraton Jelenia Góra

Dodał(a): Arkadiusz Biczewski Axi
Ocena: (1)
18 sierpnia 2008
Zwykły maraton – to chyba najtrafniejsze określenie imprezy która odbyła się 17. sierpnia w Jeleniej Górze. Z całą pewnością nie kwalifikuje się do bycia „naj” w kategorii trudności, piękności, szybkości, pogody czy organizacji. Nawet mimo ulewnego deszczu "przygotowującego" trasę, ale po kolei...

Prolog
Na Skandię wybrałem się z ciekawości zobaczyć jak wyglądają maratony tej serii, bo jeszcze nie miałem okazji na żadnym być. Niestety po odbywającej się tydzień wcześniej Istebnej coś położyło mnie do łóżka i gdyby nie wcześniej opłacony start, to zapewne bym się w ogóle nie wybrał. W piątek dzień przed wyjazdem trochę odżyłem i nasmarowałem stery – jedyny element roweru, który czuł się nie najlepiej po błotnej Istebnej :).
1 komentarzy · 1742 czytań ·

Moje pierwsze zawody szosowe

Dodał(a): Łukasz Hubka Luki
Ocena: (0)
03 sierpnia 2008
NightRider Sprint Niepołomice
Drugiego sierpnia, a w zasadzie w noc z drugiego na trzeciego odbył się nocny wyścig szosowy w Niepołomicach NightRider Sprint organizowany przez Niepołomickie Stowarzyszenie Rowerowe oraz Urząd Miasta i Gminy Niepołomice o puchar Burmistrza Miasta i Gminy Niepołomice.

Zawody rozgrywane były na pętli o długości 2,3 km, ulicami centrum Niepołomic. Łączna długość wyścigu to 23km (10 x 2,3km). Pomiar czasu odbywał się z użyciem chipów. Nagrodami były bony na zakupy w sklepach sportowych: 1 miejsce – 1000zł, drugie miejsce – 600zł, trzecie – 400zł oraz puchary i upominki, a do szóstego miejsca dyplomy.
8 komentarzy · 2384 czytań ·

Relacja Zawoja

Dodał(a): pocio
Ocena: (0)
21 lipca 2008
W sobotę 19 lipca 2008 roku odbył się Bike maraton w Zawoi.
po boju


Zielonych reprezentowali

na giga
32 ciaposo 04:54:18 9 (M3)
66 Lukas 05:41:20 25 (M2)
67 neeq 05:50:32 26 (M2)
72 MisQ 06:05:53 20 (M3)

na mega
53 Leslaw 02:23:21 3 (M4)
130 AndyLo 02:41:28 28 (M3)
199 spinoza 02:57:16 80 (M2)
270 Kubak 03:13:08 38 (M4)
289 pocio 03:16:31 65 (M4)

na mini
130 Marcin 01:16:57 23 (M3)

dalej moje subiektywne wrażenia z maratonu
2 komentarzy · 2205 czytań ·

Salzkammergut Trophy 2008

Dodał(a): kasia
Ocena: (0)
17 lipca 2008
Salzkammergut Trophy 2008
Udało mi się zrealizować mój plan, który narodził się po MTB Trophy w Istebnej. Postanowiłam, ze spróbuje swoich sil na dystansie 109 km na Salzkammegut Trophy.
Skład mojej ekipy Salzkammegut Trophy 2008:
Dystans 109 km:
• Ja
• Królik Bikeholik
• Michał Bikeholik
Dystans 209 km:
• Jarek Mix
• Krzysiek Mix
• Darek
• Przemek
2 komentarzy · 1897 czytań ·

Beznadzieja. Ale będzie lepiej!

Dodał(a): Andy
Ocena: (0)
24 czerwca 2008
Beznadzieja. Takie słowa „rzuciłem" Jelitkowi z Bikeholików na zakończenie maratonu w Wierchomli. I nie mam na myśli atrakcyjności oraz organizacji samego wyścigu; chodzi wyłącznie o moją postawę. Pierwszy raz w tym sezonie muszę powiedzieć, że nie postarałem się, nie dałem z siebie ile mogłem i powinienem. Przede wszystkim w zamyśle były dwie pętle, a zakończyło się na jednej czyli nie wykonałem podstawowego założenia jakim było „potrenować" w górach na dłuższym dystansie podjazdy. Jak się to stało? Zapomniałem włączyć na początek „pozytywne" myślenie.
3 komentarzy · 1389 czytań ·

MIO BikeMaraton Tarnów - było szybko !

Dodał(a): Piotr Furmański furman
Ocena: (3)
03 czerwca 2008
Gorąco zachęcałem kilka dni temu do wzięcie udziału w tym maratonie. Wszystko zapowiadało, że impreza wypali. Wielu osób pracowało nad trasą, do ostatniej chwili trwało jej zabezpieczanie , napływały bieżące relacje z warunków panujących na pogórzańskich ścieżkach. Z dnia na dzień informacje było coraz bardziej optymistyczne. Wszystko zapowiadało się dobrze !
I co ?
7 komentarzy · 1558 czytań ·

Beskidy MTB Trophy 2008.

Dodał(a): MiśQ
Ocena: (1)
28 maja 2008
Nie było tak ciężko jak niektórzy piszą. Było raczej lekko, łatwo i przyjemnie, tak jak lubią: Furman i Pit, czyli upodlić się na 120% to mało!
No dobra, jak dla mnie w 2 i 3 dniu było cholernie ciężko!!
7 komentarzy · 2088 czytań ·

Cyklokarpaty Krosno - 24.05.2008

Dodał(a): Piotr Furmański furman
Ocena: (3)
26 maja 2008
Ten weekend jako kolejny już w tym roku obfitował w imprezy gdzie można było zobaczyć zielone koszulki. Niestety w Krośnie pojawiła się tylko jedna, chociaż jeszcze niedawno wydawało się, że będzie ich więcej . Jednak splot przeróżnych wypadków „dosłownie” sprawił, że pojawiłem się tam tylko ja co nie znaczy, że czułem się samotny. Bardzo dużo znajomych twarzy, miło pogadać można i wspólnie się pośmiać. Takie lokalne zawody rządzą się własnymi prawami, a obok rasowych wycinaków można zobaczyć całkiem przypadkowych ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze ściganiem lub wręcz traktują takie zawody jako zabawę. Sam mam już kilkuletnie doświadczenie i tym razem, właśnie tutaj była okazja żeby z niego skorzystać. Czy się udało – sami ocenicie.
0 komentarzy · 1898 czytań ·

Maraton w Boguszowie Gorce 17 maja 2008.

Dodał(a): pocio
Ocena: (2)
19 maja 2008
roza na dekoracji
Po co ja tam jadę. Trzeba wstać o 3 rano i gnać co najmniej 4 godziny by wystartować w wyścigu na trasie, która będzie łatwa ?
Może jednak warto wystartować w cyklu BikeMaraton?
1 komentarzy · 1721 czytań ·

Puchar Tarnowa - z kim miałem przegrać przegrałem, z kim miałem wygrać ..też przegrałem.

Dodał(a): Piotr Furmański furman
Ocena: (1)
18 maja 2008
Te słowa oddają myśli jakie targały mną po ukończeniu zawodów. Ale od początku. Na popularnej "Marcince" w Tarnowie ścigałem się już kilka razy i poznałem dobrze ten teren. Wiedziałem, że będzie mokro i z bólem serca odziałem koła w delikatne Speed Kingi, które tak zawiodły mnie w Łężynach. Nie było jednak wyboru gdyż Pythony wymiękają na takiej trasie, a pozostałe oponki swoje najlepsze lata mają już za sobą. Objazd trasy utwierdził mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem i nawet poczułem się pewnie gdyż miękkie i pozbawione kamieni podłoże dawało nadzieję na bezawaryjny przejazd. Wszystko było fajnie tylko jakoś nie czułem się naładowany energię jak to drzewiej bywało. Uśmiech politowanie gdy organizator wyczytuje moje nazwisko jako rozstawionego i ustawia mnie w pierwszej linii..i sruuuuu..poszli !!
4 komentarzy · 1910 czytań ·

Maraton w Bardzie

Dodał(a): pocio
Ocena: (2)
12 maja 2008
mycie rowerów
Jaki stary taki …. ?

Chyba ze mną jest coś nie tak. W wieku 43 lat wstaję niczym nastolatek o 3:30 jak bym miał jeździć jako motorniczy w MPK. Następnie niczym taksówkarz zwiedzam Kraków by około 5:55 zameldować się na bramkach autostrady.
Ale musi coś w tym być bo nie jestem sam. U mnie w samochodzie jeszcze są trzy osoby, a tych samochodów z Krakowa pojechało kilka.
Co jest w tych maratonach, że chce się tak męczyć?
8 komentarzy · 2446 czytań ·

Wrocław w błocie - inauguracja Eska Fuji Film Maraton

Dodał(a): Kuba Kamiński Kubak
Ocena: (3)
22 kwietnia 2008
Roza na trasie
Rock and Roll zaczął się po wyjeździe z Krakowa na autostradę. Lało. Kiedy przecinając Górę św. Anny dotarliśmy z teamem rowerowanie.pl do podstawy chmur. Wycieraczki samochodu Lesława dalej pracowały na najwyższych obrotach, podejrzenie, że będzie błotniście zmieniło się w pewność.
Przed Wrocławiem chmury nagle się podniosły i pokazało się słońce. Pojawiły się kolejne samochody z rowerami na dachach i klapach bagażników. Pozdrowienia kierunkowskazami. To na pewno zaczyna się sezon!

Pierwszy raz Zieloni

Przy basenie we Wrocławiu Kłokoczycach tłumy. Kolejka do rejestracji. Rozpoczęcie cyklu wydaje się problemem przerastającym możliwości logistyczne organizatora. Czeka nas jeszcze eksperyment z ustawieniem sektorów według kategorii, ze specjalnym uwzględnieniem obozu dla dzieci, starców i kobiet (M1, M5 i K).

Przepraszam za te określenia (sam jestem dziadkiem z M4), ale nie bardzo widzę sensowny klucz w takim ustawianiu zawodników. Wystarczy spojrzeć na tabele wyników. Wycinaki z M5, czy M1 z prędkością światła wyprzedzają maruderów z teoretycznie mocniejszych kategorii M2 i M3. Wiele sprytnych kobitek musi się przebijać przez jadących trzydziestolatków za dużych o 30 kg.
O tym, że to pomysł bez sensu przekonał się każdy, kto zobaczył zawodników z M1 biegnących wzdłuż skiby podwrocławskiego pola z rowerami na plecach. Omijali w ten sposób korek utworzony przez jadących dużo wolniej.
5 komentarzy · 1782 czytań ·

Dlaczego jeżdżę w maratonach?

Dodał(a): pocio
Ocena: (0)
10 kwietnia 2008
nie tylko na Tour de France
Długo nosiłem się z napisaniem tego rozważania ale w końcu przyszedł czas.
Co jest takiego w tych zawodach, że ludziska jadą kilkaset kilometrów by stanąć na starcie, upodlić się na trasie i paść po przejechaniu linii mety?
I jeszcze za to wszystko płacą!

Kiedy w sierpniu 2005 roku stawałem na makrokeszu do startu w maratonie krakowskim nawet nie przypuszczałem, że aż tak zmieni on moje życie. Pierwszy start nauczył mnie pokory i uzmysłowił jak słaby jestem. Teraz po kolejnej przepracowanej zimie mam świadomość jak bardzo naiwny byłem wtedy licząc na jakiś sukces.
Dzisiaj po dwóch przejechanych maratonowych sezonach znam swoje miejsce w szeregu i wiem dlaczego jeżdżę.
4 komentarzy · 1704 czytań ·

Zieloni na VI Ekstremalnym Rajdzie Orła – Chrzanów 15-16.09.2007

Dodał(a): dziczek
Ocena: (1)
17 listopada 2007
Na VI ERO wystawiliśmy mocną reprezentację, no może bardziej liczną niż mocną... W każdym razie w sobotni poranek zazieleniło się nad zalewem w Chechle. W kategorii OPEN wystawiliśmy dwie drużyny: Bracia Zet rowerowanie.pl, w składzie Pit i Korek oraz parę mieszaną B&K Laguna rowerowanie.pl, czyli mnie (Dziczek) i Elawinię. W kategorii PROFI wystartował zaś piąty zielony - Skolioza ze swoim kolegą Sierżantem, w zespole pod nazwą Ostatni Tabor.
0 komentarzy · 1516 czytań ·